Nawet jak uważają że stożek może byś za dobrze spasowany
Koniec forum ?
-
kamar
Autor tematu - Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 110
- Posty: 17166
- Rejestracja: 18 wrz 2010, 06:17
- Lokalizacja: Kozienice
- Kontakt:
Re: Koniec forum ?
Prosty lud nie coś robi , żeby warto tu było zaglądać. Jak do klubu, a nie pogotowia technicznego, bo to inni robią lepiej.
Nawet jak uważają że stożek może byś za dobrze spasowany
Nawet jak uważają że stożek może byś za dobrze spasowany
-
IMPULS3
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 27
- Posty: 7992
- Rejestracja: 25 gru 2010, 21:55
- Lokalizacja: LUBELSKIE
Re: Koniec forum ?
WZÓR pisze:W moim otoczeniu pomału i fachowców już nie potrzebują.
I tak będzie to postępować. Bo wszystkoidzie w stronę że ma być szybko i tanio. A aby tak było to musi być masówka i produkcja tam gdzie jest najtaniej pod kazdym wzgledem.
Mało rzeczy sie obecnie naprawia wiec sporo zawodów jest na wyginięciu.
Czy tak będzie w przyszłosci to czas pokaże, zależy jak obecny kryzys się rozleje i co będzie zniszczone.
natomiast co do tego ze coraz mniej jest fachowców na tokarkach z korbkami to powiem tak. W moim rejonie tokarek nie brakuje, z frezarkami jest gorzej i innymi maszynami, natomiast rynek wszelkich towarów jest tak nasycony ze ilość robót na tokarki też spada. Wiec skoro jest mniej robót to i doświadczenia na tych maszynach będzie mniej.
Dodane 1 minuta 59 sekundy:
kamar pisze:Nawet jak uważają że stożek może byś za dobrze spasowany
Taaa, a póżniej przychodzi taki czytelnik forum i chce słabo spasowany stożek a mnie głowa zaczyna boleć jak cos takiego słyszę,
-
forestgril
- Specjalista poziom 3 (min. 600)

- Posty w temacie: 14
- Posty: 947
- Rejestracja: 09 paź 2023, 10:20
Re: Koniec forum ?
Ej, to nieprawda, że trzpień nie wypadał, bo powierzchnie stożkowe (może lekko nie suche) przylegały do siebie tak dobrze, że się sklejały? I siła tej adhezji była większa niż ciężar trzpienia?
Dodane 19 minuty 7 sekundy:
W sumie to moje stożki na pewno nie są „za dobrze” dopasowane, ale jak czasem zaciągnę, to faktycznie pyknąć muszę od góry…
Dodane 19 minuty 7 sekundy:
W sumie to moje stożki na pewno nie są „za dobrze” dopasowane, ale jak czasem zaciągnę, to faktycznie pyknąć muszę od góry…
-
RomanJ4
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 5
- Posty: 12301
- Rejestracja: 17 mar 2009, 08:55
- Lokalizacja: Skępe
Re: Koniec forum ?
IMPULS3 pisze: kamar pisze:
Nawet jak uważają że stożek może byś za dobrze spasowany
Jak w dowcipie profesora Mniemanologii stosowanej Jana Tadeusza Stanisławskiego z satyrycznego programu "Zezem" - "O wyższości Świąt..." :
- Ile jest dwa razy dwa ? -
- Cztery ! -
- Za dokładnie... -
pozdrawiam,
Roman
Roman
-
WZÓR
- Moderator
-
Lider FORUM (min. 2000)
- Posty w temacie: 42
- Posty: 8460
- Rejestracja: 01 sty 2009, 20:01
- Lokalizacja: Oława
-
jasiu...
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 33
- Posty: 6092
- Rejestracja: 14 lip 2007, 19:02
- Lokalizacja: Westfalia
Re: Koniec forum ?
Miałeś możliwości. Patrząc z jakiego pułapu ja musiałem startować i ile kopniaków czasem los mi w tyłek wycelował, to nie skończyło się źle. A i na starość się trochę nazbierało. Emeryturka z ZUS, plus emeryturka z DRV, myślę że starość jakoś przetrwam.
Byle zdrówko jako takie było! Tu masz rację.
Jedne zawody zastępują drugie. Mam znajomego, który zainwestował w drukarkę przemysłową, taką co to proszek laserem stapia. I zarabia na tym sporo. Ot nowe technologie wszędzie wchodzą. A stare mija, jak te magnetowidy VHS.
Podobno sztuczna inteligencja potrafi nauczyć języka obcego szybciej, niż najlepszy nauczyciel.
-
IMPULS3
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 27
- Posty: 7992
- Rejestracja: 25 gru 2010, 21:55
- Lokalizacja: LUBELSKIE
Re: Koniec forum ?
jasiu... pisze: Ot nowe technologie wszędzie wchodzą.
Nie chodzi o nowe technologie, ale bardziej o to ze standard i zamożność niesie ze sobą zmiany. To tak jak z tymi słynnymi Pakistańczykami którzy naprawiają i tworzą nowe rzeczy często ze śmieci. Widać tam fachowość zbudowana przez praktykę ale u nas nikt by tych przedmiotów w takim wykonaniu nie kupił może poza muzeum. Ludzie chcą mieć piękne i nowe przedmioty. I oczywiści jest jakaś grupa miłośników odnawiania starych rzeczy ale jest to garstka ludzi bardziej pasjonatów.
Z resztą sam wiesz ze niemieckie wystawki były i może nadal są łakomym kąskiem dla polaków ale już nielicznych bo u nas na smietniki też podobne rzeczy trafiają. Wiec nie ma się co dziwić że naprawa roweru, starej szafy czy pralki to efekty dobrobytu że nikt tego nie naprawia i tym samym nie uczy się jakiegoś fachu, a że jeszcze mamy złodzieja czasu czyli internet to na naprawy nie ma nikt czasu,




