Rozmyty grawer laser co2
tekst i obrazki są jakby rozmazane
-
Autor tematu - Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)
- Posty w temacie: 3
- Posty: 10
- Rejestracja: 26 lut 2020, 13:53
Rozmyty grawer laser co2
Witam
mam taki mały problem , szukałem w Internecie na stronach polskich i zagranicznych ale nie mogłem znaleźć rozwiązania problemu
problem polega na tym że grawer jest nie czytelny jakby rozmazany , stożek
-optyka jest ustawiona
-ogniskowa również
-lustra soczewka igła zostały podmieniane żeby wyeliminować problem -zero poprawy
-paski są w idealnym stanie nie za luźne nie za mocno ściągnięte
maszyna ma 2 lata został ostatnio wymieniony zasilacz stary się spalił ,
tuba 40w efr zasilacz typowy niebieski do tej tuby
problem pojawił się niedawno....
nie mam pojęcia co może być przyczyną
natomiast zauważyłem zmianę w parametrach na starszym zasilaczu grawer robiłem na 400/45 cięcie zazwyczaj 13/60 prękość/moc
na nowym już grawer żeby był ładny jest robiony na 350/80 a cięcie 12-13 na 75
dziwna zmiana zasilacz ma 2 tygodnie
jakieś sugestie ? bo jestem już zielony
mam taki mały problem , szukałem w Internecie na stronach polskich i zagranicznych ale nie mogłem znaleźć rozwiązania problemu
problem polega na tym że grawer jest nie czytelny jakby rozmazany , stożek
-optyka jest ustawiona
-ogniskowa również
-lustra soczewka igła zostały podmieniane żeby wyeliminować problem -zero poprawy
-paski są w idealnym stanie nie za luźne nie za mocno ściągnięte
maszyna ma 2 lata został ostatnio wymieniony zasilacz stary się spalił ,
tuba 40w efr zasilacz typowy niebieski do tej tuby
problem pojawił się niedawno....
nie mam pojęcia co może być przyczyną
natomiast zauważyłem zmianę w parametrach na starszym zasilaczu grawer robiłem na 400/45 cięcie zazwyczaj 13/60 prękość/moc
na nowym już grawer żeby był ładny jest robiony na 350/80 a cięcie 12-13 na 75
dziwna zmiana zasilacz ma 2 tygodnie
jakieś sugestie ? bo jestem już zielony
-
- Specjalista poziom 1 (min. 100)
- Posty w temacie: 1
- Posty: 126
- Rejestracja: 22 lis 2020, 12:32
- Lokalizacja: Gdynia
- Kontakt:
Re: Rozmyty grawer laser co2
Myślę, że pokazanie zdjęć przykładowych rozmytych grawerów być może pozwoliłoby użytkownikom forum na lepszą ocenę problemu. Fajnie byłoby zobaczyć jak wyglądają grawery uzyskane podczas wypalania w 2 trybach: grawerowanie przy przebiegach w obie strony oraz grawerowanie podczas przebiegu tylko w 1 stronę.
Od siebie mogę powiedzieć tylko tyle, że zasilacze do chińskich laserów nawet wyglądające na zupełnie takie same mogą działać różnie - mogą mieć różną moc minimalną oraz dawać różny czas wzbudzania wiązki, co przekłada się na konieczność pracy przy różnych prędkościach maksymalnych. Ja ostatnio kupiłem nowy zasilacz, który był taki sam, jak poprzedni, ale pozwalał na pracę z większymi prędkościami
Od siebie mogę powiedzieć tylko tyle, że zasilacze do chińskich laserów nawet wyglądające na zupełnie takie same mogą działać różnie - mogą mieć różną moc minimalną oraz dawać różny czas wzbudzania wiązki, co przekłada się na konieczność pracy przy różnych prędkościach maksymalnych. Ja ostatnio kupiłem nowy zasilacz, który był taki sam, jak poprzedni, ale pozwalał na pracę z większymi prędkościami
-
- Specjalista poziom 3 (min. 600)
- Posty w temacie: 1
- Posty: 695
- Rejestracja: 06 lis 2010, 10:26
- Lokalizacja: Miasteczko
Re: Rozmyty grawer laser co2
Grawer jest rozmazany? W pracy? To do zwolnienia.
Pijany czy naćpany grawer to duże ryzyko.
P.S.
Pewnie nie rozumiesz więc ci podpowiem.
Grawer to taki facet, którego pracą jest grawerowanie a efektem jego pracy jest grawerunek. Jesteśmy w Polsce i najlepiej jest mówić po polsku a nie jakimś slangiem garażowym.
"Let's Go Brandon"
-
Autor tematu - Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)
- Posty w temacie: 3
- Posty: 10
- Rejestracja: 26 lut 2020, 13:53
Re: Rozmyty grawer laser co2
Jak będę szukał porady dotyczącej języka do zgłoszę się na inne forum - jeśli nie masz nic do dodania albo twoja wiedza jest mała to unikaj tego typu pytań
grawer może jest pijany czy naćpany widać z jakiego towarzystwa pochodzisz brawo - ja takich tekstów nie znam i nie używam
P.S
spokojnie rozumiem o to się nie musisz martwić
natomiast wracając do sprawy zrobiłem parę zdjęć , jak wygląda grawer 1 maszyna to ta zepsuta , 2 maszyna sprawna
do tej pory wymieniłem zasilacz i tubę nowe - dalej ten sam efekt
- 1 maszyna robi rozmazany , krawędź jest pół okrągła
- 2 maszyna taka sama robi już ostrą krawędź i wyraźny rysunek/tekst
mogę jeszcze z 2 przesłać ale one są inne więc odpada
nie wiem czy dokładnie to widać na zdjęciach ale może pomoże , może ktoś się spotkał z takim problemem
grawer może jest pijany czy naćpany widać z jakiego towarzystwa pochodzisz brawo - ja takich tekstów nie znam i nie używam
P.S
spokojnie rozumiem o to się nie musisz martwić
natomiast wracając do sprawy zrobiłem parę zdjęć , jak wygląda grawer 1 maszyna to ta zepsuta , 2 maszyna sprawna
do tej pory wymieniłem zasilacz i tubę nowe - dalej ten sam efekt
- 1 maszyna robi rozmazany , krawędź jest pół okrągła
- 2 maszyna taka sama robi już ostrą krawędź i wyraźny rysunek/tekst
mogę jeszcze z 2 przesłać ale one są inne więc odpada
nie wiem czy dokładnie to widać na zdjęciach ale może pomoże , może ktoś się spotkał z takim problemem
-
- Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
- Posty w temacie: 1
- Posty: 8
- Rejestracja: 02 sie 2019, 13:13
Re: Rozmyty grawer laser co2
Czy problem pojawił się jeszcze przed wymianą zasilacza?
Sprawdzałeś, czy przypadkiem rzeczywista ogniskowa soczewki nie jest na innej wysokości, niż jest teraz ustawiona?
Inny pomysł: czy przypadkiem promień lasera nie trafia w brzeg pierwszego lustra?
Zdjęcia tych grawerunków są dosyć słabej rozdzielczości.
Sprawdzałeś, czy przypadkiem rzeczywista ogniskowa soczewki nie jest na innej wysokości, niż jest teraz ustawiona?
Inny pomysł: czy przypadkiem promień lasera nie trafia w brzeg pierwszego lustra?
Zdjęcia tych grawerunków są dosyć słabej rozdzielczości.
-
Autor tematu - Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)
- Posty w temacie: 3
- Posty: 10
- Rejestracja: 26 lut 2020, 13:53
Re: Rozmyty grawer laser co2
Właśnie wszystko jest dobrze , na razie działam na niej chociaż na prędkości 300mm/s i więcej mocy grawerunek jest głębszy i nie widać tego efektu aż tak , efekt to jakby ręka drżała przy pisaniu
jeszcze myślę co jest nie tak
efekt który mam to jest prawie taki samy jak pierwsze zdjęcie na tym forum - nie reklamuje tylko chcę pokazać o co jest u mnie nie tak https://www.thunderlaser.com/troublesho ... swing.html
Dodane 3 minuty 28 sekundy:
2- ogniskowa jest na dobrej pozycji
3- laser trafia w każde lustro punkt-punkt na powierzchni lustra prawie centralnej
4- niestety ciężko to uchwycić zdjęciem
jeszcze myślę co jest nie tak
efekt który mam to jest prawie taki samy jak pierwsze zdjęcie na tym forum - nie reklamuje tylko chcę pokazać o co jest u mnie nie tak https://www.thunderlaser.com/troublesho ... swing.html
Dodane 3 minuty 28 sekundy:
1- nie nie zauważyłem problemów wcześniej , ale 3 zasilacze żeby były takie same ?? przewód wysokiego napięcia jest wymieniony na nowy i powrotny teżmarcin_1 pisze: ↑11 maja 2021, 11:10Czy problem pojawił się jeszcze przed wymianą zasilacza?
Sprawdzałeś, czy przypadkiem rzeczywista ogniskowa soczewki nie jest na innej wysokości, niż jest teraz ustawiona?
Inny pomysł: czy przypadkiem promień lasera nie trafia w brzeg pierwszego lustra?
Zdjęcia tych grawerunków są dosyć słabej rozdzielczości.
2- ogniskowa jest na dobrej pozycji
3- laser trafia w każde lustro punkt-punkt na powierzchni lustra prawie centralnej
4- niestety ciężko to uchwycić zdjęciem

-
- Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
- Posty w temacie: 1
- Posty: 1
- Rejestracja: 14 lip 2021, 18:36
Re: Rozmyty grawer laser co2
Witam.
Jeśli mogę podepnę się pod wątek. Muszę przyznać @brocnc iż zapewne masz fart ... że twoja maszyna wogóle chce pracować z "pijanym grawerem", w Twoim przypadku stawiałbym niestety na zasilacz ... jesli to chińczyk to bardziej niż pewne jest to że stary vs nowy ma inne bebechy mimo takiego samego wyglądu. U mnie sprawa wygląda o wiele gorzej. Po akcji pt "spalony zasilacz" nabyłem nowy na znanym portalu akcyjnym z za oceanu (zachód) w zestawie z tubą 55W za nie najmniejsze pieniążki. po instalacji i uruchomieniu wszystko wydawało by się w porządku (nawet parametry cięcia się poprawiły - szybciej przy mniejszej mocy) a duży znak zapytania pojawił się przy pierwszym "GRAWERUNKU" ... jak na starym zestawie grawerowałem z prędkością 500 tak tera nie podkoczę powyżej 50mm/s. Próbowałem różnych ustawień. kopałem po internetach ... nic innego nie sugerowali jak "za mała częstotliwość przełączania zasilacza "on/off"
U Ciebie występuje rozmazanie i zwolnienie do 350 a u mnie w ogóle wypadają impulsy .. jakby tuba nie nadążała z załączaniem.
Chciałbym Ci jakoś doradzić ale jedyne co mi do głowy przychodzi to oddać stary zasilacz do jakiegoś dobrego elektronika serwisanta ... może uda się postawić na przysłowiowe nogi.
A konkluzja ? Chiny i tamtejsi producenci i zakupy to jedna wielka loteria.
A osobie ( z dystansem) która znałaby się nie tylko na "nomenklaturze" i słowniku poprawnej polszczyzny postawiłbym porządną "flaszkę" za pomoc w rozwiązaniu problemu.
Pozdrawiam i życzę jak najszybszego usunięcia niedogodności.
P.S. To że ktoś pisze pierwszy post na (jakimkolwiek) forum nie oznacza "zerowej wiedzy" tylko fakt iż do tego czasu zazwyczaj świetnie sobie radził w temacie. A że w końcu napotka problem przewyższający "wiedzę" no cóż życie... a karma wraca
Jeśli mogę podepnę się pod wątek. Muszę przyznać @brocnc iż zapewne masz fart ... że twoja maszyna wogóle chce pracować z "pijanym grawerem", w Twoim przypadku stawiałbym niestety na zasilacz ... jesli to chińczyk to bardziej niż pewne jest to że stary vs nowy ma inne bebechy mimo takiego samego wyglądu. U mnie sprawa wygląda o wiele gorzej. Po akcji pt "spalony zasilacz" nabyłem nowy na znanym portalu akcyjnym z za oceanu (zachód) w zestawie z tubą 55W za nie najmniejsze pieniążki. po instalacji i uruchomieniu wszystko wydawało by się w porządku (nawet parametry cięcia się poprawiły - szybciej przy mniejszej mocy) a duży znak zapytania pojawił się przy pierwszym "GRAWERUNKU" ... jak na starym zestawie grawerowałem z prędkością 500 tak tera nie podkoczę powyżej 50mm/s. Próbowałem różnych ustawień. kopałem po internetach ... nic innego nie sugerowali jak "za mała częstotliwość przełączania zasilacza "on/off"
U Ciebie występuje rozmazanie i zwolnienie do 350 a u mnie w ogóle wypadają impulsy .. jakby tuba nie nadążała z załączaniem.
Chciałbym Ci jakoś doradzić ale jedyne co mi do głowy przychodzi to oddać stary zasilacz do jakiegoś dobrego elektronika serwisanta ... może uda się postawić na przysłowiowe nogi.
A konkluzja ? Chiny i tamtejsi producenci i zakupy to jedna wielka loteria.
A osobie ( z dystansem) która znałaby się nie tylko na "nomenklaturze" i słowniku poprawnej polszczyzny postawiłbym porządną "flaszkę" za pomoc w rozwiązaniu problemu.
Pozdrawiam i życzę jak najszybszego usunięcia niedogodności.
P.S. To że ktoś pisze pierwszy post na (jakimkolwiek) forum nie oznacza "zerowej wiedzy" tylko fakt iż do tego czasu zazwyczaj świetnie sobie radził w temacie. A że w końcu napotka problem przewyższający "wiedzę" no cóż życie... a karma wraca