Programy na Ubuntu 10.04.
-
Autor tematu - Specjalista poziom 1 (min. 100)
- Posty w temacie: 5
- Posty: 171
- Rejestracja: 09 lip 2010, 18:56
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Programy na Ubuntu 10.04.
Cześć,
z racji takiej iż wyszukiwarka forum wykazała ponad 30 tysięcy tematów spamu a szukam już od bardzo długiego czasu, zamieszczam ten temat.
Oto parę pytań:
- Szukam sposobu na zainstalowanie QCAD (wersja używana dotychczas na windows to 2009) na Ubuntu 10.,04. Zaznaczę, że wersja zawarta w Centrum oprogramowania i Synaptic, nie instaluje się.
- Na ten sam system szukam kompilatora plików dxf na gcode oraz jeśli dodatkowo ktoś wie jak z JPG uzyskać gcode/ same linie i ew. wypełnienie ciemnych obszarów?
- Wskazówka do sposobu zainstalowania też bardzo mile widziana, czy to ruszy na poleceniu:
np. sudo apt-get install czy sudo dpkg -i czy jeszcze coś innego?
Dzięki i pozdrawiam.
z racji takiej iż wyszukiwarka forum wykazała ponad 30 tysięcy tematów spamu a szukam już od bardzo długiego czasu, zamieszczam ten temat.
Oto parę pytań:
- Szukam sposobu na zainstalowanie QCAD (wersja używana dotychczas na windows to 2009) na Ubuntu 10.,04. Zaznaczę, że wersja zawarta w Centrum oprogramowania i Synaptic, nie instaluje się.
- Na ten sam system szukam kompilatora plików dxf na gcode oraz jeśli dodatkowo ktoś wie jak z JPG uzyskać gcode/ same linie i ew. wypełnienie ciemnych obszarów?
- Wskazówka do sposobu zainstalowania też bardzo mile widziana, czy to ruszy na poleceniu:
np. sudo apt-get install czy sudo dpkg -i czy jeszcze coś innego?
Dzięki i pozdrawiam.
Tagi:
-
- Lider FORUM (min. 2000)
- Posty w temacie: 3
- Posty: 9321
- Rejestracja: 26 lut 2011, 23:24
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Programy na Ubuntu 10.04.
Co znaczy "nie instaluje się" ?titleDe pisze:wersja zawarta w Centrum oprogramowania i Synaptic, nie instaluje się.
Poza tym to przejdź na LibreCAD.
.
-
Autor tematu - Specjalista poziom 1 (min. 100)
- Posty w temacie: 5
- Posty: 171
- Rejestracja: 09 lip 2010, 18:56
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Wrzuciłem do LibreCAD dowolny obraz JPG w celu jego obrysowania, jednak nie mogę tego zrobić.
Krawędzie obrazu obiega żółta linia i nie mogę pociągnąć linii bezpośrednio po obrazie.
Jak należy to zrobić?
Dodatkowo, jak zainstalować DXF2GCODE?
Nigdy do tej pory nie udało mi się zainstalować tego programu, poczynając od informacji z tego forum po oficjalną stronę, wikipedię, standardowe polecenia apt-get czy dpkg.
Krawędzie obrazu obiega żółta linia i nie mogę pociągnąć linii bezpośrednio po obrazie.
Jak należy to zrobić?
Dodatkowo, jak zainstalować DXF2GCODE?
Nigdy do tej pory nie udało mi się zainstalować tego programu, poczynając od informacji z tego forum po oficjalną stronę, wikipedię, standardowe polecenia apt-get czy dpkg.
-
- Lider FORUM (min. 2000)
- Posty w temacie: 3
- Posty: 9321
- Rejestracja: 26 lut 2011, 23:24
- Lokalizacja: mazowieckie
Co do dxf2gcode, to jest to skrypt w pythonie i nie wymaga żadnej instalacji, jak to powyżej zostało powiedziane.
Dość ciekawą cechą takiego skryptu jest to, że łatwo dokonywać w nim zmian, bo jest w postaci czytelnej dla człowieka.
Wszelkie zmiany nie wymagają żadnej kompilacji, zaczynają działać po ponownym uruchomieniu programu.
Oczywiście trzeba znać podstawy programowania, ale wcale nie trzeba być mistrzem żeby bardzo użyteczne zmiany wprowadzić.
Co do obrysowywania zdjęć w LibreCAD, to na pewno da się to zrobić.
Kiedy pierwszy raz uruchomiłem QCad, to stwierdziłem że ten program jest tak popieprzony, że się go nie da używać.
Dopiero później załapałem o co chodzi w jego interfejsie i polubiłem go za jego logiczność.
Cóż, w LibreCAD wszystko robi się inaczej niż w innych programach i trzeba się tego najzwyczajniej nauczyć.
Natomiast LibreCAD jest przede wszystkim do rusunku technicznego.
Do robienia prac "artystycznych" są lepsze programy, na przykład Inkscape.
Tam się wszystko robi podobnie jak w Corelu.
Inkscape oprócz narzędzi do krzywych Beziera i edycji węzłów, ma też fajny moduł do wektoryzacji bitmap.
Poza tym jest nawet plugin do bezpośredniej generacji g-kodu.
Nigdzie to nie jest napisane, ale przed Inkscape trzeba zainstalować pstoedit, dzieki temu uzyskamy możliwość zapisu prac w formacie *.dxf R12, który z kolei można wczytać do dxf2gcode.
Bez zainstalowanego pstoedit w oknie wyboru formatu zapisu pliku, najzwyczajniej *.dxf (R12) nie będzie.
A formatu *.dxf R14 dxf2gcode nie czyta.
Zasadniczo pod Linuksem programy są na licencji GPL, więc można je instalować i ich używać praktycznie bez ograniczeń.
Dlatego można sobie pozwolić na zainstalowanie wielu programów i używać ich tylko do tego co robią najlepiej, albo nam jest najłatwiej.
Ostatnio robiłem profil zimnogięty do projektu we FreeCad.
Przekrój profila zrobiłem w LibreCAD, zapisałem jako *.dxf, wczytałem do HeeksCAD, tam wyciągnąłem go w bryłę określonej długości i przyciąłem skosy, zapisałem w formacie IGES, a na koniec wczytałem do FreeCAD-a i użyłem w projekcie.
Na pewno taki profil da się zrobić od razu we FreeCAD, ale ja tego programu jeszcze nie znam i szybciej było tak jak opisałem niż się na wariata uczyć.
.
Dość ciekawą cechą takiego skryptu jest to, że łatwo dokonywać w nim zmian, bo jest w postaci czytelnej dla człowieka.
Wszelkie zmiany nie wymagają żadnej kompilacji, zaczynają działać po ponownym uruchomieniu programu.
Oczywiście trzeba znać podstawy programowania, ale wcale nie trzeba być mistrzem żeby bardzo użyteczne zmiany wprowadzić.
Co do obrysowywania zdjęć w LibreCAD, to na pewno da się to zrobić.
Kiedy pierwszy raz uruchomiłem QCad, to stwierdziłem że ten program jest tak popieprzony, że się go nie da używać.
Dopiero później załapałem o co chodzi w jego interfejsie i polubiłem go za jego logiczność.
Cóż, w LibreCAD wszystko robi się inaczej niż w innych programach i trzeba się tego najzwyczajniej nauczyć.
Natomiast LibreCAD jest przede wszystkim do rusunku technicznego.
Do robienia prac "artystycznych" są lepsze programy, na przykład Inkscape.
Tam się wszystko robi podobnie jak w Corelu.
Inkscape oprócz narzędzi do krzywych Beziera i edycji węzłów, ma też fajny moduł do wektoryzacji bitmap.
Poza tym jest nawet plugin do bezpośredniej generacji g-kodu.
Nigdzie to nie jest napisane, ale przed Inkscape trzeba zainstalować pstoedit, dzieki temu uzyskamy możliwość zapisu prac w formacie *.dxf R12, który z kolei można wczytać do dxf2gcode.
Bez zainstalowanego pstoedit w oknie wyboru formatu zapisu pliku, najzwyczajniej *.dxf (R12) nie będzie.
A formatu *.dxf R14 dxf2gcode nie czyta.
Zasadniczo pod Linuksem programy są na licencji GPL, więc można je instalować i ich używać praktycznie bez ograniczeń.
Dlatego można sobie pozwolić na zainstalowanie wielu programów i używać ich tylko do tego co robią najlepiej, albo nam jest najłatwiej.
Ostatnio robiłem profil zimnogięty do projektu we FreeCad.
Przekrój profila zrobiłem w LibreCAD, zapisałem jako *.dxf, wczytałem do HeeksCAD, tam wyciągnąłem go w bryłę określonej długości i przyciąłem skosy, zapisałem w formacie IGES, a na koniec wczytałem do FreeCAD-a i użyłem w projekcie.
Na pewno taki profil da się zrobić od razu we FreeCAD, ale ja tego programu jeszcze nie znam i szybciej było tak jak opisałem niż się na wariata uczyć.
.
-
Autor tematu - Specjalista poziom 1 (min. 100)
- Posty w temacie: 5
- Posty: 171
- Rejestracja: 09 lip 2010, 18:56
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Wykonałem prosty rysunek w QCAD/ LibreCAD, użyłem do tego narzędzia "Krzywa składana" i następnie "Na obiekcie", po czym wykonuje blisko siebie krótkie proste przechodzące w krzywe. Po zaznaczeniu rysunku krawędzie zaznaczone są niebieskimi znacznikami, których jest tyle ile zrobiłem "krótkich prostych", nie wiem czy jest to oczekiwany efekt i czy nie należy go w jakiś sposób przekonwerstować tak aby krzywa wykonana z "krótkich prostych" była jedną linią.
W efekcie po skonwertowaniu w DXF2GCODE mam Gcode o długości 60 000 wierszy i idzie to niesamowicie wolno.
Czy te "krótkie proste" to oczekiwany efekt i tak ma zostać czy należy to jeszcze jakoś przekonwertować?
Dodatkowo jak w takim programie CAD wyznaczyć dokładny wymiar? Jak wykonać prostą o długości np 100mm i zmniejszyć/ zwiększyć rysunek do żądanej wyskości/ długości bez "skalowania" o np: x1,1?
W efekcie po skonwertowaniu w DXF2GCODE mam Gcode o długości 60 000 wierszy i idzie to niesamowicie wolno.
Czy te "krótkie proste" to oczekiwany efekt i tak ma zostać czy należy to jeszcze jakoś przekonwertować?
Dodatkowo jak w takim programie CAD wyznaczyć dokładny wymiar? Jak wykonać prostą o długości np 100mm i zmniejszyć/ zwiększyć rysunek do żądanej wyskości/ długości bez "skalowania" o np: x1,1?