Narzędzia Celmy
-
bartolomeo
- Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki

- Posty w temacie: 1
- Posty: 4
- Rejestracja: 17 mar 2011, 15:32
- Lokalizacja: katowice
-
zdzicho
- Posty w temacie: 1
Panowie -piszecie o narzędziach z innej epoki. Wtedy była inna filozofia marketingowa. Technologia ,spowodowała jej zmianę. Teraz, ma być w miarę tanio i tylko wytrzymać jakiś czas -potem recykling. Człowiek jednak żyje na tyle długo ,że pamięta czasy ,kiedy liczyła się trwałość .O cenie już nie pamięta ,że tamte narzędzia, były o wiele droższe. Nie tylko narzędzia ,ale ogólnie produkty przemysłowe. Ruskie lodówki z przed 40 lat ciągle pracują. Obecne po gwarancji ( 3 letniej ) popracują czasem rok czy 2. Tamte kosztowały półroczną średnią pensję . Te lichą miesięczną. Inny swiat. ,,Juz nie te leszcze ,juz nie te grzyby . Kury się niosa słabiej jak gdyby..."
-
RomanJ4
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 2
- Posty: 12302
- Rejestracja: 17 mar 2009, 08:55
- Lokalizacja: Skępe
Taak. Rozmawiałem niedawno z serwisantem wezwanym do nastoletniej zmywarki (zaczęła lekko fiksować). Zmywarce nic nie było, zarosła jakaś rureczka (tyle lat...
), natomiast fachowiec zapytany jaki sprzęt by polecił w razie czego, odrzekł: "panie, teraz nie ma FIRMY, jest tylko CENA za firmę. Ma wytrzymać do końca gwarancji i... nowa. A ta jeszcze pochodzi... "
Niestety ma rację...
Niestety ma rację...
pozdrawiam,
Roman
Roman
-
clipper7
Autor tematu - Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 3
- Posty: 2368
- Rejestracja: 06 sty 2007, 13:29
- Lokalizacja: Poznań
Na tym polega zaleta narzędzi Celmy, że nadal je robią i to robią solidnie. Ceny są oczywiście wyższe od skośnookich, ale ja uważam, że warto. Tak, czy inaczej, do dziś biorę je do ręki z prawdziwą przyjemnością, czego o innych, dawniej wiodących, markach powiedzieć nie mogę.zdzicho pisze:piszecie o narzędziach z innej epoki
Jeżeli pomogłem - nie zapomnij kliknąć POMÓGŁ
-
IMPULS3
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 1
- Posty: 7992
- Rejestracja: 25 gru 2010, 21:55
- Lokalizacja: LUBELSKIE
No może i były dobre, ale prawda jest też taka że ergonomia i funkcjonalność też się liczy, a te rzeczy są po prostu toporne.....
Po za tym pewnie większość pamięta wiertarki wolnoobrotowe Celmy i fakt że to było nie do zajechania, ale też nie było takich możliwości zakupu wiertarek stołowych jak dziś... Więc to takie miało być, dziś nie ma sensu taką wiertarką wiercić w stali 16 wiertłem, bo jak ktos dużo wierci to lepiej kupić stołową za 1500 zł, a to i wygodniejsze i mocniejsze i bezpieczniejsze...
Po za tym pewnie większość pamięta wiertarki wolnoobrotowe Celmy i fakt że to było nie do zajechania, ale też nie było takich możliwości zakupu wiertarek stołowych jak dziś... Więc to takie miało być, dziś nie ma sensu taką wiertarką wiercić w stali 16 wiertłem, bo jak ktos dużo wierci to lepiej kupić stołową za 1500 zł, a to i wygodniejsze i mocniejsze i bezpieczniejsze...
-
sajgon
- ELITA FORUM (min. 1000)

- Posty w temacie: 4
- Posty: 1011
- Rejestracja: 15 lis 2011, 14:21
- Lokalizacja: Śląsk
To był kiedyś szał pał.
Marzenie każdego majsterkowicza, a przystawki to się po kumplach pożyczało. Ten miał pilarkę , tamten kątówkę , jeszcze inny przekładnie przyśpieszającą z wałkiem giętkim...

Mam chyba 4-y sztuki prcr10 ,najstarsza ma ponad 30 lat i nadal ją bardzo lubię
Nie wiem jak teraz, ale o sprzętach celmy minionego wieku nie dam złego słowa powiedzieć. Choć ergonomiom faktycznie nie grzeszyły, szczególnie nożyce skokowe do blachy

Marzenie każdego majsterkowicza, a przystawki to się po kumplach pożyczało. Ten miał pilarkę , tamten kątówkę , jeszcze inny przekładnie przyśpieszającą z wałkiem giętkim...
Mam chyba 4-y sztuki prcr10 ,najstarsza ma ponad 30 lat i nadal ją bardzo lubię
Nie wiem jak teraz, ale o sprzętach celmy minionego wieku nie dam złego słowa powiedzieć. Choć ergonomiom faktycznie nie grzeszyły, szczególnie nożyce skokowe do blachy
Pozdrawiam , Michał. 
-
Mariuszczs
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 2
- Posty: 2378
- Rejestracja: 04 mar 2008, 08:14
- Lokalizacja: Sulmierzyce
-
linmirek
- Czytelnik forum poziom 2 (min. 20)

- Posty w temacie: 1
- Posty: 28
- Rejestracja: 22 gru 2012, 21:40
- Lokalizacja: Gdynia
Witam
A ja mam ( może z racji wieku) ogromny sentyment do narzędzi Celmy, jeszcze tych w metalowych obudowach. Mam ze dwie wiertarki PRCb 10 i 13, wiertarkę kątową, szlifierkę palcową, nożyce do blachy. Jak widać w tych narzędziach budowa jest segmentowa - środek - obudowa ze stojanem jest taka sama, różnice - rączki, przekładnie. Ochywiście są strasznie ciężkie, ale przy wykonywaniu niektórych prac to zaleta. Jedno jest pewne - są niesamowicie trwałe i w przypadku użytkowania do majsterkowania wystarczą do końca....
A ja mam ( może z racji wieku) ogromny sentyment do narzędzi Celmy, jeszcze tych w metalowych obudowach. Mam ze dwie wiertarki PRCb 10 i 13, wiertarkę kątową, szlifierkę palcową, nożyce do blachy. Jak widać w tych narzędziach budowa jest segmentowa - środek - obudowa ze stojanem jest taka sama, różnice - rączki, przekładnie. Ochywiście są strasznie ciężkie, ale przy wykonywaniu niektórych prac to zaleta. Jedno jest pewne - są niesamowicie trwałe i w przypadku użytkowania do majsterkowania wystarczą do końca....
-
Tomciowoj
- Specjalista poziom 3 (min. 600)

- Posty w temacie: 1
- Posty: 660
- Rejestracja: 14 kwie 2013, 21:35
- Lokalizacja: Wielkopolska
Nie wiem jak nowe ale PRCb13 kilkunastoletnia jest naprawdę trwała, szczególnie dobrze nadaje się do mieszadła. Wiercenie wiertłem fi 16 wzwyż to już lekka kaskaderka. Oglądałem ostatnio w sklepie nowe niebieskie narzędzia i pomimo wewnętrznego przekonania co do ich solidności ich wygląd i ergonomia mnie odstraszają. Podejrzewam, że żeby zaoszczędzić lekko zmodernizowali stare konstrukcje.




