To akurat nie całkiem prawdaBogumil pisze: Należy dodać, że w odróżnieniu od uchwytów uniwersalnych, uchwytem " Forkardt`a " możemy pracować tylko zaciskając przedmioty z zewnątrz - szczęki schodzą się do środka (do osi obrotu wrzeciona).
Nietypny uchwyt ... pytanie
-
kamar
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 3
- Posty: 17168
- Rejestracja: 18 wrz 2010, 06:17
- Lokalizacja: Kozienice
- Kontakt:
Tagi:
-
Bogumil
- Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)

- Posty w temacie: 2
- Posty: 12
- Rejestracja: 11 gru 2010, 23:54
- Lokalizacja: Nowa Wieś
- Kontakt:
Podobnie jak z lunetką przy karabinie. Można patrzeć w nią od strony wylotu lufy, tylko trzeba uważać przy oddawaniu strzału...kamar pisze:To akurat nie całkiem prawdaBogumil pisze: Należy dodać, że w odróżnieniu od uchwytów uniwersalnych, uchwytem " Forkardt`a " możemy pracować tylko zaciskając przedmioty z zewnątrz - szczęki schodzą się do środka (do osi obrotu wrzeciona).Zasada ta sama, nalezy uwazać aby przy zaciskaniu od wewnątrz nie wysunął się kołek.
Lepiej wiedzieć co się mówi, niż mówić co się wie...
-
panzmiasta
Autor tematu - Specjalista poziom 3 (min. 600)

- Posty w temacie: 4
- Posty: 788
- Rejestracja: 17 gru 2011, 18:13
- Lokalizacja: MALBORK
Rzeczywiście jest tam bezpiecznik , który się chowa - bardzo dobre rozwiązanie ! Co do szczęk w moim uchwycie to wyglądają na takie które w każdej pozycji przestawienia zaciskają tylko do środka . Musiał by się wypowiedzieć ktoś kto też ma taki uchwyt bo jeśli szczęki pracują tylko w jedną stronę to dla czego można je przekręcić o 180 i też działają poprawnie. Zamieszczam jeszcze zdjęcie suportu tej leciwej lecz sprawnej tokarki , co mnie zdziwiło , suport imaka kręci się na około a nie jak we wszystkich sprzętach jakie naprawiałem + - 30-45 st


perfekcyjna B. S. , OUS 1 - Oświęcim 1066/72r; Pozdrawiam
-
kamar
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 3
- Posty: 17168
- Rejestracja: 18 wrz 2010, 06:17
- Lokalizacja: Kozienice
- Kontakt:
Przez ładnych parę lat to był mój jedyny uchwyt na tokarce więc raczej wiem o czym piszępanzmiasta pisze: Musiał by się wypowiedzieć ktoś kto też ma taki uchwyt ]
Nastepne przekłamanie skutkujące przycięciem paluszkówBogumil pisze:. W momencie gdy szczęki zostaną zaciśnięte na przedmiocie obrabianym, kołek chowa się w gnieździe sygnalizując gotowość uchwytu do pracy.
Jeżeli bezpiecznik wystaje z uchwytu to nie masz prawa zakładać materiału bo wyleci razem ze szczęką. Po schowaniu bezpiecznika, szczeki mają jeszcze ok 5-6mm zacisku i tylko w takim zakresie mozesz operować.




