Od jakiegoś czasu pracuję nad własnym oprogramowaniem do generowania plików DXF pod perforację rastrową. Projekt wystartował z myślą o wykrawarce, ale chciałbym sprawdzić, jak poradzi sobie w innych warunkach.
Technicznie aplikacja zamienia mapę bitową (np. portret, logotyp) na mapę punktów (DXF), pilnując przy tym zadanych mostków, żeby materiał się nie rozsypał.
Moim zdaniem powinno to bez problemu współpracować z wiertarkami CNC, ploterami do skóry czy innymi urządzeniami typu point-to-point, ale wiadomo – "papier" (a w tym przypadku ekran) przyjmie wszystko, a wióry weryfikują najlepiej.
Poniżej wrzucam screena interface'u z jednego z moich testów (zmniejszony do wymogów forum):
Jeśli ktoś z Was ma akurat na warsztacie chwilę czasu i chciałby przetestować, jak taki plik przyjmie jego maszyna (i czy w ogóle to ma sens w Waszych zastosowaniach) – zapraszam na PW. Chętnie podeślę paczkę z programem i krótką instrukcją.
Szukam konkretnego, technicznego feedbacku od praktyków – co działa, a co wypada słabo i trzeba poprawić.
Pozdrawiam,
Łukasz




