Nierdzewka i mma

Spawalnictwo i obróbka cieplna

Autor tematu
Dr_Sztychówka
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Posty w temacie: 1
Posty: 1
Rejestracja: 07 lis 2019, 20:39

Nierdzewka i mma

#1

Post napisał: Dr_Sztychówka » 07 lis 2019, 20:53

Witam,jestem nowy na tym forum i to mój pierwszy post.Planuję kupić spawarkę mma po to aby spawać rury nierdzewne starego typu.Srednica zewnętrzna to 20mm a grubość ścianki to 3mm.Dużo ludzi mówiło że spawarki mma nie są do spawania metali nierdzewnych ale i tak było dużo upartych że może to jest niewygodne ale da radę zespawać.



Awatar użytkownika

pitsa
Moderator
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 3
Posty: 3032
Rejestracja: 13 wrz 2008, 22:40
Lokalizacja: PL,OP

Re: Nierdzewka i mma

#2

Post napisał: pitsa » 07 lis 2019, 21:17

Co to są rury nierdzewne starego typu?????

To kup, jak nie spróbujesz to się nie dowiesz dlaczego tak mówią ludzie. :D

Z amatorskiego punktu widzenia powiem, że da się połączyć materiały nierdzewne.
Elektrodą do nierdzewki nawet fajniej się spawa. ;-)
Utrudnieniem jest jednak skurcz materiału po spawaniu. Gnie blachy, wygina, i jak to się mówi "mocno ściąga".
Ze skurczem nie miałem jedynie problemu przy spawaniu ze sobą prętów nierdzewnych - bo materiał rozgrzewał się w całym przekroju.

Zamiast MMA ja bym chciał tak:

"wszystko umieć, nic nie robić" - dziadek kamara


piromarek
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Posty w temacie: 1
Posty: 698
Rejestracja: 08 maja 2007, 08:05
Lokalizacja: Chodzież

Re: Nierdzewka i mma

#3

Post napisał: piromarek » 07 lis 2019, 21:56

Hehe, też to widziałem.
Pytanie jak mocno trzyma takie pipkowanie zamiast przetopu :-)
No ale nie zawsze jest potrzebny.

Co do skurczu nierdzewki, nie mam jakiegoś dużego doświadczenia więc może to złudzenie,
ale pamiętam jak się zdziwiłem przy punktowaniu sczepnym i cienkich 1 mm i grubszych 4 mm pasków wąskiej nierdzewki, kiedy miałem wrażenie, że materiał wije mi się pod palcami przy każdym impulsie.
Dziwne wrażenie.
Ponieważ to były zabawy testowe, więc jakoś się tam nie przejmowałem. Jedynie zapamiętałem to dziwaczne odczucie.
Nie miałem podobnych odcinków czarnej stali żeby od razu sprawdzić czy to kwestia geometrii spawu i geometrii materiałów łączonych czy właśnie samej stali.

Awatar użytkownika

pitsa
Moderator
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 3
Posty: 3032
Rejestracja: 13 wrz 2008, 22:40
Lokalizacja: PL,OP

Re: Nierdzewka i mma

#4

Post napisał: pitsa » 07 lis 2019, 23:06

Tu kiedyś zastanawiałem się nad spawaniem blachy do blachy nierdzewnej z zakładką: spawanie-zbiornika-na-zakladke-t79822.html Blacha do blachy zespawana na styk. Pogięło ale to nie musiało ładnie wyglądać tylko być szczelne. I było. Po kilku poprawkach. ;-)
"wszystko umieć, nic nie robić" - dziadek kamara

Awatar użytkownika

Zienek
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 1
Posty: 3184
Rejestracja: 13 gru 2008, 19:32
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: Nierdzewka i mma

#5

Post napisał: Zienek » 07 lis 2019, 23:26

Stocznie dużą część prac w nierdzewce (304) i kwasówce (316) spawały MMA, bo jakość spoin jest najpewniejsza.

1. Kup dobre elektrody do nierdzewki w salonie spawalniczym. My ostatnio spaliliśmy pół paczki ESAB'a i były bardzo miłe w użytku.

2. Kup w markecie typu Casto z możliwością zwrotu towaru przez 12 miesięcy towaru, który nie spełnia Twoich oczekiwań spawarkę MMA przynajmniej 200A. Z tego co się orientuję to ichnie MakAlistery są najlepiej zbudowane z tych marketowych, ale warto kupić Most. Most to marka dobrych chińczyków sprowadzanych przez sieć salonów spawalniczych Rywal. Więc szajsu pewnie nie firmują.

3. Upłynnij parę elektrod. Jeśli nie masz doświadczenia w spawaniu MMA, zaproś szwargra, tatę, teścia, którzy spawali stal czarną i mają o tym pojęcie.

4. Jeśli efekt jest zadowalający - spawarka zostaje i nie ma co kombinować z droższymi europejskimi maszynami. Jeśli nie - oddajesz spawarkę do marketu. Jesteś biedniejszy o jedno popołudnie i paczkę elektrod do nierdzewki, która jest "nieoddawalna" do sprzedawcy.

My mieliśmy dziesiątki spawów w konstrukcjach wentylacyjnych na statek. Mamy TIG'i, MIG/MAGi i jedną z operacji najfachowiej udało nam się opracować właśnie MMA.

Uważaj tylko na żużel. Gorąca skorupka odpryskuje z dużą siłą. Leci parę ładnych metrów do góry. Trzeba bardzo uważać na oczy. Nie ściągaj maski i nie przyglądaj się spoinom, bo będziesz po omacku szukał kogoś, kto Cię zawiezie do okulisty.


dudziak4
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 1
Posty: 374
Rejestracja: 06 wrz 2007, 13:30
Lokalizacja: Bielawa

Re: Nierdzewka i mma

#6

Post napisał: dudziak4 » 08 lis 2019, 02:37

Stocznie dużą część prac w nierdzewce (304) i kwasówce (316) spawały MMA, bo jakość spoin jest najpewniejsza.
Nie masz racji bo najpewniejsza i najładniejsza jakoś spoin jest uzyskiwana dzięki metodzie TIG jednak ze względu na czasochłonność samego spawania jak i przygotowywania powierzchni nie jest stosowana.

Awatar użytkownika

maszynista1
Znawca tematu (min. 80)
Znawca tematu (min. 80)
Posty w temacie: 1
Posty: 88
Rejestracja: 20 sie 2018, 20:31
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Nierdzewka i mma

#7

Post napisał: maszynista1 » 08 lis 2019, 13:49

Ja spawałem rury akurat kwadratowe o grubości ścianki 2mm elektrodami do nierdzewki Esab 308L 1,6. Spawa się takimi elektrodami bardzo dobrze, trochę mi pościągało konstrukcję, ale i tak wyszło całkiem dobrze jak na pierwszy raz. Elektrod najlepiej kupić tyle ile potrzeba, na allegro kosztują 1,1zł/szt. prąd spawania dobrać doświadczalnie.


atlc
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Posty w temacie: 1
Posty: 838
Rejestracja: 28 lip 2010, 18:37
Lokalizacja: Warszawa

Re: Nierdzewka i mma

#8

Post napisał: atlc » 08 lis 2019, 14:04

dudziak4 pisze:Nie masz racji bo najpewniejsza i najładniejsza jakoś spoin jest uzyskiwana dzięki metodzie TIG jednak ze względu na czasochłonność samego spawania jak i przygotowywania powierzchni nie jest stosowana.


Czasochłonność, a co za tym idzie koszt jednostkowy spawu jest wysoki, druga sprawa to wprowadzenie przy spawaniu TIG-iem największej ilości energii do spoiny, co za tym idzie większe deformacje elementów spawanych - przy dużych elementach ma to ogromne znaczenie.
MMA to kompromis jeśli chodzi o jakość i cenę przy kilometrach spawu.


InzSpawalnik
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 1
Posty: 1661
Rejestracja: 28 gru 2012, 01:04
Lokalizacja: Galaktyka

Re: Nierdzewka i mma

#9

Post napisał: InzSpawalnik » 09 lis 2019, 18:56

Ostatnią metoda do spawania nierdzewki jaka bym wybrał jeśli liczy się JAKOŚĆ i CENA to MMAW. Jeszcze dodatkowym utrudnieniem dla metody MMAW przypadku większych elementów dochodzi jeszcze konieczność przygotowania szlifierką każdorazowego miejsca zakończenia spawu przy zmianie każdej elektrody.
Jeśli jakość to nr 1 bezsprzecznie TIG.
Cena to MIG.
Jeśli wymagana jest bardzo duża ilość "kilometry spawu" oraz liczy się wysoka jakość a także cena jednostkowa
spoiny to bezkonkurencyjna jest metoda STT.

Awatar użytkownika

pitsa
Moderator
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 3
Posty: 3032
Rejestracja: 13 wrz 2008, 22:40
Lokalizacja: PL,OP

Re: Nierdzewka i mma

#10

Post napisał: pitsa » 10 lis 2019, 10:05

Może tak jest to punktu widzenia mam do dyspozycji większość metod spawania, i nie ponosi się kosztów inwestycyjnych.
Tu mamy pytanie o spawanie rur nierdzewnych starego typu (???) i żadnych informacji o ilościach, więc nie ma możliwości oceny kosztu jednostkowego i opłacalności inwestycji w daną metodę.
Na start najtaniej przy "MMA" - pożyczyć spawarkę i zainwestować w paczkę 10 elektrod. Można kupić nawet na sztuki. I stąd jest rozdroże: dam sam radę tym co testuję, zainwestuję i rozwijam moje umiejętności albo szukam spawacza i zlecam spawanie. ;-)
"wszystko umieć, nic nie robić" - dziadek kamara

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Spawalnictwo i obróbka cieplna”