Mokry chińczyk moment dokręcania nakrętki

Dyskusje na temat elektrowrzecion do napędu narzędzi skrawających

Autor tematu
Takayukii
Stały bywalec (min. 45)
Stały bywalec (min. 45)
Posty w temacie: 2
Posty: 50
Rejestracja: 19 cze 2014, 18:08
Lokalizacja: Nowa Sól

Mokry chińczyk moment dokręcania nakrętki

#1

Post napisał: Takayukii » 20 cze 2015, 20:12

Witam forum.
Z jakim momentem dokręcać nakrętkę tulejki ER20 w chińskim wrzecionie 2.2kw?
Wydawało mi się, że wystarczy tak jak dokręcam dość mocno, ale jednak nie wystarczy - raz się rozkręciła w trakcie pracy... od wtedy dokręcam dużo mocniej, ale boję się przedobrzyć... razy kilkadziesiąt/set wymian może być po gwincie.
Wziąć moment z książki dla danego gwintu, czy przez to że zaciskamy tam tulejkę powinien on być większy/mniejszy?



Tagi:

Awatar użytkownika

zacharius
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 1
Posty: 2497
Rejestracja: 04 paź 2007, 00:32
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

#2

Post napisał: zacharius » 21 cze 2015, 08:07

kolega ma zamiar za kazdym razem do tego z kluczem dynamometrycznym podchodzic?
Nie otrzymasz koni wyścigowych krzyżując dwa osły


oprawcafotografii
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 1
Posty: 4663
Rejestracja: 29 kwie 2009, 09:11
Lokalizacja: Kraków / Jaworzno

Re: Mokry chińczyk moment dokręcania nakrętki

#3

Post napisał: oprawcafotografii » 21 cze 2015, 19:13

"Ile zabierze".

q

Awatar użytkownika

noel20
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 1
Posty: 1348
Rejestracja: 02 lip 2010, 06:15
Lokalizacja: Białystok

#4

Post napisał: noel20 » 22 cze 2015, 06:45

A czy odkręcając po obróbce nakrętkę, musisz tak odkręcać żeby nakrętka wyciągnęła tulejkę bo ta się zakleszcza?
U mnie się praktycznie zawsze zakleszcza i wydaje mi się, że tak musi być. Stożek ER ma kąt taki, a nie inny, żeby właśnie taki był efekt. Wtedy nakrętka lekko wciska tulejkę z narzędziem w stożek, ten się zakleszcza i całość się trzyma bez problemu.
Ale do tego potrzeba żeby nakrętka i tulejki były dobrej jakości (ja mam wykonane w II klasie firmy chyba AMT czy jakoś tak) i stożek miał dobrą geometrię. W kilku chińczykach mierzyłem stożek i każdy miał bicie od 0,06 do nawet 0,19mm i na dodatek żaden nie miał kąta 8st. Były takie, że nawet 7 stopni nie było.

Awatar użytkownika

ALZ
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 1
Posty: 3301
Rejestracja: 06 sie 2004, 00:42
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

#5

Post napisał: ALZ » 23 cze 2015, 00:48

Należy też od czasu do czasu przetrzeć lekkim olejem zaciski i gniazda. Gwint pod nakrętkę dobrze jest posmarować jakimś "uszlachetniaczem" bo suche gwinty bardzo szybko ulegają destrukcji :mrgreen:


Autor tematu
Takayukii
Stały bywalec (min. 45)
Stały bywalec (min. 45)
Posty w temacie: 2
Posty: 50
Rejestracja: 19 cze 2014, 18:08
Lokalizacja: Nowa Sól

#6

Post napisał: Takayukii » 24 cze 2015, 18:31

Z kluczem za każdym razem nie będę biegać, ale kilka razy tak dokręcając będę wiedział jaka mniej-więcej jest siła.
Przy odkręcaniu się zakleszcza tulejka. Obrót-dwa palcami i trzeba poprawić kluczem żeby zruszyć tulejkę.
Kąta stożka nie mam jak zmierzyć, ale bicie jest pomijalne - poniżej 0.01 :shock:
https://www.youtube.com/watch?v=CGcaZh6pFcE
Olejem jest przesmarowany gwint i stożek/tulejka.
Dzięki za porady :wink:

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Elektrowrzeciono”