modelarska frezarka z żywicy jakie prowadnice, porady :)

Maszyny wykonane z drewna, płyt meblowych itp.
Tu możesz również przedstawić się i opisać swoją maszynę

strikexp
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Posty w temacie: 3
Posty: 984
Rejestracja: 31 mar 2017, 18:47
Lokalizacja: Warszawa

Re: modelarska frezarka z żywicy jakie prowadnice, porady :)

#11

Post napisał: strikexp » 10 sty 2018, 17:43

therion pisze:
10 sty 2018, 17:26
Panowie Churchill zbudował lotniskowiec z pykeritu (lód z drewnem) a ja frezarki nie zrobię??:D
Chcieli zbudować ale nie zbudowali a to spora różnica :D
https://pl.wikipedia.org/wiki/HMS_Habbakuk

Jak dasz szkielet metalowy to powinno znacznie polepszyć sytuację. Ja bym poszedł o krok dalej i zatopił metalowe elementy mocujące w korpusie z żywicy.
No i pamiętaj że wałki zawsze możesz zmienić/podeprzeć, ale korpusu nie zmienisz.




Autor tematu
therion
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Posty w temacie: 4
Posty: 4
Rejestracja: 10 sty 2018, 11:32

Re: modelarska frezarka z żywicy jakie prowadnice, porady :)

#12

Post napisał: therion » 10 sty 2018, 17:53

Panowie spokojnie bo zaraz będzie burza o wyższości jednego materiału wobec innego. W PRZEMYŚLE!!!
Pewnie niektórzy z Was pracują zawodowo na takich maszynach i tak do tematu podchodzą, ale tutaj to nie jest właściwe.
Nie będę na niej zarabiał, robił zleceń itp.

Maszyna ma wyciąć wręgi pod model łódki, fantazyjny karmnik dla ptaków albo co najwyżej płaskorzeźbę winogronka do przyklejenia na kuchenną szafkę. Modelarska maszyna hobbystyczna. Więcej będzie zbierała kurz niż pracowała, i to tez powoduje cięcia budżetowe.

Przypominam że chodzi tu o frezy max 1,5mm zanim rama z żywicy zacznie się wyginać, frez pęknie kilka razy.
Chcieli zbudować ale nie zbudowali a to spora różnica :D
Haha no i ja tez na razie chce zbudować:) w Kanadzie chyba na tym juz samoloty lądowały, sam pokład zrobili:) Nieważne:)
Ale co do niezmienności korpusu słuszna uwaga, będe musiał pamiętac przy projektowaniu.

A dla mnie to proste albo kupie sklejke i zlece wycięcie bo wyrzynarką tego nie zrobię, a to kosztuje, albo wykorzystam to co mam czyli żywicę i szufladowca do wykonania styroformy, a zaoszczędzone $$$ poświęcę na lepsze wałki lub łożyska.
Dla mnie wybór raczej jasny. Wóćmy do łozysk i prowadnic bo to jest problem.

Możecie mi wyjaśnić jakie są rodzaje mechanizmów kasowania luzów na takowych? Bo jak rozumiem tanie są marne bo tego nie maja, więc jaki mają i na czym to polega? Chociaż naprowadźcie.


Blady
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 3
Posty: 237
Rejestracja: 16 mar 2013, 14:59
Lokalizacja: Łódź

Re: modelarska frezarka z żywicy jakie prowadnice, porady :)

#13

Post napisał: Blady » 10 sty 2018, 21:57

De facto nie ma kasowania luzu w łożyskach otwartych ani zamkniętych na wałki. Ale można to rozwiązać wiercąc w obudowie 4 otwory na śruby robaczkowe i nimi docisnąć łożysko do wałka. I o ile w otwartym efekt będzie bo nie zrobi Ci się jajo tylko dopasuje się do prowadnicy to w zamkniętym taki zabieg będzie nieskuteczny bo zrobi sie jajo i albo zablokuje prowadnice albo będziesz miał luz skasowany tylko w jednym kierunku. Ja tak to widzę, ale jestem tylko amatorem może koledzy z lepszym doświadczeniem którzy budowali maszynki na wałkach podpowiedzą więcej :)
Profesjonalnie zajmuję się amatorstwem...

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Frezarka - konstrukcja drewniana”