Mini lathe, brak wyższych obrotów silnika

Dyskusje na temat popularnych małych tokarek hobbystycznych.

Autor tematu
Znaki
Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)
Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)
Posty w temacie: 10
Posty: 10
Rejestracja: 19 sty 2019, 15:54

Re: Mini lathe, brak wyższych obrotów silnika

#11

Post napisał: Znaki » 22 sty 2019, 17:37

Falownik będzie u mnie jutro, mam nadzieję że będzie odpowiedni. Niestety mam dostęp tylko do 1 fazy więc zostaje mi jedynie taki typ.

Amba odwiedziła mój warsztat i pożyczyła koło zębate z silnika. Zapewne część odnajdzie się jak skończę przebudowę. Niestety teraz nie mogę policzyć dokładnego przełożenia, ale patrząc na średnicę koła na wrzecienniku można założyć że było to przełożenie bliskie 1:2, duże koło na 31 zębów.

Wydaje mi się że lepszym rozwiązaniem będzie wybór wolniejsze silnika i nawet zastosowanie większego koła zębatego, z tego co pamiętam oryginalne miało dość małą średnicę i przy osi silnika 19mm plus wypust może zabraknąć wytrzymałości. Postaram się przysiąść do tego jeszcze dzisiaj w nocy i wszystko sprawdzić jak również poszukać zależności pomiędzy momentem obrotowym a częstotliwością. Dziękuję za podpowiedź.
Zacząłem skrobać maszynkę i jest "lepiej" niż widziałem na zdjęciach.




Autor tematu
Znaki
Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)
Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)
Posty w temacie: 10
Posty: 10
Rejestracja: 19 sty 2019, 15:54

Re: Mini lathe, brak wyższych obrotów silnika

#12

Post napisał: Znaki » 25 sty 2019, 22:33

Powoli wszystko zaczyna się układać. Znalazłem stare części koło zębate z silnika ma 17 zębów przy wrzecienniku 31 - niemalże 1 do 2.
Mam już falownik i silnik, teraz przyszła kolej na dobór przeniesienia napędu. Zastanawiam się nad pasem zębatym. W ebmia polecili mi układ T5 szerokość 10mm. Czy jest coś innego bardziej odpowiedniego dla tej konstrukcji?

Wstępnie wybrałem koła, przy wałku pośrednim mam możliwość włożenia koła do około 54mm średnicy. Wstępnie wybrałem: https://www.ebmia.pl/kolo-zebate-t5302f-p-105.html średnica 51mm 30 zębów. Problem jest z szerokością i mocowaniem na osi. Pod odlewem z resztą kół zębatych mam jedynie 13.5mm przestrzeni, nawet wymiar "f" - szerokość części zębatej z kołnierzem to 15mm a sama oś wystaje tylko 13mm poza korpus wrzeciennika. Nie wiem w jaki sposób miałbym zamocować to koło aby się nie zsuwało...

Idąc dalej - silnik. Oś fi 19mm klin 6mm około 1.5mm wystaje poza oś co daje "średnicę" osi z klinem 22mm. Koła zębate zbliżone do 15 zębów chyba nie będą miały wystarczająco dużo materiału na klin np. Jak należy dobrać koło na tą oś tak aby było możliwie najmniejsze przy zachowaniu odpowiedniej wytrzymałości? Można wyciąć rowek na klin w "korpusie" koła a sama oś była wspierana przez tą cylindryczną część?
Zastanawiam się nad tym kołem: https://www.ebmia.pl/kolo-zebate-t5182f-p-360.html

Szukam tematu o uszczelnianiu wrzeciennika tak aby koła od zmiany prędkości mogły pracować w kąpieli olejowej. Pamiętam zdjęcie z uszczelniania wrzeciennika silikonem do łoża, ale nie mogę znaleźć tematu. Ktoś pamięta gdzie mogę znaleźć informacje o tym? Zależy mi na tym aby maszyna była możliwie cicha podczas pracy.


rynio_di
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 4
Posty: 1166
Rejestracja: 03 gru 2005, 23:44
Lokalizacja: lublin

Re: Mini lathe, brak wyższych obrotów silnika

#13

Post napisał: rynio_di » 25 sty 2019, 23:03

Ooooo ! przypomniałem sobie że leży u mnie silnik ( pewnie jak u każdego) , Nie pamiętam ile ma obrotów /min ale pamiętam 400 W DC. Nie ma mocowania na łapach ,tylko jakiś kołnierz nie widać bo w obudowie z reduktorem. Typ .XJ -8040 XiniaElectric . Może by pasował ?


Autor tematu
Znaki
Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)
Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)
Posty w temacie: 10
Posty: 10
Rejestracja: 19 sty 2019, 15:54

Re: Mini lathe, brak wyższych obrotów silnika

#14

Post napisał: Znaki » 26 sty 2019, 11:32

Raczej nie planuje używać dodatkowego silnika do napędu śruby pociągowej. Zauważyłem że nawet najwolniejszy posów jest dość szybki, ale na razie muszę przy tym rozstać Chciałbym zachować oryginalne rozwiązanie, ogranicza mnie miejsce a jak patrzę na silnik który kupiłem to widzę że jest prawie takiej samej szerokości jak wanna.


strikexp
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 4
Posty: 2486
Rejestracja: 31 mar 2017, 19:47
Lokalizacja: Warszawa

Re: Mini lathe, brak wyższych obrotów silnika

#15

Post napisał: strikexp » 26 sty 2019, 11:36

Silnik od posuwu montujesz z drugiej strony. Najlepiej chyba krokowiec, bardzo łatwa modyfikacja która pozostawia możliwość wcześniejszego posuwu ( trzeba zastosować jakiś łącznik-rozłącznik).
Polecam książki Sumlińskiego


rynio_di
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 4
Posty: 1166
Rejestracja: 03 gru 2005, 23:44
Lokalizacja: lublin

Re: Mini lathe, brak wyższych obrotów silnika

#16

Post napisał: rynio_di » 26 sty 2019, 13:35

Ja pisząc o tym silniku miałem na myśli jako silnik główny . 400 W a w oryginale miałeś 250-300 W bo 400 W chyba nie miałeś . Sterowanie też chyba było DC.


Andrzej 40
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 1
Posty: 1742
Rejestracja: 11 wrz 2008, 16:04
Lokalizacja: Poznań

Re: Mini lathe, brak wyższych obrotów silnika

#17

Post napisał: Andrzej 40 » 27 sty 2019, 00:47

Znaki pisze:
20 sty 2019, 14:23
FALOWNIK WEKTOROWY EVO6000 1,5kW / 1-fazowy 230V - do silnika 3-fazowego - obecnie 480 zł,
Silnik elektryczny trójfazowy 400V 0,75kW 2730obr/min PROMOTOR -235 zł
Jeżeli falownik 1 fazowy, to silnik musi mieć możliwość pracy z napięciami 3x230V. Czy ten silnik ma możliwość pracy z 2 napięciami czyli przełączenia z gwiazdy na trójkąt ? Jeżeli nie to nie nadaje się do współpracy z tym falownikiem


Autor tematu
Znaki
Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)
Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)
Posty w temacie: 10
Posty: 10
Rejestracja: 19 sty 2019, 15:54

Re: Mini lathe, brak wyższych obrotów silnika

#18

Post napisał: Znaki » 27 sty 2019, 14:14

strikexp pisze:
26 sty 2019, 11:36
Silnik od posuwu montujesz z drugiej strony. Najlepiej chyba krokowiec, bardzo łatwa modyfikacja która pozostawia możliwość wcześniejszego posuwu ( trzeba zastosować jakiś łącznik-rozłącznik).
Muszę się skupić na przeniesienu napędu. Jak zacznę dodawać silniki na śrubę pociągową itd. to ja tego nigdy nie skończę, znam siebie. Docelowo to i tak będzie cnc, ale puki co chcę zdobyć doświadczenie w obróbce konwencjonalnej, ale bardzo dziękuję za rady. Jak zacznie maszyna działać to nie wykluczone że będę po kolei je realizował :)
rynio_di pisze:
26 sty 2019, 13:35
Ja pisząc o tym silniku miałem na myśli jako silnik główny . 400 W a w oryginale miałeś 250-300 W bo 400 W chyba nie miałeś . Sterowanie też chyba było DC.
Sterowanie miałem dc jeśli wierzyć naklejce na silniku. Mam już silnik do tej maszyny. Kupiłem 3f 0.75kw i falownik powoli kończę to składać. :wink: i o dziwo ciężar silnika nie przewraca całej maszyny :mrgreen:
Andrzej 40 pisze:
27 sty 2019, 00:47
Jeżeli falownik 1 fazowy, to silnik musi mieć możliwość pracy z napięciami 3x230V. Czy ten silnik ma możliwość pracy z 2 napięciami czyli przełączenia z gwiazdy na trójkąt ? Jeżeli nie to nie nadaje się do współpracy z tym falownikiem
Silnik może pracować na 3x230V, muszę tylko zmienić układ w puszce.




Zastanawia mnie parametr C3-00 torque compensation gain, zakres do ustawienia mam od 0 do 2.5 fabrycznie 0.5 jaką wartość wpisać? Zastanawiam się nad 1 a potem ewentualnie korekta


Autor tematu
Znaki
Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)
Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)
Posty w temacie: 10
Posty: 10
Rejestracja: 19 sty 2019, 15:54

Re: Mini lathe, brak wyższych obrotów silnika

#19

Post napisał: Znaki » 08 lut 2019, 01:07

Mam już wszystkie elementy, jutro maszyna będzie pracować normalnie.
Przy okazji zrobiłem smarowanie wrzeciennika olejem - rozbryzgowo. Po paru godzinach pracy na zastępczym napędzie jestem bardzo zadowolony, koła metalowe wydaje się że pracują na prawdę bardzo cicho. Jutro ocenię dokładniej, na docelowym silniku.

Mam pytanie, obecnie maszyna pracuje na oleju przekładniowym gl-5 75W/80 zauważyłem że pieni się w trakcie pracy. Czy to jest normalne? Czy lepiej kupić coś lepszego?
Ten kupiłem ze względu na to że był stosunkowo tani i łatwo dostępny w ramach testu czy da się zrobić taki sposób smarowania. Nie znam się na tym zupełnie i nie wiem czy można na nim dłużej pracować. Co ile czasu zmienia się olej w tokarce? Jaka jest jego żywotność?


Autor tematu
Znaki
Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)
Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)
Posty w temacie: 10
Posty: 10
Rejestracja: 19 sty 2019, 15:54

Re: Mini lathe, brak wyższych obrotów silnika

#20

Post napisał: Znaki » 09 lut 2019, 21:59

Wybaczcie, że znowu post pod postem.
Na razie temat wymiany napędu jest zakończony. Bardzo dziękuję wszystkim za pomoc :)

Przekładnia jest niesamowite cicha, najgłośniejsza jest częstotliwość nośna (u mnie ustawiłem na max 12kHz) następnie mruczenie silnika, przekładni nie słychać prawie wcale

Wrzeciennik uszczelniłem od spodu silikonem do mis olejowych, za "korek" do spuszczania oleju posłużyły otwory po śrubach do regulacji położenia silnika. Śruby zostały zamienione na imbusowe i pod łby włożyłem oringi. Zmieniłem łożyska na 6001v. Olej przez nie nie wycieka (możliwe że się delikatnie "pocą") jeśli jego poziom nie jest wyższy niż dolna krawędź w osi wałka pośredniego. Oczywiście wrzeciono ma łożyska wałeczkowo-stożkowe a ich przykrywy zostały uszczelnione na powierzchni przylegającej do wrzeciennika. Olej wydobywa się przez szczelinę obok wrzeciona od strony uchwytu i to też tylko gdy bawię się wysokimi obrotami, do 50Hz na niskich obrotach nic się nie wylewa.

Tokarka była skrobana i następnie docierana.

Zdjęcia, głownie sposobu mocowania silnika, falownika postaram się dodać do galerii. Tutaj nie mogę zarówno z telefonu jak i z laptopa. Poszukam, może coś robię źle.

Czeka mnie jeszcze przerobienie napędu, aby móc stosować koła zmianowe, zrobię obejście takie jak rynio_dy, znalazłem Twój post z wytłumaczeniem. 8)

Zrobiłem na szybko testy "wytrzymałościowe". Maszyna jest w stanie zbierać do 5mm na stronę bez wibracji przy nożu hss 12mm z obniżoną krwawa tnąca (przez szlifowanie, skrobanie i docieranie powierzchni, od postawy imaka do osi mam około 11mm) Jednakże słychać już mocno obciążony silnik a siła która muszę użyć do przesuwania suportu daje do zrozumienia że to jest limit. 5mm wiór jest nie równy, 4mm wygląda natomiast bardzo dobrze pomimo tego że nóż był już stępiony na wierzchołku. Test był przeprowadzony przy około 18Hz i przekładni dającej wolne obroty. Jeśli chodzi o możliwie najszybsze usuwanie materiału to uzyskałem je przy nożu z płytką lutowaną i już bardziej normalnych częstotliwościach pracy. Po postu zakochałem się w tej pięknej 3mm niebieskiej wstędze. :wink:

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Tokarka Nutool 550, Zuch, OUS, TSA, TSB, Mini Lathe i inne małe tokarki”