Mechanika procesu skrawania

Tu możemy porozmawiać na temat podstaw budowy amatorskich maszyn CNC

Autor tematu
inek
Czytelnik forum poziom 2 (min. 20)
Czytelnik forum poziom 2 (min. 20)
Posty w temacie: 2
Posty: 24
Rejestracja: 02 paź 2013, 23:40
Lokalizacja: Poznań

Mechanika procesu skrawania

#1

Post napisał: inek » 05 paź 2013, 15:30

Mam pytanie do osób doświadczonych w obróbce skrawaniem, a mianowicie jestem na początku swojej przygody w tym temacie i w licznej literaturze znajduje się rozdział "Mechanika procesu skrawania". Jest to niewątpliwie trudny temat z licznymi wzorami różniczkowymi i całkowymi ale zastanawia mnie na ile się to przydaje w praktyce ? Muszę to dokładnie przestudiować czy mogę potraktować "powierzchownie" ?



Tagi:


Majster70
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 2
Posty: 1060
Rejestracja: 08 cze 2010, 23:37
Lokalizacja: Piastów

#2

Post napisał: Majster70 » 07 paź 2013, 07:58

inek pisze: Jest to niewątpliwie trudny temat z licznymi wzorami różniczkowymi i całkowymi ale zastanawia mnie na ile się to przydaje w praktyce ?
to zależy co rozumiesz przez tą praktykę. Wielu dobrych, starych tokarzy/frezerów nie zna za bardzo teorii, przykładowo jak się ich spyta czy tyle a tyle obrotów jest dobre dla danej średnicy wiertła to najpierw muszą zobaczyć jak obraca się wrzeciono, wtedy mówią ci czy dobrze :wink: Ale tego typu podejście mogło się sprawdzać w zakładzie gdzie przy nauce miałeś się kogo spytać i całe życie pracowałeś tymi samymi narzędziami.
Obecnie, do pracy z katalogami które non stop się zmieniają musisz mieć inne podejście. Dużo zależy od charakteru twojej pracy. Jeżeli jesteś amatorem, to możesz sobie dłubać detal dla własnej rozrywki godzinami czy dniami i nikomu nic do tego. Przydatna będzie ci wiedza typu geometria noża tokarskiego - jak będziesz miał wcześniej chociaż ogólną orientację o kątach to łatwiej będzie ci się nauczyć ostrzyć nóż. Do tego wzór na prędkość skrawania i może jeszcze kilka innych. Jak do tego będziesz miał poradnik tokarza/frezera czy mechanika chociaż przekartkowany, to będziesz wiedział gdzie czegoś szukać jak ci będzie potrzebne.
Co innego jak będziesz technologiem/brygadzistą itp , wówczas powinieneś większość tej wiedzy mieć opanowaną popartą wiedzą o możliwościach twojego parku maszynowego i możliwościach ludzi ci podlegających oraz biegle używać katalogów itd.
Równania różniczkowe i całki mi przydają się sporadycznie lub wcale, ale musisz umieć ich używać gdy np przy masówce będziesz musiał urywać sekundy lub będziesz chciał zaprojektować specjalne narzędzia do obróbki skrawaniem coby się nie okazało, że wykoncypowałeś coś rewolucyjnego tylko jeszcze nie wyprodukowano do realizacji twojego pomysłu odpowiednich obrabiarek :mrgreen:


Autor tematu
inek
Czytelnik forum poziom 2 (min. 20)
Czytelnik forum poziom 2 (min. 20)
Posty w temacie: 2
Posty: 24
Rejestracja: 02 paź 2013, 23:40
Lokalizacja: Poznań

#3

Post napisał: inek » 07 paź 2013, 13:10

Dzięki za odpowiedź. Chodzi mi głownie o pracę jako inżynier technolog. Przyznam, że niedawno dopiero zacząłem interesować się tym tematem więc sporo pracy przede mną. Jeśli można zapytać to na jakim stanowisku Ty pracujesz ?


Majster70
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 2
Posty: 1060
Rejestracja: 08 cze 2010, 23:37
Lokalizacja: Piastów

#4

Post napisał: Majster70 » 08 paź 2013, 08:20

Mała przyzakładowa narzędziownia. Ustawianie frezarek i czasami tokarki, trochę projektowania. Czyli technolog/programista.

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „CNC podstawy”