"mały sterownik" - duża frezarka?

Ogólne tematy związane z maszynami CNC, maszyny o odmiennej konstrukcji czyli wszystko co nie pasuje do powyższych.
Tu możesz również przedstawić się i opisać swoją maszynę

Autor tematu
thor_
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Posty w temacie: 4
Posty: 4
Rejestracja: 27 lip 2020, 23:13

"mały sterownik" - duża frezarka?

#1

Post napisał: thor_ » 27 lip 2020, 23:43

Witam

Kilka lat temu tu zaglądałem - nie zakładałem konta trochę poczytałem i w sumie na wtedy wystarczyło.
Kumpel kończył składać te kilka lat temu swoją pierwszą DIY frezarkę, trafił z nią d o mojego garażu i tu stanęła. Problem był w przetłumaczeniu mu, że konstrukcja bramy, stołu i w zasadzie wszystkiego poza elementami napędu i "ruchu", wykonana z MDFu szybko powie "dość". Ale jego kasa, jego części - jego cyrk. Na dziś, po tym jak kilka razy przy pierwszych zniekształceniach połamały się łożyska i ich oprawy - co prawda prawie pół roku pracowała "amatorsko" - stoi sobie od 2-3 lat i przypomina bardziej utopioną łajbę w której wszystko co mogło się powyginało...

Naszło mnie w wolnych chwilach żeby zbudować sobie swoją z większym polem roboczym i przede wszystkim "oprzeć" jej konstrukcję o stalowe/aluminiowe kształtowniki. O ile kwestie mechaniczne nie są żadnym problemem. O tyle zastanawiam się nad jedną kwestią dotyczącą elektroniki - sterownika. Ma to być amatorskie urządzenie - napęd planuję na śrubach. Stół na nim ruchoma "brama" z głowicą.

Pytanie które mnie nurtuje - czy wykorzystując sterownik ze średniej jakości "chińskiej" frezarki DIY który obsługuje urządzenie z polem roboczym np 20x20cm po wsadzeniu do takiego urządzenia z polem roboczym np 1mX1m nie będzie miał problemu z obsługą tego pola ? Kombinuję, ze rozmiar ostatecznie zabezpieczają/ograniczają krańcówki. Więc myślę sobie, że to "wsad" z oprogramowania - kod trafiający do sterownika "podaje mu" zakres ruchu.

Czy dobrze kombinuję?

Pozdrawiam ;)



Awatar użytkownika

adam Fx
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 2
Posty: 5197
Rejestracja: 04 lip 2004, 16:03
Lokalizacja: Gliwice

Re: "mały sterownik" - duża frezarka?

#2

Post napisał: adam Fx » 28 lip 2020, 01:26

thor_ pisze:kod trafiający do sterownika "podaje mu" zakres ruchu.
większość programów typu mach 3 linuxcnc ma coś takiego jak softwarowe ograniczenia pola pracy i tam podajesz graniczne wartości ruchu odp pozycji home ... sprawna maszyna nie wyjedzie po za ten zakres https://youtu.be/rOfl9GzDK7I?t=859
sorki za wszystkie błędy ... (dyslektyk) :?
Zobacz moje filmy http://www.youtube.com/user/pokachontass/videos


gozdd
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Posty w temacie: 2
Posty: 628
Rejestracja: 02 gru 2013, 19:21
Lokalizacja: Częstochowa

Re: "mały sterownik" - duża frezarka?

#3

Post napisał: gozdd » 28 lip 2020, 07:20

Co to za sterownik? Uciągnie to większe silniki konieczne do pracy z większą maszyną?


Autor tematu
thor_
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Posty w temacie: 4
Posty: 4
Rejestracja: 27 lip 2020, 23:13

Re: "mały sterownik" - duża frezarka?

#4

Post napisał: thor_ » 28 lip 2020, 09:02

Jestem zielony w kwestii elektroniki. Dlatego pytam o sterownik, który wg mnie służy tylko do przetworzenia kodu programu na ilość i szybkość obrotów silników. Myślałem o zakupie jakiejkolwiek frezarki za śmieszne 1000-1500 tylko po to żeby wszystko wywalić do kosza a zostawić sam "moduł" sterujący. Chyba, że za taką kasę można po prostu kupić sensowny sterownik? Lutowanie jakichś układów, wtykanie nóżek w podstawki i oprogramowanie tego jak np w przypadku Arduino dla mnie to czarna magia. Mogę polutować włączniki, styczniki, krańcówki, silniki oto ale pod warunkiem że mam "wystające przewody" z czarnej skrzynki i wiem który do czego. Cała reszta "sterowania" dla mnie to już tylko program do projektowania i wysłania projektu do freza. :)


Daniu
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 1
Posty: 265
Rejestracja: 01 lip 2013, 00:27
Lokalizacja: Krk

Re: "mały sterownik" - duża frezarka?

#5

Post napisał: Daniu » 28 lip 2020, 09:08

To poczytaj na forum o pikocnc. Spokojnie zmieścisz się w tym budżecie a będziesz miał sterowanie z prawdziwego zdarzenia.


gozdd
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Posty w temacie: 2
Posty: 628
Rejestracja: 02 gru 2013, 19:21
Lokalizacja: Częstochowa

Re: "mały sterownik" - duża frezarka?

#6

Post napisał: gozdd » 28 lip 2020, 11:00

Piko, Smooth Stepper czy inne chińskie sterowniki to koszty poniżej tysiąca złotych. Trochę wyżej jest Mesa lub CSMIO, ale to już 2-3 tysiące.


Autor tematu
thor_
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Posty w temacie: 4
Posty: 4
Rejestracja: 27 lip 2020, 23:13

Re: "mały sterownik" - duża frezarka?

#7

Post napisał: thor_ » 28 lip 2020, 11:34

Ok poczytam o tym Piko - kojarzy się z kolejką :)


logopeda
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 1
Posty: 227
Rejestracja: 04 gru 2013, 08:31
Lokalizacja: Ostrzeszów

Re: "mały sterownik" - duża frezarka?

#8

Post napisał: logopeda » 28 lip 2020, 20:50

Nie rozumiem tego wszystkiego:)
wybacz ale jesteś kolejną z tysiąca osób, które najpierw pytają o sterowanie (czyli zabieram się do roboty od d..y strony) nie mając fizycznie maszyny.
Dodatkowo piszesz, że znasz problem "dziadowskiej konstrukcji" a zamiast od tego zacząć pytasz o znowu o sterowanie. Dodatkowo na forum już pojawiły się sugestie typu piko,mesa,csmio itd.
Daj sobie z tym sterowaniem na razie spokój póki nie zrobisz fizycznie maszyny...to tylko moja dobra rada bo skończysz bawiąc się w komputerze symulacją :)

Awatar użytkownika

TOP67
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 2
Posty: 1117
Rejestracja: 17 wrz 2018, 10:47
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: "mały sterownik" - duża frezarka?

#9

Post napisał: TOP67 » 28 lip 2020, 21:38

thor_ pisze:
28 lip 2020, 09:02
Myślałem o zakupie jakiejkolwiek frezarki za śmieszne 1000-1500 tylko po to żeby wszystko wywalić do kosza a zostawić sam "moduł" sterujący.
Całą elektronikę z takiej frezarki kupisz za 100 zł. Zwykle jest tam GRBL. Samemu można to złożyć za 50 zł. Ale nie uciągnie to większych silników i trzeba wymienić sterowniki na większe. Koszt jednego to minimum 50 zł. Wtedy zamiast płytki GRBL lepiej zastosować samo arduino.

Zakup gotowej frezarki ma jednak zaletę szkoleniową. Na takiej małej maszynce można się wiele nauczyć i świadomie zbudować kolejną.


Autor tematu
thor_
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Posty w temacie: 4
Posty: 4
Rejestracja: 27 lip 2020, 23:13

Re: "mały sterownik" - duża frezarka?

#10

Post napisał: thor_ » 28 lip 2020, 23:30

logopeda pisze:
28 lip 2020, 20:50
Nie rozumiem tego wszystkiego:)
wybacz ale jesteś kolejną z tysiąca osób, które najpierw pytają o sterowanie (czyli zabieram się do roboty od d..y strony) nie mając fizycznie maszyny.
Dodatkowo piszesz, że znasz problem "dziadowskiej konstrukcji" a zamiast od tego zacząć pytasz o znowu o sterowanie. Dodatkowo na forum już pojawiły się sugestie typu piko,mesa,csmio itd.
Daj sobie z tym sterowaniem na razie spokój póki nie zrobisz fizycznie maszyny...to tylko moja dobra rada bo skończysz bawiąc się w komputerze symulacją :)
Skoro nie rozumiesz to spróbuję Ci to wyjaśnić najprościej jak potrafię ;)

Mam już trochę latek, w swoim życiu poza wspomnianą frezarką która aktualnie gnije w moim garażu - zbudowana wspólnie z kumplem (po jego myśli wbrew moim sugestiom - jego kasa, jego sprzęt jego realizacja), zbudowałem trochę urządzeń w tym sporo np modeli latających RC ale nie tych "dzisiejszych" z zestawów dla "głupiego Amerykanina" ale takich w których każde żebro, każdy element układu paliwowego, cięgna, popychacze itp musiałem zrobić sam. Na koniec zamocować w tym wszystkim spalinowy silnik i zmusić to do latania. Poza tym mam pól garażu mniej lub bardziej udanych własnoręcznie wykonanych narzędzi, do szkół chodziłem w czasach kiedy istniały pracownie techniczne, potem studiowałem coś co nazywa się mechaniką precyzyjną...

Może nie uwierzysz ale rezerwując sobie tydzień czasu jestem w stanie zbudować od tak z marszu całą frezarkę - całą poza elektroniką. napędy, przeniesienia, rama itd. Tydzień to aż nadto. Ale nie będę pchał się w coś co na koniec poza zabraniem mi całego wolnego czasu okaże się nieodpowiednim "urządzeniem" do obsłużenia przez założony w budżecie "sterownik".

Nie mam ochoty otwierać zakładu produkcyjnego wiec nie uśmiecha mi się Twoja rada po zbudowaniu frezarki 3x3 metry żebym teraz do niej kupił sterownik za 50 tysięcy. Dlatego o ile jeszcze nie zauważyłeś - zapytałem o coś co dla mnie jest NIEJASNE/czego NIE ROZUMIEM a o całą resztę możesz być spokojny.

Obrazek To jest coś co działało, co własnymi rekami pomogłem doprowadzić do końca. Na dziś szrot i tyle. Więc jak coś to możesz sobie popatrzeć ;) Dokładnie taką frezarkę mam zamiar zbudować raz jeszcze tyle, że w oparciu o alu i stal. No i większą.

Skoro uważasz, że zabieram się od doopy strony cóż mi na to poradzić...
TOP67 pisze:
28 lip 2020, 21:38
thor_ pisze:
28 lip 2020, 09:02
Myślałem o zakupie jakiejkolwiek frezarki za śmieszne 1000-1500 tylko po to żeby wszystko wywalić do kosza a zostawić sam "moduł" sterujący.
Całą elektronikę z takiej frezarki kupisz za 100 zł. Zwykle jest tam GRBL. Samemu można to złożyć za 50 zł. Ale nie uciągnie to większych silników i trzeba wymienić sterowniki na większe. Koszt jednego to minimum 50 zł. Wtedy zamiast płytki GRBL lepiej zastosować samo arduino.

Zakup gotowej frezarki ma jednak zaletę szkoleniową. Na takiej małej maszynce można się wiele nauczyć i świadomie zbudować kolejną.
Dzięki za informacje. Teraz przynajmniej wiem, że sterownik musi być dobrany do "wielkości" (pewnie głównie mocy) silnika. Co do nauki na małej - myślę, że ten etap mam już za sobą ;) Coś tam zbudowałem i coś tam próbowałem na tym wynalazku z MDFu ;) Teraz po prostu szukam nie drogiego sposobu i jak najprostszego dla elektroniko-laika na powtórzenie budowy ale po swojej własnej myśli - czyli z materiałów i w technologii ich łączenia gwarantujących utrzymanie geometrii układu i jego sztywność. ;)

Pozdro ;)

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „NASZE AMATORSKIE MASZYNY CNC”