Mała tokarka warsztatowa

Poszukuję tokarki

Dyskusje na temat popularnych małych tokarek hobbystycznych.

Autor tematu
ABmetalmodels
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Posty w temacie: 2
Posty: 2
Rejestracja: 14 lip 2021, 08:46

Mała tokarka warsztatowa

#1

Post napisał: ABmetalmodels » 14 lip 2021, 09:07

Witam. Mam nadzieję, że piszę to w odpowiednim miejscu na tym forum. Mam mały warsztat w którym produkuję przeróżne rzeczy ale chcę się skupić na modelach z metalu. Potrzebowałem małej tokarki, która nie zajmuje za dużo miejsca i nie waży kilku ton bo nie mam zamiaru toczyć niczego dużego. Kupiłem Chińczyka, chyba najmniejszego jaki był Tytan 350 czyli ten niesławny minilathe. Maszyna zarobiła na siebie ale praktycznie umarła a jej używanie to męczarnia. Silnik się grzeje, pasek napędowy to jakiś żart, wszystko się luzuje, konik pękł, wibracje uniemożliwiają dalszą pracę z tym urządzeniem. Poszukuję czegoś trochę większego tylko nie mam żadnej wiedzy w temacie, o toczeniu wiem tyle co nauczyłem się z youtube i sam... Nie chodzi mi o super precyzyjne wykonania bo wiadomo, że maszyna to nie wszystko. Oglądałem tokarkę Zuch chyba 1, ta z podwójnym łożem ale ten egzemplarz miał luz na łożu no i to jest jeszcze mniejsze niż mój chińczyk. Słyszałem o wydłużaniu takiego łoża bo w końcu to tylko dwa pręty o odpowiedniej średnicy ale nie wiem czy jest sens się w takie coś bawić. Wolałbym kupić urządzenie i tu myślę raczej o czymś starszymi porządnym, które mogę włączyć i od razu coś robić zamiast remontować. Wiem, że moje pytanie nie jest precyzyjne ale zwyczajnie nie wiem co chcę, nie wiem nawet w która stronę patrzeć bo maszyn jest mnóstwo. Może ktoś jest w stanie coś zaproponować. Będę wdzięczny za każdą pomoc.




szopenn
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Posty w temacie: 1
Posty: 794
Rejestracja: 21 gru 2015, 11:22
Lokalizacja: Lublin

Re: Mała tokarka warsztatowa

#2

Post napisał: szopenn » 14 lip 2021, 09:29

weź sobie upoluje tuca 25


WP Kamil
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 1
Posty: 196
Rejestracja: 11 kwie 2014, 11:25
Lokalizacja: Polska

Re: Mała tokarka warsztatowa

#3

Post napisał: WP Kamil » 14 lip 2021, 11:18

Po zuchu kolejna na biurko jest TSA TSB i pewnie jeszcze jakieś maluchy rosyjskie. Tylko trafić na taką w dobrym stanie i dobrej cenie...
Ja jestem fanem CNC i to najlepiej z automatycznym zmieniaczem narzędzi przerobionym na MACH3
W takim przypadku Boxford, Emco i inne klony ale te też bywają leciwe (trzeba sprawdzić czy jest się w stanie ograniczyć luzy na prowadnicach wrzecienniku i/lub śrubach napędowych), czasem bez konika, czasem bez centralnego smarowania i kosztują od 10k w górę. Elektronika, sterowanie i silniki to kwestia drugorzedna bo tego to na wyciągnięcie ręki.
Do plusów zaliczam że są to zazwyczaj sprzęty szkolne (=pewnie więcej kolizji niż godzin ciężkiej pracy) seria jakiejś drobnicy to inny level niż na manuału.

https://youtu.be/53jWFJbKRLk


amator7
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 2
Posty: 317
Rejestracja: 16 wrz 2016, 17:37
Lokalizacja: Piotrków

Re: Mała tokarka warsztatowa

#4

Post napisał: amator7 » 14 lip 2021, 13:11

ABmetalmodels pisze:Silnik się grzeje, pasek napędowy to jakiś żart, wszystko się luzuje, konik pękł, wibracje uniemożliwiają dalszą pracę z tym urządzeniem.

Tokarki z serii pięćset nutoole tytany itp. są niejako pozbawione wad które wymieniasz, a nadal nie są duże.
Szukaj czegoś z mechaniczną skrzynią napędową wrzeciona.
Taki tytan 500 też odwłoka nie urywa, ale będzie lepszy od rzeczonej 350-ki.
Chyba że chcesz pobawić się w remonty jakichś starszych tokarek, które sprzykrzyły się poprzednim właścicielom, wtedy szukaj czegoś ze starszych solidniejszych wypustów, ale trzeba pamiętać że takie okazje lata świetności mają za sobą.
Albo zasadź się na jakąś perełkę, która uchowała się gdzieś w zaciszu szopy dziadka złotej rączki, który dbał o swoją maszynkę.
Wybór jak zawsze należy do kupującego ;)
dożyliśmy czasów gdzie ludziom zdrowym wciska się chorobę na siłę, a ludziom prawdziwie chorym ogranicza się możliwość leczenia

Awatar użytkownika

tuxcnc
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 1
Posty: 5174
Rejestracja: 26 lut 2011, 23:24
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Mała tokarka warsztatowa

#5

Post napisał: tuxcnc » 14 lip 2021, 18:40

ABmetalmodels pisze:
14 lip 2021, 09:07
Maszyna zarobiła na siebie
I w czym widzisz problem?
Kup taką samą albo trochę większą.
A z tego co Ci zostało z poprzedniej zrób sobie na przykład szlifierkę narzędziową do ostrzenia wierteł i noży.
U mnie tak kończy żywot TSA16 z wytartym łożem. Założyłem ruską ściernicę diamentową, chińską mini podzielnicę i robię sobie cuda...


Autor tematu
ABmetalmodels
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Posty w temacie: 2
Posty: 2
Rejestracja: 14 lip 2021, 08:46

Re: Mała tokarka warsztatowa

#6

Post napisał: ABmetalmodels » 19 lip 2021, 23:12

Ceny tych chińczyków to jest tragedia. Za taką "jakość" połowa to za dużo. Niestety musze celować w sponiewierane ale trwałe maszyny.

Dodane 1 minuta 38 sekundy:
Sorry nie umiem się posługiwać tym forum. Maszyny macie wspaniałe ale forum z lat 90"


amator7
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 2
Posty: 317
Rejestracja: 16 wrz 2016, 17:37
Lokalizacja: Piotrków

Re: Mała tokarka warsztatowa

#7

Post napisał: amator7 » 20 lip 2021, 06:52

ABmetalmodels pisze: forum z lat 90"

to jedna z jego zalet.
dożyliśmy czasów gdzie ludziom zdrowym wciska się chorobę na siłę, a ludziom prawdziwie chorym ogranicza się możliwość leczenia

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Tokarka Nutool 550, Zuch, OUS, TSA, TSB, Mini Lathe i inne małe tokarki”