Komu sofcik do plazemki?

Dyskusje na temat przecinarek plazmowych i gazowych sterowanych numerycznie.

kamiennik
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 1
Posty: 245
Rejestracja: 14 sie 2012, 22:31
Lokalizacja: gdańsk

Re: Komu sofcik do plazemki?

#21

Post napisał: kamiennik » 22 wrz 2026, 15:59

Bandito pisze:Estlcam to prymitywny program w porównaniu do nx, edgecam, catia itd.

W porównaniu do nx, edgecam, catii itd. to bym napisał że jego cena też jest prymitywna. :mrgreen: :mrgreen:



Awatar użytkownika

Autor tematu
bartuss1
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 10
Posty: 8335
Rejestracja: 05 kwie 2006, 17:37
Lokalizacja: Kędzierzyn - Koźle
Kontakt:

Re: Komu sofcik do plazemki?

#22

Post napisał: bartuss1 » 22 wrz 2026, 20:06

Estl pewnie jak sama nazwa wskazuje chodzi o konwersje plików stl, czyli chmury punktów do jakiejs powierzchni parametrycznej ta? Ja jestem ostatnimi czasy pryzwyczajony do solidcama, nie jest to ch wi co, no ale robie złozenia odkuwki i detalu i symulacje obróbki i przy okazji program obróbki jesli mam taką potrzebe pod sinumerika 840 d. Komu by sie chciało bawić plikami stl to nie wiem, juz predzej jakies step czy iges czy X_t, ale stl?
W solidcamie nie podoba mi sie na przykład obróbka zgrubna gdy chce zaznaczyc jakąś powierzchnie a porogram pokazuje mi cały model i musze szukac tzw operacji, chociaz to po prawdzie tylko zabieg z technologicznego punktu widzenia, jak zwał tak zwał, tak czy siak mocno upierdliwe, z toczeniem juz takich cyrków jak przy obrobce wieloosiowej nie ma , a postprocek sinumerika przy kilku funkcjach podstawowych leci po zwykłym iso.
https://www.etsy.com/pl/shop/soltysdesign


drzasiek90
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 5
Posty: 2416
Rejestracja: 25 kwie 2016, 11:58
Lokalizacja: Jodlowa
Kontakt:

Re: Komu sofcik do plazemki?

#23

Post napisał: drzasiek90 » 22 wrz 2026, 20:40

Bandito pisze:
22 wrz 2026, 14:52
Estlcam to prymitywny program w porównaniu do nx, edgecam, catia itd.
To tak jakbyś porównywał hulajnogę do wyścigówki.
Cena zupełnie inna oraz przeznaczenie zupełnie inne.
Ale nie znaczy, że hulajnoga jest prymitywna.
Ona jest po prostu taka jak ma być dla tego konkretnego zadania.
Estlcam nie jest prymitywny - chociaż jest zupełnie inny w porównaniu z topowymi programami CAM.
Ale on taki właśnie ma być - szybki w obsłudze i nauce, prosty i intuicyjny.
Estlcama nauczysz się samodzielnie w kilka chwil i zrobisz wszystko co potrzebujesz - tam nie potrzeba żadnych instrukcji - program i jego interfejs sam ci mówi co i jak zrobić.
A jeśli ktoś kiedykolwiek pisał jakikolwiek fragment CAM to wie jak bardzo skomplikowane oprogramowanie tam siedzi - tylko obsługa jest prosta bo celowany jest w proste zadania.
50 zł to nie jest cena za taki program - to byłaby cena nieuczciwa i poniżająca dla twórcy.
Biznes to kalkulacje.
Rynek na programy CAM jest dużo mniejszy niż na przykład rynek na aplikacje do odchudzania.
Apkę do odchudzania zainstaluje sobie co 20-ty, może co 50-ty więc można sprzedawać ją za 5 zł bo jak zainstaluje ją kilka milionów ludzi to zarobek jest konkretny.
Taki prosty program CAM zaintaluje cobie 1 na 1000? Może 1 na 10000? A pracy przy budowie takiego programu jest dużo więcej. Taki program nie może zwracać się przez 300 lat :)
Bandito pisze:
22 wrz 2026, 14:52
Jeśli kupiłem zabawkę typu cnc3018 za kilka stówek, to wiadomo że nie chcę płacić tyle za software.
Tak, ale nawet i 5 stówek to jest bardzo tanio jak za licencję bezterminową na tak dobrze działający program.
Kupujesz raz i masz na zawsze.

Ja kupiłem licencję na Estlcam i używałem go do zarabiania pieniędzy.
Ale gdybym potrzebował hobbystycznie to też bym go kupił - bo to jest program dokładnie taki jaki hobbyście jest potrzebny.
Bandito pisze:
22 wrz 2026, 14:52
Gdybyś sprzedawał swój soft za kilkadziesiąt zł, być może zarobiłbyś. Teraz nie sprzedając, nie zarabiasz nic.
Nie zarobiłbym :) Na program poświęciłem pewnie z 5000 godzin, działało już na prawdę bardzo dużo ale do wersji sprzedawalnej pewnie trzeba by jeszcze ze 1000 godzin.
Nie zarobiłbym, po prostu jestem 5000 godzin w plecy (ale sporo się przy tym nauczyłem i wykorzystałem to później w innych projektach z których dziś żyję) a tak to byłbym 6000 godzin w plecy.
Jak myślisz? Ile licencji udało by mi się sprzedać gdybym wystawił ją po śmieszne 50 zł?
Ze 100?
To jedyne 5000 przychodu, od tego VAT i podatek i zostaje połowę mniej.
To licząc 6000 godzin pracy wychodzi stawka około 40 groszy za godzinę :)
Aby zarobić na tym minimalną stawkę godzinową trzeba by sprzedać z 5000 licencji w takiej cenie.
Nierealne.
Poza tym nie po to się robi własny biznes żeby zarobić minimalną stawkę godzinową :)
A estlcama nie dogonię bo oni też się rozwijają cały czas więc zawsze byłbym krok albo i dwa za nimi.
Poza tym pojawiają się coraz lepsze darmowe moduły na przykład we FreeCad.
Za chwilę CAM we FreeCad będzie tak dobry, że nikt nie popatrzy na proste płatne programy.

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Przecinarka Plazmowa CNC, Gazowa”