Jak to się zwie po polskiemu - Transfer Punch Set

Dyskusje na temat stosowania i doboru narzędzi, głównie skrawających

Autor tematu
strikexp
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 5
Posty: 2175
Rejestracja: 31 mar 2017, 19:47
Lokalizacja: Warszawa

Jak to się zwie po polskiemu - Transfer Punch Set

#1

Post napisał: strikexp » 18 mar 2018, 18:09

Ja się nazywa takie narzędzie do robienia punktów na śruby? Po angielsku mam opis "Transfer Punch Set" ale nie ma tego na banggood.com. Więc może poszukam na allegro ale jak to się zwie. Zdjęcie dodaję poniżej, zrobiłem sobie wczoraj taki jeden M4 ale z S235 to długo nie pożyje. Chciałbym kupić zestaw z CR-V lub chociaż hartowane.
Obrazek
Obrazek




abcdef
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 1
Posty: 105
Rejestracja: 11 mar 2018, 10:39

Re: Jak to się zwie po polskiemu - Transfer Punch Set

#2

Post napisał: abcdef » 18 mar 2018, 18:12



Autor tematu
strikexp
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 5
Posty: 2175
Rejestracja: 31 mar 2017, 19:47
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jak to się zwie po polskiemu - Transfer Punch Set

#3

Post napisał: strikexp » 18 mar 2018, 18:24

Nie o to chodzi, mam zwykły punktak, ale on nie jest okrągły na całej średnicy ani nie ma nawet jednolitej średnicy. Wybijak z kolei ma dobry kształt ale nie jest zaostrzony. Wolałbym kupić gotowca niż bawić się w precyzyjne szlifowanie narzędzia z CR-V.

Chodzi mi o narzędzie którym mogę oznaczyć otwory w detalu przykręconym tylko na pierwszą śrubę. Bardzo wygodne gdy montuje się jakieś półprodukty CNC z gotowymi otworami.


Duszczyk_K
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 2
Posty: 303
Rejestracja: 21 lis 2013, 14:18
Lokalizacja: Warszawa Remb.

Re: Jak to się zwie po polskiemu - Transfer Punch Set

#4

Post napisał: Duszczyk_K » 18 mar 2018, 20:07



Autor tematu
strikexp
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 5
Posty: 2175
Rejestracja: 31 mar 2017, 19:47
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jak to się zwie po polskiemu - Transfer Punch Set

#5

Post napisał: strikexp » 18 mar 2018, 20:31

Niewiele pomógł ten link, widać to jest coś kosmicznie przydatnego ale nie da się tego kupić. Trzeba będzie samemu zrobić z lepszej stali i zahartować...
Sporo roboty ale chyba sensowniejsze niż zamawianie w UK za 200zł.
Albo po prostu przeszlifuję na szlifierce wybijak :D


Duszczyk_K
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 2
Posty: 303
Rejestracja: 21 lis 2013, 14:18
Lokalizacja: Warszawa Remb.

Re: Jak to się zwie po polskiemu - Transfer Punch Set

#6

Post napisał: Duszczyk_K » 18 mar 2018, 20:51

Ja gdy miałem podobny problem to rozwiązałem go troszkę inaczej. Miałem punktak wykonany ze starego złamanego gwintownika, niestety gwintownik miał średnicę cirka 5mm a otwór był średnicy fi 10 więc wytoczyłem sobie "tulejkę redukcyjną". Może warto by iść w tę stronę?


Autor tematu
strikexp
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 5
Posty: 2175
Rejestracja: 31 mar 2017, 19:47
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jak to się zwie po polskiemu - Transfer Punch Set

#7

Post napisał: strikexp » 18 mar 2018, 21:18

Ale HSS raczej nie jest zbyt odporna na udar. Moim zdaniem lepiej będzie użyć wybijaków lub samemu zrobić. W sumie to potrzebuję tylko średnicy M4 ewentualnie M5 bo to najciężej wiercić.
Teraz stukam sobie po prostu w wytoczony bolec z S235 i potem pogłębiam zwykłym punktakiem. Uchwyt na łożysko liniowe zamontowałem w ten sposób bez problemu.


zzzZZZ
Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)
Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)
Posty w temacie: 1
Posty: 56
Rejestracja: 14 cze 2018, 13:09

Re: Jak to się zwie po polskiemu - Transfer Punch Set

#8

Post napisał: zzzZZZ » 16 lip 2018, 02:29

trochę to podobne do wgłębników (Brinella) do mierzenia twardości.
wszystko jest trudne zanim stanie się łatwe


Autor tematu
strikexp
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 5
Posty: 2175
Rejestracja: 31 mar 2017, 19:47
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jak to się zwie po polskiemu - Transfer Punch Set

#9

Post napisał: strikexp » 16 lip 2018, 09:54

Nie, to są punktaki do otworów. Bardzo fajna sprawa jak wiercisz otwory pod coś co ma już otwory. Ale raczej nie da się tego kupić, trzeba robić samemu.

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Narzędzia - frezy, noże, gwintowniki etc ”