FUW 315/800 - kilka pytań

Dyskusje dotyczące frezowania i frezarek konwencjonalnych.

Autor tematu
rapiertg
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Posty w temacie: 2
Posty: 2
Rejestracja: 26 wrz 2020, 19:54

FUW 315/800 - kilka pytań

#1

Post napisał: rapiertg » 26 wrz 2020, 20:26

Cześć,

Forum śledzę biernie już kilka lat, ale to mój pierwszy post. Właśnie stałem się posiadaczem frezarki WMW FUW 315/800. Frezarka jest w całkiem niezłym stanie, ale z racji wieku wymaga trochę pracy (czyszczenie, smarowanie, elektryka, DRO). Przydałaby się DTR do tego modelu. Czy ktoś mógłby poratować w tej kwestii?

Z racji że wcześniej frezowałem tylko na poczciwej Zośce mam tez kilka pytań nowicjusza w tego typu sprzętach:

1. Każda smarowniczka jest zapaćkana smarem. Nie orientuje się w temacie czym ten model powinno się traktować, ale obstawiałem raczej że lepszy byłby jednak olej. Wątpliwości rozwiąże ewentualna DTR'ka, ale może ktoś się w tym temacie orientuje? Smarowniczki wyglądają jak kalamitki do smaru tylko posiadają kulkę. :oops:
2. Czy w podstawę zamiast oleju który się tam znajduje mogę wlać emulsję jako chłodziwo? Nie będzie z tym potem problemów? Czy lepiej dorobić oddzielny zbiornik?
3.Wtyczka 3 fazowa 16A - w środku połączone tylko L1,L2,L3 i PE. Brak N. Trochę mnie to zaskoczyło. Po przemyśleniu w sumie może i tam może być zbędny, ale z racji że ktoś majstrował z elektryką wolę zapytać.
4. U sprzedawcy działała a u mnie wyrzuca różnicówkę. Czy możliwe że sprzedawca nie miał podłączonego PE? :shock: Obstawiam radosną twórczość osoby która majstrowała przy niej wcześniej.




Bartollini
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 1
Posty: 110
Rejestracja: 06 lis 2012, 16:59
Lokalizacja: Wkz

Re: FUW 315/800 - kilka pytań

#2

Post napisał: Bartollini » 27 wrz 2020, 22:30

Po rusku jest na chomiku
http://chomikuj.pl/komires1/Dokumenty


Robert_K
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 1
Posty: 499
Rejestracja: 15 sie 2017, 08:03
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: FUW 315/800 - kilka pytań

#3

Post napisał: Robert_K » 27 wrz 2020, 23:31

Cześć,

Ad.1 Jeśli zgarniacze na suporcie są w porządku, tzn. ich stan zapewnia zgarnianie wiórów tak, żeby nie dostały się pod prowadnice to smar też jest OK. Olej tak nie klei wiórów jak smar, ale jeśli nadmiar smaru jest na bieżąco usuwany z prowadnic i zgarniacze są OK to nie widzę przeciwwskazań dla smarowania smarem.
Ad. 2 Jeśli w zbiorniku, o którym piszesz jest pompka chłodziwa (czyli ewidentnie wskazuje ona na to, że jest to zbiornik na emulsję) to jak najbardziej można wylać olej na rzecz chłodziwa. Chyba, że jest to zbiornik oleju dla smarowania jakiejś skrzyni biegów etc. Niestety nie znam tej konstrukcji, nie wiem jak są rozmieszczone zbiorniki w podstawie.
Ad. 3 Nie w każdej instalacji jest konieczny N, w maszynie albo nie ma osprzętu na 230VAC albo w szafie jest jest transformator separacyjny zasilany z 380VAC, który na wyjściu daje odseparowane galwanicznie 230VAC. Bardziej jednak obstawiam, że jest tam trafo 380/24VAC.
Ad. 4 Bardzo możliwe że sprzedawca, u którego testowałeś maszynę miał podłączone PE ale nie miał rożnicówki. Czy w instalacji frezarki są przejawy radosnej twórczości przekonasz się kiedy porównasz instalacje na maszynie ze schematem elektrycznym. Niekoniecznie muszą być - czasami różnicowke potrafi wybić np. spory transformator a jak wiadomo w czasach, kiedy powstała Twoja maszyna nie żałowali na materiały.

Pozdrawiam.


Intek
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Posty w temacie: 1
Posty: 6
Rejestracja: 11 sie 2010, 12:58
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Re: FUW 315/800 - kilka pytań

#4

Post napisał: Intek » 28 wrz 2020, 13:21

rapiertg pisze:
26 wrz 2020, 20:26
Cześć,

Forum śledzę biernie już kilka lat, ale to mój pierwszy post. Właśnie stałem się posiadaczem frezarki WMW FUW 315/800. Frezarka jest w całkiem niezłym stanie, ale z racji wieku wymaga trochę pracy (czyszczenie, smarowanie, elektryka, DRO). Przydałaby się DTR do tego modelu. Czy ktoś mógłby poratować w tej kwestii?

Z racji że wcześniej frezowałem tylko na poczciwej Zośce mam tez kilka pytań nowicjusza w tego typu sprzętach:

1. Każda smarowniczka jest zapaćkana smarem. Nie orientuje się w temacie czym ten model powinno się traktować, ale obstawiałem raczej że lepszy byłby jednak olej. Wątpliwości rozwiąże ewentualna DTR'ka, ale może ktoś się w tym temacie orientuje? Smarowniczki wyglądają jak kalamitki do smaru tylko posiadają kulkę. :oops:
2. Czy w podstawę zamiast oleju który się tam znajduje mogę wlać emulsję jako chłodziwo? Nie będzie z tym potem problemów? Czy lepiej dorobić oddzielny zbiornik?
3.Wtyczka 3 fazowa 16A - w środku połączone tylko L1,L2,L3 i PE. Brak N. Trochę mnie to zaskoczyło. Po przemyśleniu w sumie może i tam może być zbędny, ale z racji że ktoś majstrował z elektryką wolę zapytać.
4. U sprzedawcy działała a u mnie wyrzuca różnicówkę. Czy możliwe że sprzedawca nie miał podłączonego PE? :shock: Obstawiam radosną twórczość osoby która majstrowała przy niej wcześniej.
Witam,
Mam kilkanaście wersji różnych DTR-ek do tego typu modeli frezarek w tym i w j. polskim. Trzeba dokładnie sprecyzować do jakiego modelu/odmiany potrzebna - Numer schematu elektrycznego i fabryczny numer maszyny. Proszę zajrzeć na stronkę i wyszukać dla potrzebnego modelu: obrabiarki.biz/documentation/ Pozdrawiam - Intek

Dodane 33 minuty 12 sekundy:
Ad. 1 "Kalamitki zapaćkane smarem" służą do okresowego smarowania właśnie smarem stałym - najlepiej tym do łożysk tocznych np ŁT6 lub podobnym litowym. Taka kalamitka smarowa może mieć okrągłą główkę z kuleczką/zaworkiem zwrotnym /do smarownic ręcznych/ lub główkę okrągłą-płaską do smarownic nożnych, maszynowych etc.
Ad 2. W podstawie tych frezarek znajduje się zbiornik chłodziwa/emulsji a że leci do niego również i olej z punktów smarnych czy z hydrauliki - więc z czasem robi się na powierzchni emulsji warstwa z oleju i kożuch olejno-emulsyjny-osadowy na dnie. Trzeba czyścić okresowo. Olej w emulsji specjalnie nie przeszkadza w obróbce, gdyż sama emulsja jest niczym innym jak roztworem wodnym oleju z dodatkami typu detergenty, zmniejszającymi napięcie powierzchniowe ("Emulgol", etc). Na olej stosowane są zazwyczaj odrębne, dodatkowe zbiorniczki przy pompkach olejowych.
Ad 3. Większość maszyn starszej generacji nie posiada możliwości podłączenia przewodu N. Nawet i w maszynach CNC z lat 2008-10 i późniejszych. Jak pisze kol. powyżej - instalacja i sterowanie maszyny powinno być odseparowane od instalacji zasilającej trafem separującym. W wielu przypadkach można spróbować ominąć różnicówkę

DTR-ki do różnych maszyn wg wykazu na stronie obrabiarki.biz - Polecam sporo DTR-ek do różnych maszyn głównie z dawnego "bloku" KDL - tzw. Krajów Demokracji Ludowej. Jest także trochę zdublowanych egzemplarzy od różnych HAAS-ów (tokarek modeli SL, ST i centrów frezarskich VF). Tokarek DMG serii CTX 310, 510.

strona - obrabiarki.biz/documentation/

Polecam - Intek
Intek


Autor tematu
rapiertg
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Posty w temacie: 2
Posty: 2
Rejestracja: 26 wrz 2020, 19:54

Re: FUW 315/800 - kilka pytań

#5

Post napisał: rapiertg » 28 wrz 2020, 20:24

Dziękuję wszystkim za odpowiedźi!

Mam DTR dzięki uprzejmości kolegi z forum i kilka rzeczy już wiem.
1. DTR mówi o smarowaniu w większości olejem smarowym R 32 TGL 11871 o lepkości 32cSt przy 50C - nie mam pojęcia co to :), chyba czeka mnie porównywanie charakterystyki olejów maszynowych z tym co znaję w sieci na temat tego z DTR.

2. O dziwo DTR zabrania używania emulsji wspominając szybszą korozję. Podejrzewam że emulsja z tamtych czasów to nie dzisiejsza, ale w zasadzie dodatkowy zbiorniczek z nierdzewki mi nie szkodzi.

3. No i tu najgorsze. Było grzebane i to sporo. Zmieniony włącznik, kable losowo luzem nawet nie zaizolowane w środku. Zabezpieczenie silnika nowoczesne legrand, naprawiany stycznik. Jeden przewód z grzybka do włączania połączony do PE na zacisku stycznika. Nadal nie wiem co tu jest grane. Może wykres z DTR coś wyjaśni.

Jeszcze raz dzięki za odpowiedzi.
Mam nadzieję że za kilka dni nie będę prosił o polecenie dobrego elektryka z moich okolic :D


MacGregor
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 1
Posty: 250
Rejestracja: 12 wrz 2006, 20:14
Lokalizacja: Białystok

Re: FUW 315/800 - kilka pytań

#6

Post napisał: MacGregor » 29 wrz 2020, 11:30

rapiertg pisze:
28 wrz 2020, 20:24
.........

2. O dziwo DTR zabrania używania emulsji wspominając szybszą korozję. Podejrzewam że emulsja z tamtych czasów to nie dzisiejsza, ale w zasadzie dodatkowy zbiorniczek z nierdzewki mi nie szkodzi.
..........
Polecam oddzielny zbiornik na chłodziwo, do którego dorób odpływ omijający stary zbiornik. Z starego wybrać co tam jeszcze zostało, wyczyścić i zablokować odpływ do niego.
Pozbędziesz się wiecznych problemów z smrodem i brakiem możliwości okresowego swobodnego czyszczenia.
W nowym zbiorniku wstaw kilka przegród na przemian, górno i dolno przepływowych, a na końcu drobną siatkę
Taki zbiornik łatwo się czyści i mamy bezproblemowy dostęp.
POZDRAWIAM

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Frezowanie / Frezarki Konwencjonalne”