Frezarka stalowa 400x350x150 - ocena i pomoc w projekcie

Maszyny ze stali, aluminium, odlewów itp.
Tu możesz również przedstawić się i opisać swoją maszynę
Awatar użytkownika

Autor tematu
MarLip
Znawca tematu (min. 80)
Znawca tematu (min. 80)
Posty w temacie: 26
Posty: 96
Rejestracja: 07 lis 2016, 10:39
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Frezarka stalowa 400x350x150 - ocena i pomoc w projekcie

#31

Post napisał: MarLip » 26 sie 2018, 11:17

Jeżeli chodzi o cenę to zależy jak spojrzeć, w porównaniu do polskich cen to tak jak wspomniałeś, lepiej nie wspominać :P Generalnie korpus jest przewidziany tak żeby wstawić pod niego wannę, ale jeszcze o tym nie myślałem. Wannę razem z osłonami boków co by wióry nie latały wszędzie po garażu zostawiłem sobie na koniec. Wrzeciono mam i stety/niestety jest to 1.5kW chińczyk chłodzony powietrzem. Generalnie to jest pierwsza rzecz do wymiany po tym jak maszyna ruszy bo ogranicza do max. średnicy frezu fi6 a chciałbym móc zamocować chociaż głowicę na jedną płytkę (a do tego potrzebuję przynajmniej fi10). Tak więc wrzeciono na 100% wymienię na mokrego 2,2 kW lub coś innego w zależności od $$$$



Tagi:

Awatar użytkownika

Autor tematu
MarLip
Znawca tematu (min. 80)
Znawca tematu (min. 80)
Posty w temacie: 26
Posty: 96
Rejestracja: 07 lis 2016, 10:39
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Frezarka stalowa 400x350x150 - ocena i pomoc w projekcie

#32

Post napisał: MarLip » 05 paź 2018, 07:54

Witam po przerwie. Prace potrzebne do uruchomienia już na wykończeniu:
Obrazek
Obrazek
W tym poście chciałbym jednak podzielić się opinią o osłonach prowadnic. Niestety nie do końca spełniają swoją rolę tak jak sobie to wyobrażałem. Rzecz w tym że prowadnice są dosyć ciężkie i pod swoim ciężarem opadają na szyny oraz śrubę. W skrajnym przypadku powoduje to jakby "zapadnięcie" się osłony do środka i blokadę osi. Oczywiście nie jest to wina osłon a moja, bo powinienem przewidzieć jakieś prowadzenie. Pod prowadnicami wstawiłem płaskowniki dzięki czemu osłony nie ślizgają się już po szynach, ale przy ściskaniu zdarza się że osłona się zapada. Tutaj wychodzi druga rzecz czyli nie najlepsze mocowanie osłon. O ile nie ma problemu z ich max. wysięgiem, tak przy dojazdach do krańcówek widać że jest bardzo ciasno. No cóż, pierwsza na tyle "poważna maszyna", coś musiało pójść trochę gorzej ;) Przy odrobinie czasu spróbuje pokombinować jakieś mocowanie, które odsunie nieco osłony do tyłu. To tyle. Pozdrawiam!


Bronsonboss
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 1
Posty: 159
Rejestracja: 14 sty 2018, 18:27
Lokalizacja: Cedry Wielkie

Re: Frezarka stalowa 400x350x150 - ocena i pomoc w projekcie

#33

Post napisał: Bronsonboss » 05 paź 2018, 12:42

Ja to jak myślałem o osłonach prowadnic to chodziło mi po głowie zrobienie jakiegoś drutowego prowadzenie na rogach prowadnic. tak żeby przez każdą część harmonijki przechodziła prowadnica z drutu/struny, to powinno zlikwidować podatność do zniekształcania się prowadnicy podczas zsuwania i rozsuwania. Jednak jeszcze nie wcieliłem tego patentu w życie więc nie wiem jak teoria wyjdzie w praktyce

Awatar użytkownika

Autor tematu
MarLip
Znawca tematu (min. 80)
Znawca tematu (min. 80)
Posty w temacie: 26
Posty: 96
Rejestracja: 07 lis 2016, 10:39
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Frezarka stalowa 400x350x150 - ocena i pomoc w projekcie

#34

Post napisał: MarLip » 12 paź 2018, 22:56

Witam ponownie,
przy piąteczku udało się coś poskładać:
Obrazek
Obrazek
Zostało jeszcze parę pierdół do pierwszego frezowania (niedługo rocznica projektu :)) ale dzisiaj trafiłem na problem, z którym mogą się spotkać osoby korzystające z Macha4 i ESS (Ethernet Smoothstepper). Po podłączeniu wszystkich silników, pracując w trybie JOG dostawałem komunikat:
ESS: A spurious limit_hit_latch event occurred due to a transient on a limit switch.
Z komunikatu rozumiem tylko że sterownik dostał sygnał z krańcówki, chociaż maszyna na nią nie najechała. Na zagranicznych forach ludzie piszą że to wina prądu indukowanego od silników/wrzeciona w przewodach krańcówek. Najszybciej można to rozwiązać ustawiając parametr "noise filtering" w zakładce konfiguracyjnej ESS:
Obrazek
U mnie póki co, pomogło. Piszę o tym, bo nie znalazłem podobnego wątku na forum, może komuś kto omija angielskie fora się przyda.
Pozdrawiam


Blady
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 5
Posty: 333
Rejestracja: 16 mar 2013, 14:59
Lokalizacja: Łódź

Re: Frezarka stalowa 400x350x150 - ocena i pomoc w projekcie

#35

Post napisał: Blady » 13 paź 2018, 16:59

Pierwszą rzeczą jaką warto wyfrezować na tej maszynce to nowe sprzęgło do Xa. Jak w innych osiach masz te tandetne sprężynki to też. Trzeba było też w tej bocznej płycie od xa zrobić mocowanie na silnik a samo łożysko jeśli się mieści pod krzyżak odsunąć kapke dalej. Warto silnikom robić porządne mocowanie i sprzęgła bo ma to spory wpływ na dokładność maszyny. Mówie tu o wartościach kilku setek ale moim zdaniem warto walczyć ;)
Profesjonalnie zajmuję się amatorstwem...

Awatar użytkownika

Autor tematu
MarLip
Znawca tematu (min. 80)
Znawca tematu (min. 80)
Posty w temacie: 26
Posty: 96
Rejestracja: 07 lis 2016, 10:39
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Frezarka stalowa 400x350x150 - ocena i pomoc w projekcie

#36

Post napisał: MarLip » 13 paź 2018, 18:39

Ok, to już druga osoba o tych sprzęgłach. Czy ich wady wyjdą w czasie obróbki? Nie wiem czy kolega blady przeglądał cały temat ale powtórzę. Zdaje się na drugiej stronie jest pokazane na filmach jaka jest różnica (w tym konkretnym przypadku oczywiście) między sprzęgłem kłowym które miałem na początku, a mieszkowym, które mam teraz. Kłowe miało straszne bicie samo z siebie (dwie osobne części, nie da się zrobić tego osiowo) a dodając jeszcze błędy ustawienia (które tutaj występują, tak wiem) dało kiepski efekt. Mieszkowe w moim odczuciu ma tą zaletę że jest robione jako monolit (czyli z jednego zamocowania gdzie można uzyskać jakieś dokładności i osiowości otworów). Ponadto, wkładka sprzęgła jest na tyle sztywna że zamiast kompensować błędy przenosi je dalej. Takie jest moje zdanie, może się mylę. Może ktoś podpowie, gdzie kupić dobre sprzęgło kłowe? Ja kupowałem na allegro i jakoś mnie nie przekonało.
Trzeba było też w tej bocznej płycie od xa zrobić mocowanie na silnik a samo łożysko jeśli się mieści pod krzyżak odsunąć kapke dalej.
Pamiętam że gdzieś w projekcie tak było ale finalnie wyszło tak jak jest ;) Chyba chodziło o to że miałem już śruby na długość a potem coś w projekcie się zmieniło ;)


Blady
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 5
Posty: 333
Rejestracja: 16 mar 2013, 14:59
Lokalizacja: Łódź

Re: Frezarka stalowa 400x350x150 - ocena i pomoc w projekcie

#37

Post napisał: Blady » 13 paź 2018, 19:05

Sprzęgła sobie sam wyfrezujesz. Ale zobaczysz że jak zaczbiesz "orać" to czasami zje ci albo za dużo albo za mało albo będzie drgało. A to dlatego że to sprzęgło jest jak sprężyna i nawet jak silnik trzyma moment to siły które będą przy skrawaniu popchną całą zetkę na osi x a to dlatego że to sprzęgło się skręca. Śruba kulowa nie jest samohamowna i na pewno da rade przepchnąć te parę setek twoją zetkę na osi x. Ręką tego nie zrobisz ale frezowanie to co innego. Także nie musisz od razu kupować lepszych gratow bo ta maszyna Ci je zeobi. Ale jak ulepszysz to to przy tej ramie bedziesz mógł żwawo i dokładnie frezować. No może zetka mogła by być solidniejsza ;)
Profesjonalnie zajmuję się amatorstwem...

Awatar użytkownika

Autor tematu
MarLip
Znawca tematu (min. 80)
Znawca tematu (min. 80)
Posty w temacie: 26
Posty: 96
Rejestracja: 07 lis 2016, 10:39
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Frezarka stalowa 400x350x150 - ocena i pomoc w projekcie

#38

Post napisał: MarLip » 13 paź 2018, 22:16

Ok teraz rozumiem :) nie pomyślałem w ten sposób, dzięki za merytoryczną odpowiedź. Zobaczę jak to wyjdzie w praniu i wtedy zdecyduję co dalej :) Dzisiaj na 100% wiem że wyrzucam osłony prowadnic. Zacina się diabelstwo a siedzenie nad tym i pilnowanie żeby się nie zablokowało to absurd. Także, jeżeli ktoś ma jakieś fajne sposoby na osłonięcie szyn i śruby proszę o rady. Póki co na szybko to mi się widzi jakaś cięta/gięta blacha pod kątem np. 45 stopni, jednak muszę sprawdzić czy się zmieści :) Pozdrawiam


Kosnita
Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)
Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)
Posty w temacie: 1
Posty: 55
Rejestracja: 30 mar 2016, 21:41
Lokalizacja: Płock

Re: Frezarka stalowa 400x350x150 - ocena i pomoc w projekcie

#39

Post napisał: Kosnita » 13 paź 2018, 23:03

Jutro z rana zrobię fotkę jak mam osłonięta śrubę w module NSK może w czymś ci to pomoże ;)
W sprawach uszczelnień technicznych służę pomocą ;) Jestem w stanie załatwić wszystko ;)

Awatar użytkownika

Autor tematu
MarLip
Znawca tematu (min. 80)
Znawca tematu (min. 80)
Posty w temacie: 26
Posty: 96
Rejestracja: 07 lis 2016, 10:39
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Frezarka stalowa 400x350x150 - ocena i pomoc w projekcie

#40

Post napisał: MarLip » 14 paź 2018, 08:49

Witam,
na szybko wczoraj narysowałem coś takiego:
Obrazek
Obrazek
Zastanawiam się tylko nad pochyleniem i długością półki bo z jednej strony nie chciałbym przeginać z wymiarami, z drugiej jednak nie wiem jak wysoko będzie obrabiane (na stole, w imadle etc.) i nie chciałbym żeby okazało się że wiór jednak przeleci nad osłoną. Z trzeciej zaś strony może przesadzam z tym osłanianiem.....? Planowałem giąć to z #1.5 DC01.

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Frezarka - konstrukcja metalowa”