firma produkująca linki pchająco ciągnące potrzebna

Tu można porozmawiać na dowolny temat nie koniecznie związany z tematyką maszyn i CNC

Autor tematu
aquater
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 2
Posty: 366
Rejestracja: 29 sty 2009, 22:33
Lokalizacja: Siedlce

firma produkująca linki pchająco ciągnące potrzebna

#1

Post napisał: aquater » 11 sie 2013, 09:27

witam. Koledzy potrzebuję wykonać parę sztuk linek na indywidualny wymiar.

Małym problemem jest że szukam osoby co wykona cięgna z linek powlekanych.....
Jest to linka powleczona która pracuje w pancerzu.... Czyli prawie standardowa linka gdyby nie powleczenie

Zna ktoś kogoś?



Tagi:

Awatar użytkownika

c64club
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 2
Posty: 330
Rejestracja: 22 sie 2011, 20:26
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

#2

Post napisał: c64club » 14 sie 2013, 11:14

Linpex Będzin, Linmot Częstochowa.

Jeśli to ma być teflon, to kojarzę tych 2 wykonawców, tzreba zapytać.


Autor tematu
aquater
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 2
Posty: 366
Rejestracja: 29 sty 2009, 22:33
Lokalizacja: Siedlce

#3

Post napisał: aquater » 14 sie 2013, 22:04

ok dzięki :)

Awatar użytkownika

c64club
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 2
Posty: 330
Rejestracja: 22 sie 2011, 20:26
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

#4

Post napisał: c64club » 15 sie 2013, 21:56

Zapytaj też o dobry sklep lub serwis motocyklowy w Twojej okolicy. Zazwyczaj sklepy majace części do starszych sprzętów, mają też pełną gamę linek, a te czyni zazwyczaj jakiś mniej lub bardziej lokalny rzemieślinik.

Awatar użytkownika

Yogi_
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Posty w temacie: 1
Posty: 725
Rejestracja: 13 sty 2010, 08:07
Lokalizacja: Braniewo

#5

Post napisał: Yogi_ » 16 sie 2013, 10:47

Witam.
Ew. szukaj w firmach motorowodnych cięgła pod hasłem "teleflex".
Pozdrawiam
Krzysiek

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Na luzie”