Falownik Mitsubishi - wywalanie różnicówki

Dyskusje dotyczące silników elektrycznych i falowników.

Autor tematu
Bronsonboss
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 4
Posty: 304
Rejestracja: 14 sty 2018, 18:27
Lokalizacja: Cedry Wielkie

Falownik Mitsubishi - wywalanie różnicówki

#1

Post napisał: Bronsonboss » 04 sty 2021, 14:09

Cześć...
Jakiś czas temu zakupiłem falownik mitsubishi 1 fazowy do zasilania silnika w mojej TSA 16. Co prawda posiadam zasilanie trójfazowe w garażu to jakoś wolę zasilać takie małe silniki z jednej fazy. Na obwodzie gniazd zasilających w garażu mam zainstalowany w rozdzielni wyłącznik różnicowo-prądowy (różnicówka). Problem mam taki że po dłuższej przerwie, np 1 dzień jak podłączam kabel zasilający falownika do gniazda to wywala mi różnicówkę... Logicznie rozumując to gdzieś upływność jest do obudowy.. ale, jak wywali mi różnicówkę.. i ją podniosę to potem już normalnie wkładam wtyczkę do gniazda i nie wywala.. wywala jedynie po dłuższej kilku/kilkunasto godzinnej przerwie...

zasilanie z falownika do silnika dedykowanym do falowników kablem z ekranem, silnik spięty w trójkąt, PE do obudowy silnika
od strony falownika zapięte przewody fazowe do odpowiednich przyłączy falownika, PE i ekran zapięte/przykręcone do radiatora, radiator przykręcony do metalowej obudowy filtra. PE z sieci zapięte do obudowy filtra..

Myślałem że jakiś drucik luźny z ekranu gdzieś mi do fazy dotyka ale to już wyeliminowałem.. zarobiłem i zabezpieczyłem porządnie przewody...

Falownik to mitsubishi d700-sc, 0,75KW, silnik stary, pewnie jeszcze oryginalny od tokarki 0,37kw, bez wentylatora..
falownik zawsze wyłączam z sieci dobrą chwilę po zatrzymaniu silnika.. więc nic się nie powinno indukować gdzieś w przewodach



Awatar użytkownika

MrWaski
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 1
Posty: 187
Rejestracja: 26 sty 2020, 10:16
Lokalizacja: Słocina

Re: Falownik Mitsubishi - wywalanie różnicówki

#2

Post napisał: MrWaski » 04 sty 2021, 17:28

Czy jak podłączysz sam falownik to też wywala?


Autor tematu
Bronsonboss
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 4
Posty: 304
Rejestracja: 14 sty 2018, 18:27
Lokalizacja: Cedry Wielkie

Re: Falownik Mitsubishi - wywalanie różnicówki

#3

Post napisał: Bronsonboss » 04 sty 2021, 19:55

MrWaski pisze:
04 sty 2021, 17:28
Czy jak podłączysz sam falownik to też wywala?
tak nie próbowałem... będę musiał sprawdzić...
dzięki..


Autor tematu
Bronsonboss
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 4
Posty: 304
Rejestracja: 14 sty 2018, 18:27
Lokalizacja: Cedry Wielkie

Re: Falownik Mitsubishi - wywalanie różnicówki

#4

Post napisał: Bronsonboss » 05 sty 2021, 21:48

MrWaski pisze:
04 sty 2021, 17:28
Czy jak podłączysz sam falownik to też wywala?
chciałem dzisiaj sprawdzić jak się zachowa falownik podłączany na sucho po długim czasie.. ale stwierdziłem że zanim odepnę kable to spróbuję odpalić tak jak jest i o dziwo po tygodniowym nieużywaniu włożenie wtyczki falownika do gniazdka nie spowodowało wywalenia różnicówki. Kilka razy w ciągu dnia podłączałem i odłączałem falownik i wszystko było cacy :-) czary z mleka.. :-)


Adi123
Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)
Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)
Posty w temacie: 2
Posty: 55
Rejestracja: 20 lis 2020, 18:00

Re: Falownik Mitsubishi - wywalanie różnicówki

#5

Post napisał: Adi123 » 05 sty 2021, 22:14

Masz coś jeszcze podpietę pod ten obwód? Falownik sam z siebie jakiś upływ będzie miał (fiktry) + dodatkowy upływ reszty obwodu i może wystarczy by wywalić rcd- musiał byś zaprosić kogoś z cegowym miernikiem prądów upływu.
Spotkałem się z twierdzeniem że ogólnie falowniki i roznicowki się czasem gryzą.
Porozmawiaj z elektrykiem, być może można będzie osobny obwód bez rcd (albo z osobnym) u Ciebie zmajstrowac do tej tokarki. Uwaga: jednym z warunków jest by taki obwód nie miał gniazd wtykowych, tylko był podłączony na stałe


mineque
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 1
Posty: 353
Rejestracja: 12 wrz 2010, 01:59
Lokalizacja: Południe

Re: Falownik Mitsubishi - wywalanie różnicówki

#6

Post napisał: mineque » 06 sty 2021, 09:20

One się nie gryzą tak po prostu tylko mają inne wymagania. Większość pomp z falownikiem wymaga RCD typ B . 2000 za sztuke


Adi123
Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)
Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)
Posty w temacie: 2
Posty: 55
Rejestracja: 20 lis 2020, 18:00

Re: Falownik Mitsubishi - wywalanie różnicówki

#7

Post napisał: Adi123 » 06 sty 2021, 11:13

No tak, w zasadzie w falowniku upływ może mieć charakter prądu stałego. Instrukcja do falownika autora tematu mówi, że rcd należy stosować tam gdzie to jest prawnie wymagane - bo jednak nie w każdym przypadku jest

Ciekawy artykuł o różnicówkach do falowników jest tu: http://www.edwardmusial.info/pliki/zabe ... altnik.pdf


Autor tematu
Bronsonboss
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 4
Posty: 304
Rejestracja: 14 sty 2018, 18:27
Lokalizacja: Cedry Wielkie

Re: Falownik Mitsubishi - wywalanie różnicówki

#8

Post napisał: Bronsonboss » 06 sty 2021, 16:32

wyłącznik różnicowo prądowy mam jeden, na wszystkie gniazda w garażu. jednofazowy. W garażu podłączam też moją frezarkę CNC z chińskim falownikiem i wrzecionem 2,2kw. Z nim nigdy nie zdarzyło mi się wywalić różnicówki ale jest jedna różnica, skrzynia sterująca frezarką jest cały czas zapięta do gniada a ja zasilanie w maszynę włączam bezpiecznikami, które mam w skrzynce z jej sterowaniem. Porównując to tu cały czas przewód PE jest podłączony do instalacji.
Przy tokarce podłączam każdorazowo wtyczkę do gniazda. Docelowo planuję skrzynkę i rozłącznik na wejściu zasilania, możliwe że wtedy, jak PE będzie cały czas zapięte do sieci, a załączanie falownika będzie się odbywać rozłącznikiem to też problem wywalania różnicówki zginie??

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Silniki Elektryczne / Falowniki”