Fajna muzyka bez klasyfikacji

Poprostu dobra muza .

Tu można porozmawiać na dowolny temat nie koniecznie związany z tematyką maszyn i CNC
Awatar użytkownika

Autor tematu
kwarc
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Posty w temacie: 120
Posty: 850
Rejestracja: 06 sty 2007, 18:13
Lokalizacja: Mgławica Andromedy

Fajna muzyka bez klasyfikacji

#1

Post napisał: kwarc » 19 maja 2018, 15:54

Dover - Let Me Out



Awatar użytkownika

Autor tematu
kwarc
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Posty w temacie: 120
Posty: 850
Rejestracja: 06 sty 2007, 18:13
Lokalizacja: Mgławica Andromedy

Re: Fajna muzyka bez klasyfikacji

#2

Post napisał: kwarc » 19 maja 2018, 18:54



capt.d.
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 6
Posty: 298
Rejestracja: 25 lut 2016, 19:23
Lokalizacja: Tarnowskie Góry

Re: Fajna muzyka bez klasyfikacji

#3

Post napisał: capt.d. » 19 maja 2018, 19:46

Aloha

Ja ostatnio gustuję w takich nie stronię.

Pozdrawiam


strikexp
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 89
Posty: 2646
Rejestracja: 31 mar 2017, 19:47
Lokalizacja: Warszawa

Re: Fajna muzyka bez klasyfikacji

#4

Post napisał: strikexp » 19 maja 2018, 21:22

Nawet niezłe kawałki kwarc, przypomniała mi się wczesna młodość :D

Jeśli o rzeczy które warto w życiu zrobić, to na pewno warto kupić sobie porządne nagłośnienie. I nie mówię tutaj o jakichś głośnikach wielkości samochodu. Ja z racji że to droga impreza, dorobiłem się jedynie słuchawek Encore RockMaster OE. Koszt około 200zł więc stać każdego, ale jak grają w połączeniu z kartą dźwiękową sound blaster...
Ostrzegam, raz usłyszycie takie brzmienie to nie będziecie chcieli słuchać nic słabszego. Mało to, będziecie chcieli jeszcze czegoś lepszego :D

Kawałki których słucham są w dużej części dobrze nagrane więc na kiepskim sprzęcie mogą nie przypaść do gustu bo nie słychać wielu dźwięków smyczkowych czy basowych:P
- ostatnio tym się zajarałem
- porąbany teledysk, ale utwór epicki

- to chyba mój ulubiony utwór na youtube, od tej pornografii dźwięków aż dostaje erekcji :D



- w sam raz pod wódkę :D
Niestety większość takiej dobrej muzyki, niekoniecznie w takim stylu mam na innym komputerze...

Mniej skomplikowane:





Awatar użytkownika

Autor tematu
kwarc
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Posty w temacie: 120
Posty: 850
Rejestracja: 06 sty 2007, 18:13
Lokalizacja: Mgławica Andromedy

Re: Fajna muzyka bez klasyfikacji

#5

Post napisał: kwarc » 23 maja 2018, 19:09

capt.d. pisze:
19 maja 2018, 19:46
Aloha

Ja ostatnio gustuję w takich nie stronię.

Pozdrawiam
ta rokicznka rozwaliles mnie pozytywnie ....

Dodane 18 minuty 30 sekundy:
strikexp pisze:
19 maja 2018, 21:22
Nawet niezłe kawałki kwarc, przypomniała mi się wczesna młodość :D
Skad ty jestes ? twoje numery wyrywaja mnie z butow ....mam do ciebie jedna prosbe ,nie zapodawal 10 numerow bo jak zapodasz 3 to mi wystarczy zeby nasicic sie muzyka ....
.....na forum cnc jest typ co zna sie na muzie na poziomie najlepszych znawcow z renomowanych for muzycznych ? jestem w szoku . dawaj muze ale nie po 10 sztuk , po 2 ,3 sztuki.

Dodane 4 minuty 18 sekundy:
--------------------------------------------
Crime Story ~ Runaway


Dodane 14 minuty 44 sekundy:
Uprzedzam , zapodaje muze od Bacha do Discopolo ..... temat jest -Muza bez klasyfikacji :)


Dodane 8 minuty 42 sekundy:
italo .....


jasiu...
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 18
Posty: 3220
Rejestracja: 14 lip 2007, 19:02
Lokalizacja: Westfalia

Re: Fajna muzyka bez klasyfikacji

#6

Post napisał: jasiu... » 23 maja 2018, 20:00

strikexp pisze:
19 maja 2018, 21:22

Nawet niezłe kawałki kwarc, przypomniała mi się wczesna młodość :D
Tangerine Dream? No i niech mi ktoś powie, że niemiecka muzyka (z 1995) jest do niczego:

Ale powiem szczerze, że mi przeszło. Kiedyś to była ogromna fascynacja ELO, JM Jarre, dziś chyba się zestarzałem, bo wolę taką muzykę, do której nagłośnienie nie jest potrzebne. Chyba zaczęło się od flamenco na żywo, później fascynacja Fado (ale to też trzeba w Alfamie posłuchać). Ogólnie, można się czasem zdziwić, jeśli się w lokalnej muzyce uczestniczy. Mnie się kiedyś takie coś trafiło na żywo: Nie wiem z czego, gorąco było, a tu gęsia skóra.

Awatar użytkownika

Autor tematu
kwarc
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Posty w temacie: 120
Posty: 850
Rejestracja: 06 sty 2007, 18:13
Lokalizacja: Mgławica Andromedy

Re: Fajna muzyka bez klasyfikacji

#7

Post napisał: kwarc » 23 maja 2018, 20:34

jasiu... pisze:
23 maja 2018, 20:00

Tangerine Dream? No i niech mi ktoś powie, że niemiecka muzyka (z 1995) jest do niczego:
jasiu , zapodawaj muzyke ktora lubisz i nie przejmuj sie niemiecka muzyka ,ok?.Niemcy poradza sobie bez ciebie :)dawaj muze jaka lubisz.

Dodane 3 minuty 11 sekundy:
White Zombie - Thunder Kiss '65


Dodane 6 minuty 7 sekundy:
swoja droga ta kapela amerykanska idealnie rownowazy mi siem z nasza za***ista kapela .
Akcent - Mała Figlarka - Małgorzata (1994)


capt.d.
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 6
Posty: 298
Rejestracja: 25 lut 2016, 19:23
Lokalizacja: Tarnowskie Góry

Re: Fajna muzyka bez klasyfikacji

#8

Post napisał: capt.d. » 23 maja 2018, 21:47

Aloha

Rewelacyjne nuty Koledzy. Niestety w radiu podają sam chłam. Już wolę .
Choć zdarzają się ciekawe audycje,

Pozdrawiam

Awatar użytkownika

Autor tematu
kwarc
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Posty w temacie: 120
Posty: 850
Rejestracja: 06 sty 2007, 18:13
Lokalizacja: Mgławica Andromedy

Re: Fajna muzyka bez klasyfikacji

#9

Post napisał: kwarc » 23 maja 2018, 22:19

Howard Jones - What Is Love /synth pop lata 80te


Dodane 3 minuty 16 sekundy:
Yes :)


strikexp
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 89
Posty: 2646
Rejestracja: 31 mar 2017, 19:47
Lokalizacja: Warszawa

Re: Fajna muzyka bez klasyfikacji

#10

Post napisał: strikexp » 23 maja 2018, 22:22

kwarc pisze:
23 maja 2018, 19:37
Skad ty jestes ? twoje numery wyrywaja mnie z butow ....mam do ciebie jedna prosbe ,nie zapodawal 10 numerow bo jak zapodasz 3 to mi wystarczy zeby nasicic sie muzyka ....
Będziesz miał na później, ja wolę siąść raz i zrobić co mam zrobić, czyli listę. Polecam przesłuchać te zespoły co podałem, na ogół mają po kilka utworów tego poziomu.
Warto wiedzieć że zespoły Annutara i Laboratorium Pieśni mają podobny skład.
Natomiast Omega - The Girl With The Pearl's Hair wyhaczyłem w intro do polskiej gry This War is Mine. Czyli warto grać w gry - polskie :mrgreen:

Trochę mi się przypomniało jeszcze:
- jakoś mi się skojarzyło z tymi grającymi facetami :D


- arcydzieło, zresztą z cylku filmów allegro "Legendy Polskie" gdzie cały podkład muzyczny jest genialny















Niemiecka muza mówicie :D ?
- trochę rozumiem dlaczego niemiecki zdominował całą europę środkową jak tak śpiewali w średniowieczu
- nie jest to pełna wersja ale teledysk fajny



A na koniec moja wielka miłość Tool, kawałek z kozackim teledyskiem:

I jeszcze to, gdzie można posłuchać wykonania na żywo zespołu Percival:


Zdradzę że w Warszawie jest uruchamiana audiofilska knajpa. Będzie sporo smaczków ale na razie nie mogę ujawniać tego co się dowiedziałem uczestnicząc w projekcie ;)
Ostatnio zmieniony 23 maja 2018, 22:30 przez strikexp, łącznie zmieniany 3 razy.

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Na luzie”