Durma Cybelec 10s

Płynny zjazd belki.

Prasy, gilotyny, krawędziówki, tłoczniki i wykrojniki, etc...

Autor tematu
Slavco
Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)
Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)
Posty w temacie: 5
Posty: 66
Rejestracja: 28 lis 2012, 18:29
Lokalizacja: Bytom

Durma Cybelec 10s

#1

Post napisał: Slavco » 11 kwie 2018, 19:03

Witam!

Prasa Durma 3 metrowa na Cybelec ModEva 10s.

Mam pytanko i może ktoś coś :P

Sytuacja prosta, jak belka się opuszcza w dół ( powiedzmy z max. wysokości) to jedzie ruchem szybkim w pewnym miejscu przechodzi ona w ruch roboczy i naturalnie jest on znacznie wolniejszy.
I właśnie w miejscu zmiany tej prędkości moja belka zwalnia tak o 98% co powoduję szarpnięcie i potem przyspiesza znowu do prędkości roboczej.
Jest to sytuacja NORMALNA dla mnie bo zawsze tak było na tej maszynie i na drugiej podobnej też.

Jednak ostatnio bawiłem się taką funkcja jak pomiar grubości blachy, w zakładce korekty mam:
- pomiar grubości blachy: środek blachy.
- potem jest obok do wyboru np. OT ręcznie, KP zew, KP wew, żadna.
- modus: gięcie, mierzenie, pow, poprzednia miara.


Jak ustawię KP wew, oraz mierzenie to maszyna sobie niby mierzy grubość blachy i w tym trybie nie występuje owo zatrzymanie, belka płynnie jedzie z samej góry aż do gięcia ( oczywiście zwalnia ale robi to płynnie!) lekko zwalnia po przytrzymaniu blachy i gnie.

Oby pomiar grubości działa u mnie źle... tzn. kąty zaczynają się wahać o 1-4 st... ale owa płynność jest dla mnie interesująca.
Wiecie może czy albo jak używać tego pomiaru grubości oraz czy da się uzyskać taki płynny zjazd z wyłączonym pomiarem tej grubości.

Próbowałem różnych kombinacji jednak nie udało mi się uzyskać płynnej jazdy oraz trzymania kąta.

Może się troszkę zawile to opisałem ale mam nadzieję że ktoś zrozumie o co mi chodzi :)
Pozdrawiam.




stara_kuznia
Czytelnik forum poziom 2 (min. 20)
Czytelnik forum poziom 2 (min. 20)
Posty w temacie: 4
Posty: 21
Rejestracja: 24 lis 2012, 10:32
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Durma Cybelec 10s

#2

Post napisał: stara_kuznia » 10 maja 2018, 20:27

Witaj Slavco,
Nie znam tej wersji Cybelec`a ale z tego co opisujesz widać że raczej nie powinno tak być jak jest obecnie u Ciebie. W prasach nieco bardziej skomplikowanych od grabi jest z reguły taki wynalazek jak kurtyna świetlna, która zabezpiecza palce operatora przed bezsensownym ich obcięciem w momencie pracy (gięcia) gdy to delikwent włoży je przypadkiem tam gdzie nie powinien. Przy pisaniu programu i wprowadzeniu grubości blachy w sterownik, powinien on dobrać taki parametr jak "muting point" lub coś podobnie brzmiącego o tej samej funkcji. "Muting point" to punkt, w którym tuż przed dojazdem stempla do materiału (blachy) zostaje wyłączona (zmutowana) kurtyna świetlna by nie traktowała blachy jako niepożądanej przeszkody (np. palca operatora). Cały myk polega na tym by maszyna ustawiła go w odpowiednim miejscu zanim kurtyna złapie blachę bo wtedy reaguje tak jak opisujesz - awaryjnym hamowaniem górnej belki. Wtedy z reguły musisz ponownie nacisnąć pedał zejścia by ruszyła dalej do gięcia (chociaż z praktyki wiem że nie zawsze). Gdy zaistnieje taka sytuacja trzeba "z ręki" zmienić wartość "muting point" do momentu aż kurtyna przestanie traktować blachę jako przeszkodę.
Poszperaj w swoim panelu, powinieneś znaleźć coś podobnego, może tu leży problem.

Pozdrawiam


Autor tematu
Slavco
Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)
Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)
Posty w temacie: 5
Posty: 66
Rejestracja: 28 lis 2012, 18:29
Lokalizacja: Bytom

Re: Durma Cybelec 10s

#3

Post napisał: Slavco » 15 maja 2018, 07:46

Cześć, wszytko co piszesz to wiem i jest to jak najbardziej prawda.
Jednak w mojej maszynie laser zabezpieczający jest zmostkowany :) tzn. ma baaaardzo badziewny system regulacji wysokości i jest przesunięty do wnętrza maszyny tak że cały czas bariera jest otwarta. Dlatego na pewno nie jest to spowodowane wykryciem przeszkody przez niego. Dodam że na drugiej maszynie laser działa normalnie tak jak powinien a efekt jest taki sam.

Zmiana mutting pointa w dół na moim sterowniku wymaga niestety wejścia w głębsze ustawienia zabezpieczone hasłem...
Z programu mogę go podnieść jedynie do góry, i co ciekawe nie ważne na jakiej wysokości go ustawię efekt jest taki sam.

Przypomnę że istotą problemu jest to że przejście z g0 do g1 jest z mocnym wyhamowaniem i nieprzyjemnym szarpnięciem, a w wyżej wspomnianym trybie z pomiarem blachy jest ono bardzo płynne... i dopiero wtedy człowiek sobie uświadamia jak topornie ona zawsze hamuje :D


stara_kuznia
Czytelnik forum poziom 2 (min. 20)
Czytelnik forum poziom 2 (min. 20)
Posty w temacie: 4
Posty: 21
Rejestracja: 24 lis 2012, 10:32
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Durma Cybelec 10s

#4

Post napisał: stara_kuznia » 16 maja 2018, 16:46

Hej,
Ha! Już prawie zapomniałem jaki w Durmie jest ten laser, jeśli masz taki sam jak ja kiedyś miałem w swojej to wiem o czym mówisz :) Do ustawienia ale faktycznie mogli się bardziej postarać.
Slavco pisze:Jednak w mojej maszynie laser zabezpieczający jest zmostkowany :) tzn. ma baaaardzo badziewny system regulacji wysokości i jest przesunięty do wnętrza maszyny tak że cały czas bariera jest otwarta

Otwarta w sensie wyłączona, czy otwarta w sensie laser strzela wszędzie tylko nie w odbiornik? :)
Co do muting point, efekt powinno dawać właśnie podnoszenie go w górę, czyli to do czego masz dostęp z poziomu operatora, lecz jeśli mówisz że na drugiej maszynie gdzie laser masz ustawiony dobrze, narzędzia wpisane w bazę narzędzi maszyny wpisane są poprawnie (wysokości narzędzi) a podniesienie muting point (można na próbę nawet do 15-20mm) nic nie daje to na tą chwilę nie mam pomysłu.
Tak z ciekawości, laser masz tam ustawiany całkowicie ręcznie, taki z trzema otworkami w odbiorniku i jednym okrągłym promieniem z nadajnika? Jeśli tak to na jakiej wysokości od matrycy go ustawiacie? Jest w osi środkowej narzędzia (po środku stempla gdy masz go w dole)? Przepraszam że pytam o takie rzeczy ale z doświadczenia wiem że czasem człowiek tak się zakręci że robi "czeski błąd", którego sam nie zauważa lub o nim nie wie i szlag go trafia że wszystko niby gra a maszyna się buntuje :)


Autor tematu
Slavco
Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)
Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)
Posty w temacie: 5
Posty: 66
Rejestracja: 28 lis 2012, 18:29
Lokalizacja: Bytom

Re: Durma Cybelec 10s

#5

Post napisał: Slavco » 18 maja 2018, 21:33

No i jak dam mutting point wyżej to efekt jest taki że na wyższej wysokości przechodzi z G0 do G1 i to nie jest korzystne...


Na jednej maszynie laser jest wychylony do środka maszyny i cały czas celuje on w odbiornik.
Laser taki żółty odbiornik fiess coś tam :) Nie tylko Durmy mają takie lasery.
Na drugiej maszynie laser ustawia się ręcznie na normalnej małej prowadnicy i jeździ on góra dół razem z górną belką.
Ustawiam go tak że celuje on minimalnie poniżej ostrza stempla.

A szarpanie to może jest to że maszynka ma po prostu 3,5 miliona wykonanych gięć hehe.


stara_kuznia
Czytelnik forum poziom 2 (min. 20)
Czytelnik forum poziom 2 (min. 20)
Posty w temacie: 4
Posty: 21
Rejestracja: 24 lis 2012, 10:32
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Durma Cybelec 10s

#6

Post napisał: stara_kuznia » 20 maja 2018, 18:16

Skoro laser masz na sztywno wycelowany w odbiornik gdzieś poza narzędziami to podnoszenie "mutting point`u" faktycznie nic nie da, poza tym że wcześniej przejdzie w "tryb wolniejszy" a efekt "łupnięcia" pozostanie. Moim zdaniem nie pozbędziesz się tego efektu dokąd nie ustawisz poprawnie lasera. Weź DTR-kę w rękę i przestudiuj jak ustawić tego Twojego fiesslera,skoro tam jest to do poprawnej pracy musi być ustawiony jak należy. Po pierwsze chodzi o Twoje bezpieczeństwo, jeśli odpukać coś by Ci się stało i ktoś przyszedłby sprawdzić dlaczego to jak myślisz kto będzie winny? Myślisz że pracodawca powie że kazał Ci pracować bez zabezpieczenia mimo że maszyna takowe posiada? Nie sądzę :) Założę się że umyje ręce a wina pójdzie na operatora bo miał a sobie nie ustawił i który ubezpieczyciel wypłaci wtedy odszkodowanie? Nie mówiąc o tym że to faktycznie czasem ratuje tyłek. Człowiek się zamyśli, praca bywa czasem powtarzalna, monotonna, ktoś Cię zagada, coś Cię rozproszy, palec się omsknie i nieszczęście gotowe. Patrząc na temat również od strony komfortu pracy, sam zauważyłeś że mało przyjemne jest gdy za każdym zejściem belki szarpie Ci całą maszyną.
Reasumując poszperaj w instrukcji, dojdź do tego jak powinno się prawidłowo ustawiać maszynę wraz z zabezpieczeniem i z niego korzystaj ;)


Autor tematu
Slavco
Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)
Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)
Posty w temacie: 5
Posty: 66
Rejestracja: 28 lis 2012, 18:29
Lokalizacja: Bytom

Re: Durma Cybelec 10s

#7

Post napisał: Slavco » 20 maja 2018, 19:26

A da się ustawić inaczej taki laser? No musi on być poniżej noża.
Jak go dam niżej to maszyna będzie mi wykrywać przeszkodę znacznie wcześniej niż dojdzie to strefy pracy.
Taki laser się tak ustawia, mamy kilku doświadczonych pracowników jeden prawię 15 lat stażu na różnych maszynach i to musi tak być ;)

Więc naprawdę uważam że maszyna nie szarpie przez źle ustawiony laser.
Może po prostu tak MUSI być a jedynie tryb z pomiarem grubości jakimś cudem omija te hamowanie... i tyle :).

Zresztą czeka mnie właśnie przesiadka na nowe maszyny! Będę miał okazję się pobawić 6 metrowym i 800 tonowym gięciem :D
Nówki z zeszłego roku :D


stara_kuznia
Czytelnik forum poziom 2 (min. 20)
Czytelnik forum poziom 2 (min. 20)
Posty w temacie: 4
Posty: 21
Rejestracja: 24 lis 2012, 10:32
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Durma Cybelec 10s

#8

Post napisał: stara_kuznia » 20 maja 2018, 22:02

Slavco pisze:A da się ustawić inaczej taki laser? No musi on być poniżej noża.

No musi, lecz czemu nie jest?
Slavco pisze:Jak go dam niżej to maszyna będzie mi wykrywać przeszkodę znacznie wcześniej niż dojdzie to strefy pracy.

Takie jest zadanie lasera, ma wykrywać przeszkodę, cały myk by wykrywał przeszkodę a nie traktowała blachy jako przeszkody (by łapał w odpowiednim momencie).
Slavco pisze:Taki laser się tak ustawia, mamy kilku doświadczonych pracowników jeden prawię 15 lat stażu na różnych maszynach i to musi tak być ;)

Musi być ustawiony poza strefą pracy narzędzia, hmm ;) ?
Slavco pisze:Zresztą czeka mnie właśnie przesiadka na nowe maszyny! Będę miał okazję się pobawić 6 metrowym i 800 tonowym gięciem

Mam nadzieję że doświadczony pracownik z 15-letnim stażem nie każe pracować Ci bez zabezpieczenia bo tak musi być, tylko przyłoży się do swoich obowiązków i pozna maszynę na tyle by umieć ją ustawić w bezpieczny dla operatora sposób zanim odda mu ją do użytku.
Slavco pisze:
20 maja 2018, 19:26
Więc naprawdę uważam że maszyna nie szarpie przez źle ustawiony laser.
Może po prostu tak MUSI być a jedynie tryb z pomiarem grubości jakimś cudem omija te hamowanie... i tyle :).
Możliwe że nie laser jest winny, nie musi, lecz tego się nie dowiesz jeśli nie będzie ustawiony zgodnie z instrukcją.
Maszyna nie powinna szarpać, powinna płynnie przechodzić z trybu szybkiego zejścia w tryb pracy, jeśli szarpie coś jest nie tak, czy to z samą maszyną czy też z jej ustawieniami i uwierz mi nie ujmując nikomu nie każde 15 lat stażu znaczy że coś "tak MUSI być" ;)
Powodzenia z nową maszyną.


Autor tematu
Slavco
Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)
Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)
Posty w temacie: 5
Posty: 66
Rejestracja: 28 lis 2012, 18:29
Lokalizacja: Bytom

Re: Durma Cybelec 10s

#9

Post napisał: Slavco » 21 maja 2018, 20:08

Mówiąc że "tak musi być" nie miałem na myśli że ma być laser ustawiony tak by nie działał zgodnie z przeznaczeniem.
Miałem na myśli że jeśli porusza się on razem z górną belką to musi być po prostu ustawiony tuż pod ostrzem noża.

Dzięki za przestrogi ale wiecie jak to jest... czasem pewne zabezpieczenia jak są badziewne to wręcz uniemożliwiają normalną pracę...
A jak się włoży palce na matrycę to laser i tak nic nie pomoże.

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Obróbka plastyczna”