Po rozmowie z kolegami mechanikami z firmy poradzili mi jednak tradycyjną dwutłokową coś takiego http://allegro.pl/kompresor-sprezarka-p ... 67349.html włoska firma OMA czyli babcia
Dobór sprężarki
-
mumin
Autor tematu - Specjalista poziom 2 (min. 300)

- Posty w temacie: 7
- Posty: 577
- Rejestracja: 01 gru 2004, 14:44
- Lokalizacja: śląsk
To jest bardzo rozsądne, ale myślę o zakupie sprężarki za powiedzmy 600-700zł po upływie gwarancji jak padnie coś poważnego raczej nie będzie większego sensu bawić się w naprawę i chyba będzie trzeba kupić nową.
Po rozmowie z kolegami mechanikami z firmy poradzili mi jednak tradycyjną dwutłokową coś takiego http://allegro.pl/kompresor-sprezarka-p ... 67349.html włoska firma OMA czyli babcia
, troszeczkę droższa ale może jednak ją wybiorę ? chyba że ktoś zdecydowanie odradzi.
Po rozmowie z kolegami mechanikami z firmy poradzili mi jednak tradycyjną dwutłokową coś takiego http://allegro.pl/kompresor-sprezarka-p ... 67349.html włoska firma OMA czyli babcia
Tagi:
-
einstein
- Specjalista poziom 2 (min. 300)

- Posty w temacie: 1
- Posty: 593
- Rejestracja: 08 sty 2009, 11:53
- Lokalizacja: Gdynia
- Kontakt:
Może głupie pytanie, ale czemu chcesz robić kompresor samemu?
Ostatnio do komory kupiłem kompresor N50 polskiej produkcji firmy airpol.
Sprężarka 2 tłokowa 2 stopniowa napędzana silnikiem 7.5kW. Kosztował mnie 2400zł brutto.
Jedno mogę powiedzieć, okolica wie, że kompresor pracuje.
Ciche będą sprężarki śrubowe, ale cena
Ostatnio do komory kupiłem kompresor N50 polskiej produkcji firmy airpol.
Sprężarka 2 tłokowa 2 stopniowa napędzana silnikiem 7.5kW. Kosztował mnie 2400zł brutto.
Jedno mogę powiedzieć, okolica wie, że kompresor pracuje.
Ciche będą sprężarki śrubowe, ale cena
-
oprawcafotografii
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 1
- Posty: 6370
- Rejestracja: 29 kwie 2009, 10:11
- Lokalizacja: Kraków / Jaworzno / Kopanka
Hmm ciekawe co piszesz...Tomciowoj pisze:...
Używam KT7 z Airpolu, pracuje ciszej, niż radziecka lodówka. Jakbym ją zastawił gratami to pewnie w ogóle bym o niej zapomniał.
KT7 ma generowac halas na poziomie 72db.
Kompresor, ktory mam ma niby dawac 61db a nie jest z pewnoscia
cichszy niz lodowka, nawet radziecka
najcichszy z kompresorow jakie mialem, ale i tak go slychac wyraznie...
Nie masz przypadkiem pod reka jakiegos filmu z dzwiekiem tego
kompresora???
q
-
mumin
Autor tematu - Specjalista poziom 2 (min. 300)

- Posty w temacie: 7
- Posty: 577
- Rejestracja: 01 gru 2004, 14:44
- Lokalizacja: śląsk
Sprężarka będzie mnie kosztować ok 600zł silnik i zbiornik mam, zawory i reszta też się znajdzie a choćby to koszt 200-300zł więc cała ok 1000zł za tą cenę nie kupię kompresora ze zbiornikiem 180 litrów i wydajności 300-400 litrów.einstein pisze:Może głupie pytanie, ale czemu chcesz robić kompresor samemu?
Trochę będę miał chyba problem z silnikiem, sprężarka obroty 1400 i koło zainstalowane ok 30cm a ja mam silnik 1450 obr i szajbę 9cm więc będę miał około 500 obr na sprężarce dziwne to trochę bo wszystkie sprężarki mają raczej duże koło, silnik małe a jak na silnik 2,2kW to te obroty raczej standard hmm coś w tych danych sprężarki jest chyba nie tak
-
Tomciowoj
- Specjalista poziom 3 (min. 600)

- Posty w temacie: 2
- Posty: 660
- Rejestracja: 14 kwie 2013, 21:35
- Lokalizacja: Wielkopolska
Nagrałem filmik ale dźwięk jest na nim zupełnie inny. Telefonowy decybelomierz pokazuje z 1 metra wartość 67-70 dB. Pierwszym kompresorem był dwutłokowiec, zamknięty za ścianą był i tak hałaśliwy. Później wyciszony dwutłokowiec Schneidera, już było lepiej choć nadal głośno i lubił jeździć po hali. Obecnie mam śrubowy z 97r. i mimo wszystko trochę"warczy". Za to dwuletni KT7 to zupełnie inny dźwięk, bardziej donośny szum niż dudniący hałas tłokowych. Ale też zupełnie inna kategoria cenowa. Da się przy nim normalnie rozmawiać, choć głośność określam porównując do poprzedniczek. Hałas porównałbym do szumu większego silnika elektrycznego z lekkim pogwizdem sprężanego powietrza.oprawcafotografii pisze:Nie masz przypadkiem pod reka jakiegos filmu z dzwiekiem tego
kompresora???
Dla porównania mierząc głośność telefonem szlifierka stołowa (marketówka) to ok.65dB, wkrętarka Makity 76dB !, przecinarka taśmowa 67 dB (pomiary przy pracy luzem).
Nawiązując do tematu założonego przez kol. mumin walał mi się zbiornik 50L, do tego trafił się dwutłokowy kompresor i sklejam sprężarkę do garażu (do mojego zakładu mam 2km a czasami trzeba córeczce dopompować rowerek itp.

W sumie to zakupiłem tylko kompresor 1,5kW i kółka co wyszło mnie 300pln. Niestety jest to bezolejowiec, przy piaskarce umarłby szybko i w ogniu piekielnym




