Cyna + jej stopy

Dyskusje dotyczące odlewania.

Autor tematu
kubus838
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 6
Posty: 2293
Rejestracja: 06 lip 2009, 14:52
Lokalizacja: Mszczonów

Cyna + jej stopy

#1

Post napisał: kubus838 » 12 wrz 2020, 15:38

Witam Piszę w tym dziale bo z niczym innym mi się to nie kojarzy.

Mam zamiar zająć się cynowaniem stali i pojawił się problem. Ten problem nie dotyczy techniki takiego procesu tylko materiału czyli cyny. Czy może ktoś wskazać jak jest klasyfikowana cyna? A dokładnie chodzi o laski cynowe sprzedawane w sklepach - temat nie dotyczy cyny do lutowania obwodów elektronicznych lub innych nawiniętych na szpulki.

Kiedy idę do sklepu proszę o cynę w lasce to podają mi tzw "cynę 60" lub "cynę Lc 60". Oczywiście nikt nie jest w stanie podać składu tej cyny bo pudełko wyrzucili. Za to w jednym sklepie powiedziano mi, że "cyna 60" czuli "Lc 60" ma 60% zawartości cyny. A w drugim sklepie powiedziano mi, że "cyna 60" lub "Lc 60" ma zawartość 60% ołowiu.

Szukałem po sieci ale też nic takiego nie znalazłem - być może źle szukałem ale nie umiem tego zweryfikować. Szukałem też po ofertach sprzedaży ale tam "wielka nie wiadoma". Czy może ktoś zna stronę gdzie to jest prosto opisane z podziałem na symbole i skład takiego stopu lub wie jak identyfikować taka cynę?

robert




atlc
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 3
Posty: 1761
Rejestracja: 28 lip 2010, 18:37
Lokalizacja: Warszawa

Re: Cyna + jej stopy

#2

Post napisał: atlc » 12 wrz 2020, 15:49

60% cyny, kup sobie albo wykup dostęp do normy, będziesz wiedział co chcesz.
60% ołowiu ma cyna LC40, była popularna w dekarstwie ze względu na dobre właściwości w ujemnych temperaturach.
https://sklep.pkn.pl/pn-en-iso-9453-2014-11e.html


Autor tematu
kubus838
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 6
Posty: 2293
Rejestracja: 06 lip 2009, 14:52
Lokalizacja: Mszczonów

Re: Cyna + jej stopy

#3

Post napisał: kubus838 » 12 wrz 2020, 21:10

atlc pisze:
12 wrz 2020, 15:49
60% cyny, kup sobie albo wykup dostęp do normy, będziesz wiedział co chcesz.
Nie wiem o czym Ty piszesz? Co mam znowu kupić? Ja jestem laikiem więc nic nie kupie do kiedy nie będę miał pewności!!!!
atlc pisze:
12 wrz 2020, 15:49
60% ołowiu ma cyna LC40, była popularna w dekarstwie ze względu na dobre właściwości w ujemnych temperaturach.
https://sklep.pkn.pl/pn-en-iso-9453-2014-11e.html
Jak już to 60% cyny ma Lc 60 - czyli 60% cyny a 40% ołowiu.
Z kolei "cyna 30" ma 30% procent cyny a 70% procent ołowiu.
Jeżeli się mylę to mnie popraw.

robert


atlc
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 3
Posty: 1761
Rejestracja: 28 lip 2010, 18:37
Lokalizacja: Warszawa

Re: Cyna + jej stopy

#4

Post napisał: atlc » 12 wrz 2020, 21:37

kubus838 pisze:Nie wiem o czym Ty piszesz? Co mam znowu kupić? Ja jestem laikiem więc nic nie kupie do kiedy nie będę miał pewności!!!!

Widzę. Niemalże wszystko z zakresu techniki jest opisane w normach.
Norma którą Ci zalinkowałem opisuje stopy lutownicze, czyli to o co pytasz.
Normy są płatne. Można kupić normę i zapisać na dysku, można za mniejszą kasę wykupić dostęp do czytelni i znaleźć informacje których się potrzebuje.
Zaleta? Informacje są pewne. Opisane zwięźle, konkretnie, językiem technicznym. Są od tej reguły wyjątki, tj. normy które są delikatnie rzecz ujmując spieprzone, ale to osobny temat.
kubus838 pisze:Jak już to 60% cyny ma Lc 60 - czyli 60% cyny a 40% ołowiu.
Z kolei "cyna 30" ma 30% procent cyny a 70% procent ołowiu.
Jeżeli się mylę to mnie popraw.


Ochłoń z emocji, bo próbuję Ci pomóc. Przeczytaj na SPOKOJNIE i ze ZROZUMIENIEM to co napisałem.
Raz, drugi, trzeci, jak będzie za mało to dziesiąty. Po dziesiątym warto poprosić kogoś dorosłego o pomoc.
Pozdrawiam.

Ps. I nie, nie próbuję Cię urazić. Trochę się tylko podirytowałem. Bo raz, że nie namawiam Cię do kupna złota w amber gold albo czegoś ode mnie, a dwa, że napisałem dobrze, tylko źle przeczytałeś.
Zapytałeś ile procent cyny jest w cynie LC60 i dostałeś odpowiedź. Napisałem również w jakiej cynie jest 60% ołowiu, jak to Ci sugerowali w jakimś sklepie.


Autor tematu
kubus838
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 6
Posty: 2293
Rejestracja: 06 lip 2009, 14:52
Lokalizacja: Mszczonów

Re: Cyna + jej stopy

#5

Post napisał: kubus838 » 13 wrz 2020, 01:13

Wybacz jeżeli Cię w jakiś sposób uraziłem ale nie miałem takiego zamiaru. Ale postaw się w mojej sytuacji i
atlc pisze:
12 wrz 2020, 21:37
Widzę. Niemalże wszystko z zakresu techniki jest opisane w normach.
Norma którą Ci zalinkowałem opisuje stopy lutownicze, czyli to o co pytasz.
Normy są płatne. Można kupić normę i zapisać na dysku, można za mniejszą kasę wykupić dostęp do czytelni i znaleźć informacje których się potrzebuje.
Zaleta? Informacje są pewne. Opisane zwięźle, konkretnie, językiem technicznym. Są od tej reguły wyjątki, tj. normy które są delikatnie rzecz ujmując spieprzone, ale to osobny temat.
kup produkt za którego specyfikacje czyli "normę" musisz zapłacić. To tak jak bym chciał kupić samochód i za jego obejrzenie/jazdę próbną musiałbym zapłacić. Wybacz ale to nie te czasy, że za udostępnienie "norm" muszę zapłacić 80,40zł a za samo przeczytanie w ciągu pół godziny 14,90zł. Ja wiem, że w dobie pandemii wszyscy chcą szybko zarobić ale to przesada a ja oczekiwałem na darmowe "normy" produkty który chcę kupić.
atlc pisze:
12 wrz 2020, 21:37
Ochłoń z emocji, bo próbuję Ci pomóc. Przeczytaj na SPOKOJNIE i ze ZROZUMIENIEM to co napisałem.
Raz, drugi, trzeci, jak będzie za mało to dziesiąty. Po dziesiątym warto poprosić kogoś dorosłego o pomoc.
Pozdrawiam.
Jak piszesz tak zrobiłem. Przeczytałem raz, drugi, dziesiąty a potem poprosiłem osobę dorosłą. A osoba dorosła powiedziała żebym nie czytał takich bzdur i odpuścił takie porady i tu cytuje "fachowców którzy tylko liczą na bicie piany".
atlc pisze:
12 wrz 2020, 21:37
Ps. I nie, nie próbuję Cię urazić. Trochę się tylko podirytowałem. Bo raz, że nie namawiam Cię do kupna złota w amber gold albo czegoś ode mnie, a dwa, że napisałem dobrze, tylko źle przeczytałeś.
Zapytałeś ile procent cyny jest w cynie LC60 i dostałeś odpowiedź. Napisałem również w jakiej cynie jest 60% ołowiu, jak to Ci sugerowali w jakimś sklepie.
Tu wbrew pozorom polecasz mi zakup tego co powinienem dostać przed zakupem. A ja tylko prosiłem o informacje ile procent cyny jest w cynie. A z tego co wiem taka informacja jest informacją darmową przedstawianą przy lub przed sprzedażą - łapiesz o co chodzi?.

Jeżeli nie łapiesz to Ci wytłumaczę bardziej przejrzyście. Nikt nie kupi towaru za którego opis będzie musiał zapłacić jego czterokrotność. A dlaczego? A dlatego, że kupi sobie cztery takie produktu i je osobiście sprawdzi w praktyce.
Zrozumiałe jest to dla Ciebie?

robert


atlc
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 3
Posty: 1761
Rejestracja: 28 lip 2010, 18:37
Lokalizacja: Warszawa

Re: Cyna + jej stopy

#6

Post napisał: atlc » 13 wrz 2020, 10:20

Normy zawsze były płatne, są płatne i będą płatne.
Komitety normalizacyjne je opracowują i otrzymują z tego tytułu zapłatę. Ty jak rozumiem pracujesz za darmo.

Cyna którą chcesz kupić ma podaną specyfikację, tylko Ty jej nie rozumiesz.
Pytałeś w pierwszym poście:
kubus838 pisze:Czy może ktoś zna stronę gdzie to jest prosto opisane z podziałem na symbole i skład takiego stopu lub wie jak identyfikować taka cynę?
Dostałeś odpowiedź: są to normy.

Pytałeś w pierwszym poście:
kubus838 pisze:Kiedy idę do sklepu proszę o cynę w lasce to podają mi tzw "cynę 60" lub "cynę Lc 60". Oczywiście nikt nie jest w stanie podać składu tej cyny bo pudełko wyrzucili. Za to w jednym sklepie powiedziano mi, że "cyna 60" czuli "Lc 60" ma 60% zawartości cyny.

Dostajesz odpowiedź: 60%

Dostajesz też odpowiedź na to:
kubus838 pisze:A w drugim sklepie powiedziano mi, że "cyna 60" lub "Lc 60" ma zawartość 60% ołowiu.

Dostałeś na to odpowiedź brzmiącą:
"60% ołowiu ma cyna LC40, była popularna w dekarstwie ze względu na dobre właściwości w ujemnych temperaturach."

Tu masz print screen własnego posta, w którym udowadniasz, że źle przeczytałeś.
Ponieważ jesteś chamem co udowadniasz w niemal każdej dyskusji, żegnam wylewnie.
Nie potrafisz się nawet przyznać do błędu. Zafiksowałeś się na tych 60% nie widząc, że po tym jest słowo "ołowiu", a następnie LC40.
Obrazek


dudziak4
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 1
Posty: 480
Rejestracja: 06 wrz 2007, 13:30
Lokalizacja: Bielawa

Re: Cyna + jej stopy

#7

Post napisał: dudziak4 » 13 wrz 2020, 11:22

kup produkt za którego specyfikacje czyli "normę" musisz zapłacić. To tak jak bym chciał kupić samochód i za jego obejrzenie/jazdę próbną musiałbym zapłacić. Wybacz ale to nie te czasy, że za udostępnienie "norm" muszę zapłacić 80,40zł a za samo przeczytanie w ciągu pół godziny 14,90zł. Ja wiem, że w dobie pandemii wszyscy chcą szybko zarobić ale to przesada a ja oczekiwałem na darmowe "normy" produkty który chcę kupić.
Normy zawsze były płatne i pandemia nie ma z tym nic wspólnego. Porównanie z obejrzeniem samochodu słabe na laskę cyny popatrzeć też możesz za darmo. Liczysz na to że ktoś tą normę (wiedzę) ma lub zna i się za darmo podzieli podczas gdy sam musiał zainwestować. Kolega atlc dał ci odpowiedź gdzie masz szukać i jeszcze pretensje że cię naciągnąć chce w ten sposób daleko nie zajedziesz.


pukury
Moderator
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 2
Posty: 6903
Rejestracja: 23 lis 2004, 22:41
Lokalizacja: kraków

Re: Cyna + jej stopy

#8

Post napisał: pukury » 13 wrz 2020, 11:44

Hej.
Jest tu na forum Kol. skupujący cynę , spieki , mosiądz , itp.
Uderz do niego - tak sobie myślę że skoro skupuje to i sprzedaje :mrgreen:
No chyba że to kolekcjoner tych materiałów :mrgreen:
pzd.
Mane Tekel Fares


Autor tematu
kubus838
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 6
Posty: 2293
Rejestracja: 06 lip 2009, 14:52
Lokalizacja: Mszczonów

Re: Cyna + jej stopy

#9

Post napisał: kubus838 » 13 wrz 2020, 11:51

atlc pisze:
13 wrz 2020, 10:20
Normy zawsze były płatne, są płatne i będą płatne.
Takie informacje nie są płatne i nigdy nie były. Dowodem w tym przypadku są opakowania tego produktu. Na opakowaniu jest umieszczony symbol producenta np: LAG2P czy LC 60 oraz skład jak np. Pb74Sn25Sb1 o temperaturze topnienia i innych rzeczach już nie wspominam. I oto właśnie mi chodziło.
kubus838 pisze:Czy może ktoś zna stronę gdzie to jest prosto opisane z podziałem na symbole i skład takiego stopu lub wie jak identyfikować taka cynę?
Ja prosiłem o te informacja a dostałem informacje ile to kosztuje. Za darmowy opis umieszczony na opakowaniu chcesz żebym płacił? Może Ty już nikomu nie pomagaj bo wprowadzasz herezje i zaśmiecasz czyjś temat.
atlc pisze:
13 wrz 2020, 10:20
Ponieważ jesteś chamem co udowadniasz w niemal każdej dyskusji, żegnam wylewnie.
I na dodatek jeszcze ubliżasz ludziom którzy zadają proste pytanie i nie chcą płacić za odpowiedź. I teraz powinienem się odegrać równie głupim stwierdzeniem co Ty albo zgłosić Twoje "pyskówki" jako nie zgodne z regulaminem tego forum. Ale nie zrobię tego nie będę zniżał się do Twojego poziomu.

Na zdane pytanie otrzymałem odpowiedź 20 minut po Twojej propozycji i nikt nie żądał pieniędzy. Ja rozumiem, że jest pandemia i ludzie chcą zarabiać pieniądze ale Twoja propozycja to lekka przesada. I jeżeli nazywasz mnie chamem dlatego, że nie chce zapłacić za coś co jest ogólnie dostępne i co dostałem za darmo to masz racje jestem chamem bo nie chce płacić za informacje ogólnodostępne.

A tu trzeba przyznać, że dostałem odpowiednie informacje właśnie dzięki Tobie. Z racji tego, że moja prośba została umieszczona na kanele ogólnodostępnym to wiele osób to przeczytało i otrzymałem odpowiednie komentarze na temat Twojej osoby.

Dlatego już nie pisz nic więcej i nie zaśmiecaj czyjegoś tematu. Twoje sugestie są nie do przyjęcia.
dudziak4 pisze:
13 wrz 2020, 10:20
Normy zawsze były płatne i pandemia nie ma z tym nic wspólnego. Porównanie z obejrzeniem samochodu słabe na laskę cyny popatrzeć też możesz za darmo. Liczysz na to że ktoś tą normę (wiedzę) ma lub zna i się za darmo podzieli podczas gdy sam musiał zainwestować. Kolega atlc dał ci odpowiedź gdzie masz szukać i jeszcze pretensje że cię naciągnąć chce w ten sposób daleko nie zajedziesz.
Trochę się spóźniłeś z wypowiedzią bo na zadane pytanie już otrzymałem odpowiedź i to za darmo. A porównanie samochodu z cyna jest jak najbardziej adekwatne. Bo w oby przypadkach oglądając z zewnątrz nie jesteś w stanie stwierdzić z czego oba produkty się składają. A na pewno nikt nie zapłaci aby poznać "rzeczy" składowe obu produktów.

Dlatego daruj sobie chwalenie kolegi a jeżeli chcesz coś napisać sensownego to pisz w temacie lub załóż swój temat i tam pisz co chcesz.

A dla informacji obu Panów te rzeczy o które ja pytałem można uzyskać nawet drogą elektroniczną i to od samego producenta. Powiem więcej te informacje uzyskuje się za darmo - nikt z tego nie robi materiału handlowego.

Dlatego już nie zaśmiecajcie tematu. Wyjaśniałem na początku co mi jest potrzebne i nie mam zamiaru za to płacić, ponieważ są to informacje ogólnodostępne.

robert

Dodane 7 minuty 17 sekundy:
pukury pisze:
13 wrz 2020, 11:44
Hej.
Jest tu na forum Kol. skupujący cynę , spieki , mosiądz , itp.
Uderz do niego - tak sobie myślę że skoro skupuje to i sprzedaje :mrgreen:
No chyba że to kolekcjoner tych materiałów :mrgreen:
pzd.
Po takim "bajkopisaniu" nie których forumowiczów sam się do mnie zgłosił i wszystko przedstawił. A późnej jeszcze dwóch. Więc nie wiem który z nich kupuje takie rzeczy ale informacje i zalecenia przekazali.

robert


Seb.Maz.
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 1
Posty: 113
Rejestracja: 08 lis 2016, 01:18
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Cyna + jej stopy

#10

Post napisał: Seb.Maz. » 13 wrz 2020, 13:30

Kolega chcial pomoc i dostal zjebe :) no pieknie :)

Normy zawsze byly sa i beda platne!
Komitet normalizacyjny z czegos musi zyc i starzy dygnitarze tez :P taka prawda, moze sie to wydawac nieuczuciwe ale jesli dzialasz w branzy technicznej i potrzebujesz danej szczegolowej specyfikacji do jakiegos waznego urzadzenia to musisz powolac sie na jakies normy np skad wiedziales jaki material zastosowac czy jaki przyjales tok obliczen zeby kogos nie zgniotlo przy zlamaniu jakiejs czesci. Tak juz jest, normy sa zazwyczaj bezpieczne, przetestowane niekiedy przestarzale ale gwarantuja Ci jakies bezpieczenstwo przy projektowaniu i przy ewentualnych kontrolach w razie wypadku kogos z udzialem Twojego urzadzenia.

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Odlewnictwo / Topienie Metali”