Co to za silnik bezszczotkowy?

Dyskusje na temat silników krokowych i sterowników silników krokowych.

Autor tematu
deRoble
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Posty w temacie: 3
Posty: 9
Rejestracja: 04 lut 2017, 15:37
Lokalizacja: Kraków

Co to za silnik bezszczotkowy?

#1

Post napisał: deRoble » 12 kwie 2017, 21:32

Czy mógłby ktoś mi pomóc w rozpoznaniu silnika.

Silnik nie ma tabliczki znamionowej, postanowiłem go rozebrać, żeby zobaczyć bebechy.
Na zdjęciu z samym wirnikiem widać jakieś logo z literką e może to pomoże zlokalizować producenta?
Chciałbym go do czegoś wykorzystać ale nie chcę eksperymentować żeby nie spalić fajnego silnika. Tym bardziej, że się na tym nie znam.

Z góry dziękuję za wszelką pomoc.

Obrazek
ObrazekObrazek



Tagi:


zdzicho
Posty w temacie: 1

#2

Post napisał: zdzicho » 12 kwie 2017, 23:26

To silnik klatkowy,na prąd przemienny.


strikexp
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 3
Posty: 3605
Rejestracja: 31 mar 2017, 19:47
Lokalizacja: Warszawa

#3

Post napisał: strikexp » 12 kwie 2017, 23:30

Dobrze widzę że tam wychodzą 3 przewody?
Na mój gust to jest silnik indukcyjny, tylko nie wiem czy 1-fazowy czy 3-fazowy. Do 3-faz to powinny być 4 kable, raczej nie stosuje się połączenia tylko i wyłacznie w tzw trójkąt.


atlc
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 3
Posty: 1744
Rejestracja: 28 lip 2010, 18:37
Lokalizacja: Warszawa

#4

Post napisał: atlc » 13 kwie 2017, 04:18

strikexp pisze:Dobrze widzę że tam wychodzą 3 przewody?
Na mój gust to jest silnik indukcyjny, tylko nie wiem czy 1-fazowy czy 3-fazowy. Do 3-faz to powinny być 4 kable, raczej nie stosuje się połączenia tylko i wyłacznie w tzw trójkąt.
Serio..? Wyjaśnij w takim razie po co w silniku asynchronicznym 4 przewody.
W puszce przyłączeniowej silnika asynchronicznego są 3 lub 6 wyprowadzeń.
Dodatkowo bardzo często stosuje się silniki tylko z trzema wyprowadzeniami(czemu akurat trójkąt? gwiazda to też 3 wyprowadzenia)- prawie zawsze w silnikach urządzeń, które z założenia nie będą zasilane z falownika (dużo małych pomp hydroforowych, pompy chłodziwa do obrabiarek i dużo chińskich wyrobów gdzie koszty tnie się do minimum) oraz w silnikach o mocach większych od 4kW, gdzie zasila się je najczęściej z sieci 3x400 V bezpośrednio lub przez falownik 3x400 V, bo falownika o tej mocy zasilanego z 1x230V nie znajdziesz, a sieć 3x690 V nie jest też zbyt popularna.
I nie wykręcaj się, że czwarty przewód to PE, bo ten jest łączony do obudowy, nie jest to też przewód neutralny, ten wyprowadza się z punktu środkowego transformatora 3f, a nie silnika.


Autor tematu
deRoble
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Posty w temacie: 3
Posty: 9
Rejestracja: 04 lut 2017, 15:37
Lokalizacja: Kraków

#5

Post napisał: deRoble » 13 kwie 2017, 10:29

Dzięki za zainteresowanie.


Czyli wychodzi na to, że jest to silnik indukcyjny (asynchroniczny) klatkowy 3 fazowy.
Mam pomysł do wykorzystania tego silnika do napędu wrzeciona fi 100 małej tokarki lub małej frezarki. Ale musiał bym wiedzieć jakie ma parametry żeby wiedzieć czy ma to sens. Chciałbym go regulować falownikiem. Niestety niema silnik tabliczki znamionowej i chyba zlokalizowanie dokładnie co to za silnik jest raczej niemożliwe. Więc pozostaje pytanie czy da się sprawdzić jaką silnik ma moc, cos fi, obroty i takie tam.

Pozdrawiam


atlc
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 3
Posty: 1744
Rejestracja: 28 lip 2010, 18:37
Lokalizacja: Warszawa

#6

Post napisał: atlc » 13 kwie 2017, 11:47

Policz ilość żłobków w stojanie, zerknij czy w każdym żłobku leży tylko jedna cewka i zmierz rezystancję uzwojeń. Bez cosinusa się obejdziesz.
Po tych parametrach z dużą dozą pewności uda się określić jakie ten silnik ma obroty i jaką moc.
Z dużą dozą pewności, bo trzeba założyć do obliczeń napięcie zasilające 3x400V.
Zawsze możesz też po policzeniu żłobków i zmierzeniu wymiarów stojana sprawdzić w katalogu jakiej wielkości mechanicznej odpowiada silnik, a co za tym idzie jaką ma moc.

Możesz też mieć mniej szczęścia i może być to silnik jednofazowy- jeżeli silnik ma równe rezystancje pomiędzy przewodami czarnym a czarno-żółtym i czarno-żółtym a żółtym, to można w nim zmieniać kierunek obrotów, jeśli rezystancje są różne, to jest to silnik bez możliwości zmiany kierunku wirowania.
Prawdę mówiąc, wygląd silnika sugeruje, że to z jakiejś myjki ciśnieniowej, kosiarki czy innego wynalazku, więc szansa, że to jednofazówka jest spora.


Autor tematu
deRoble
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Posty w temacie: 3
Posty: 9
Rejestracja: 04 lut 2017, 15:37
Lokalizacja: Kraków

#7

Post napisał: deRoble » 13 kwie 2017, 14:06

Sprawdziłem oporność między kablami.
Pomiar jest niestabilny oscyluje tak plus minus 0.3 Ω
I tak wychodzi, że między
białym a czarnym kablem to 8,0 Ω
czarnym a biało-czarnym kablem to 8,0 Ω
białym a biało-czarnym kablem to 14,0 Ω

Stojan ma 24 żłobki

Poniżej rozkład cewek w stojanie mam nadzieję, że dobrze odwzorowałem.

Obrazek

Czy da się na podstawie tego stwierdzić czy to silnik jednofazowy czy trójfazowy?


strikexp
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 3
Posty: 3605
Rejestracja: 31 mar 2017, 19:47
Lokalizacja: Warszawa

#8

Post napisał: strikexp » 13 kwie 2017, 19:20

atlc pisze: Serio..? Wyjaśnij w takim razie po co w silniku asynchronicznym 4 przewody.
W puszce przyłączeniowej silnika asynchronicznego są 3 lub 6 wyprowadzeń.
Tak mój błąd, powinno być 3 lub 6 wyprowadzeń. Poplątały mi się napięcia pomiędzy gwiazdą a trójkątem. Nie wziąłem też pod uwagę że to mały silnik i gwiazda nie jest mu szczególnie potrzebna.
atlc pisze: I nie wykręcaj się, że czwarty przewód to PE, bo ten jest łączony do obudowy, nie jest to też przewód neutralny, ten wyprowadza się z punktu środkowego transformatora 3f, a nie silnika.
A mi jednak coś się zdaje że przez ten przewód neutralny płynie prąd z zakłóceń sieci :wink:


atlc
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 3
Posty: 1744
Rejestracja: 28 lip 2010, 18:37
Lokalizacja: Warszawa

#9

Post napisał: atlc » 14 kwie 2017, 00:51

Silniki trójfazowe z wyprowadzonym punktem wspólnym uzwojeń, to jest z przyłączami 3 faz i przewodem neutralnym to ogromna rzadkość- egzotyka wręcz. Silnik dostaje PE na obudowę i to wystarcza.
Od zakłóceń są filtry sieciowe przed falownikami- to nie silnik, a falownik sieje po sieci.
Silnik trójfazowy dla sieci jest całkiem sympatycznym odbiornikiem- symetrycznie obciąża sieć, co jest pożądane. Problemem jest moc bierna, ale jest to pomijalne przy tak małych odbiornikach jaki silniki po kilka kW. No chyba że mowa o zakładach, gdzie takich silników pracują setki, na to już zakłady energetyczne oka nie przymykają..:)


strikexp
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 3
Posty: 3605
Rejestracja: 31 mar 2017, 19:47
Lokalizacja: Warszawa

#10

Post napisał: strikexp » 14 kwie 2017, 19:18

atlc pisze:Silniki trójfazowe z wyprowadzonym punktem wspólnym uzwojeń, to jest z przyłączami 3 faz i przewodem neutralnym to ogromna rzadkość- egzotyka wręcz.
No niezupełnie, mi na studiach tak kazali podłączać silniki. A każdy silnik z 6 przewodami da się podłaczyć w ten sposób.
Owszem poplątałem z tym trójkątem, ale nie z użyciem przewodu neutralnego. On zaczyna mieć znaczenie gdy pojawiają się zakłócenia w fazach, a do tego wystarczy duży pobór prądu (w stosunku do grubości przewodów) przez urządzenie jednofazowe.
Jak pokazuje praktyka, w 90% przypadków oszczedza sie na kablach. Jakby było inaczej to elektrycy chodziliby po domach jak kominiarze. Ponieważ według zaleceń, przewody w intalacjach trzeba wymieniać co kilka lat :mrgreen:

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Silniki Krokowe / Sterowniki Silników Krokowych”