Chińskie prasy krawędziowe

Prasy, gilotyny, krawędziówki, tłoczniki i wykrojniki, etc...

Autor tematu
Szymon LP
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 1
Posty: 195
Rejestracja: 05 sie 2009, 23:45
Lokalizacja: Warszawa

Chińskie prasy krawędziowe

#1

Post napisał: Szymon LP » 06 kwie 2015, 18:23

Witam,

czy Ktoś z Was używał lub posiada prasę chińską jak ta lub jej większą odmianę?

http://allegro.pl/prasa-krawedziowa-kra ... 26567.html

czy trwałość i jakość jest relatywnie dobra?

Pozdrowienia



Tagi:


adiggg
Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)
Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)
Posty w temacie: 1
Posty: 11
Rejestracja: 23 mar 2015, 21:37
Lokalizacja: Gdynia

#2

Post napisał: adiggg » 26 kwie 2016, 12:24

Co do tej konkretnej maszyny się nie wypowiem, ale chciałbym naświetlić co innego.

problem z chińskimi maszynami polega na tym, że ciężko jest wyselekcjonować dobry produkt.
Mówię to jako były handlowiec :)

Przy wyborze maszyny z Chin, ważne jest to kto ją tak na prawdę w Polsce oferuje, Już tłumaczę dlaczego:
Firmy szanujące się, zaproponują Panu droższe rozwiązanie. Takie nie wystawiają się na allegro.

Przykład: Firma X (szanująca się) zaoferuje Panu taką maszynę w pewnej kwocie. Firma Y zaproponuje na pozór identyczną ale sporo tańszą.

Dlaczego ?
Firma której zależy na reputacji, swoje maszyny ściąga bezpośrednio z fabryki, w której systematycznie prowadzi wizytacje. Najczęściej firmy takie są zobligowane do utrzymywania części zamiennych w odpowiedniej ilości na stanach magazynowych, co jest wynikiem różnego rodzaju umów pomiędzy fabryką a dealerem. Firmy takie muszą przedstawiać comiesięczne lub kwartalne raporty ze sprzedaży jak również z serwisu maszyn.
I tutaj zaczynają się różnice.
Firma o ugruntowanej pozycji, musi posiadać m.in odpowiedniej klasy serwis, z ilością serwisantów w nie małej liczbie. to wszystko kosztuje..

Firma Y - nie ma ani części zamiennych, ani odpowiedniego serwisu - czas reakcji w najgorszych przypadkach o których słyszałem wynosi 2-3 tygodnie (pierwszy przyjazd) + miesiąc/dwa na sprowadzenie części.

Teraz pytanie, czy warto zaoszczędzić te kilka tysięcy złotych, ale w razie awarii być w d... ?

Kolejna kwestia, Fabryki.

Fabryka fabryce jest nierówna. Niektóre, pod nadzorem np europejskich partnerów, wykonują kawał dobrej roboty. Jak to mówią : maszyna broni się sama. Kwestia częstych wizyt, i jasno postawionych wymagań co do standardów.

Ale duża liczba fabryk, to przydrożne kuźnie, gdzie strachem byłoby kupić młotek czy toporek, a nie wspomnę o maszynie która powinna jakieś jednak parametry trzymać. W takich fabrykach zaopatrują się najtańsi dostawcy w Polsce.

Oczywiście, nie jest powiedziane że taka maszyna od razu będzie zła. NIE. Przeciwnie, na początku może się świetnie sprawdzać. Problem zacznie się dopiero przy pierwszej a później przy kolejnych awariach.

Proszę przed zakupem poczytać opinie o dostawcach na różnych forach i portalach. Naprawdę.

Jeżeli jest Pan zainteresowany, mogę doradzić, którego dostawcę wybrać, albo od którego trzymać się z daleka.
troszeczkę w tym przesiedziałem i nie jedno widziałem. :)

w razie czego pisać na priv.


pawełgd
Czytelnik forum poziom 2 (min. 20)
Czytelnik forum poziom 2 (min. 20)
Posty w temacie: 1
Posty: 27
Rejestracja: 01 wrz 2016, 09:46
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

#3

Post napisał: pawełgd » 01 wrz 2016, 19:30

Podpisuję się pod kolegą
W innym temacie zawarłem swoje wypowiedzi dotyczące wyboru i wad chińczyka.
Jeżeli mają komuś zaginać tylko do produkcji np kotłów itp gdzie dokładność 1mm jest ok - to dobry wybór pod względem finansowym.
Jeżeli już chodzi o wyposażenie tej maszyny w sterownik CNC to już jest kumulacja .
Te maszyny nie są dokładne - najgorsze jest to że porównywane do górnej półki a tutaj zawsze wypadną te maszyny bardzo źle .
Powiem z doświadczenia- gdyby maszyna miała pracować tylko 8h dziennie to bym na tą maszynę nie spojrzał - szukał bym innego rozwiązania.

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Obróbka plastyczna”