BŁĘDY w Piko

Dyskusje dotyczące działania obsługi programu PikoCNC

Autor tematu
mc2kwacz
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 55
Posty: 2936
Rejestracja: 27 maja 2013, 22:18
Lokalizacja: gdzieś

BŁĘDY w Piko

#1

Post napisał: mc2kwacz » 09 paź 2013, 22:27

Proponuje wpisywać w tym temacie wykryte błędy oprogramowania (faktyczne lub domniemane). Żeby oddzielić je od pobożnych życzeń użytkowników i żeby nie umykały w gąszczu dyskusji na inne tematy związane z Piko.
Ważne żeby opisać warunki zaistnienia błędu oraz numer wersji softu i firmware którego to dotyczy.


Piko 208+204. Problem z 3D. Oprogramowanie wykłada się przy próbie wczytania STL. W wersji 205-207 miałem to na jednym pececie, oskarżonym o "dziwność, ale w 208 nie działa również na pececie bezproblemowym wcześniej. Te same pliki, które otwierały się w 207 teraz (w 208) albo powodują wywalenie się programu od razu albo dostaje się taki komunikat:
Obrazek
Jeśli zignorujemy, to otwiera się okno dialogowe obsługi formatu 3D ale i tak wkrótce potem program wywala się. Próbowałem nawet na prościutkim pliku 200kB - to samo.
na szczęście chwilowo mogę się poratować zwykłym frezowaniem 2.5D, ale tylko chwilowo. Jaki format 3D z programów CAD działa (przetestowane) z 208?



Tagi:

Awatar użytkownika

cosimo
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 15
Posty: 566
Rejestracja: 21 maja 2008, 10:02
Lokalizacja: Damasławek

#2

Post napisał: cosimo » 10 paź 2013, 15:17

Piko 208+204. Problem z 3D. Oprogramowanie wykłada się przy próbie wczytania STL. W wersji 205-207 miałem to na jednym pececie, oskarżonym o "dziwność, ale w 208 nie działa również na pececie bezproblemowym wcześniej. Te same pliki, które otwierały się w 207 teraz (w 208) albo powodują wywalenie się programu od razu albo dostaje się taki komunikat:
Dziwne, tym bardziej, że ta część programu od wersji 2.0.6 nie była palcem tknięta.
Ktokolwiek jeszcze zauważył taki problem ?


Autor tematu
mc2kwacz
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 55
Posty: 2936
Rejestracja: 27 maja 2013, 22:18
Lokalizacja: gdzieś

#3

Post napisał: mc2kwacz » 10 paź 2013, 16:46

Przypuszczam, że większość ludzi wycina na ploterach figury płaskie, albo 2,5D, w ostateczności robi płaskorzeźby z bmp.
Wysyłam Ci na mejla taki prościutki plik STL, który (również) nie wchodzi.
Zaznaczam, że na pececie który nie sprawia żadnych "innych" problemów z Piko, też nie działa. Jest to fabryczny Thinkpad, markowany jeszcze przez IBM. Sprzęt absolutnie bez zarzutu. Objawy dokładnie te same jak na desktopie.

Ponieważ generalnie pokrywa się to ze wcześniejszymi problemami które występowały (wówczas) tylko na desktopie, utwierdzam się w przekonaniu, że program robi coś czego nie powinien, i w zależności od warunków instalacji, sprzętu, wersji systemu i ogólnie środowiska w którym pracuje, to się ujawnia albo nie. Czyli wykracza w jakimś punkcie poza bezpieczne granice gwarantujące stabilną pracę aplikacji. Szczególnie jest to prawdopodobne, jeśli używasz środowiska programistycznego nie pochodzącego od producenta systemu.

[ Dodano: 2013-10-10, 17:36 ]
Wcześniej zgłaszałem problem polegający na obróbce elementów wyłączonych z obróbki ale nie skasowanych.
Wczoraj zauważyłem inny problem. Plik PLT. Elementy przeznaczone do różnej obróbki oznaczone w programie z którego następuje export (Corel) różnymi kolorami. I w Piko również sa to oddzielne kolory pisaków. Jednak podczas przetwarzania ich an operacje 3D, rezultaty dla 2 pisaków w pewnym momencie "sklejają się". Np na początku jedną grupę chcemy ciąć po spirali na 8mm z krokiem 2mm. Wchodzimy w kolejną grupę, z innymi parametrami cięcia, (choć z jakichś powodów oznaczoną tym samym kolorem) i tam wybieramy 3mm po rampie spiralnej 1mm. I w tym momencie te parametry również są kopiowane do poprzedniej grupy. Chociaż nie były zaznaczone jako do wspólnej korekty ani nie były zaznaczane żadne "ptaszki". Pomogło dopiero ponowne wygenerowanie pliku w Corelu, ponowne wciągnięcie do piko (z pozoru do tego etapu żadnych różnic) i ponowne wytworzenie elementów 3D.
mam pytanie, czy to, że w Corelu różne elementy są połączone w grupy, ma jakiś skutek w pliku PLT? Zaznaczam że grupy obiektów o różnych kolorach pisaka.

Awatar użytkownika

cosimo
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 15
Posty: 566
Rejestracja: 21 maja 2008, 10:02
Lokalizacja: Damasławek

#4

Post napisał: cosimo » 11 paź 2013, 09:20

(choć z jakichś powodów oznaczoną tym samym kolorem)
I tu jest pies pogrzebany. Parametry są automatycznie kopiowane na grupy o tym samym kolorze. Jeśli grupa ma mieć inne parametry zmień jej kolor. Obok guzika „Zastosuj” jest ptaszek „na kolor”, który czasowo zawiesza tą zasadę.
Wcześniej zgłaszałem problem polegający na obróbce elementów wyłączonych z obróbki ale nie skasowanych.
Wyłączenie z obróbki sprawia, że elementy te nie pojawią się w końcowym g-kodzie, ale nadal brane są pod uwagę do tworzenia np. pocket-ów itp. Przy ich tworzeniu brane są wszystkie zaznaczone na liście kontury lub grupy.


Autor tematu
mc2kwacz
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 55
Posty: 2936
Rejestracja: 27 maja 2013, 22:18
Lokalizacja: gdzieś

#5

Post napisał: mc2kwacz » 11 paź 2013, 14:04

cosimo pisze:
(choć z jakichś powodów oznaczoną tym samym kolorem)
I tu jest pies pogrzebany. Parametry są automatycznie kopiowane na grupy o tym samym kolorze. Jeśli grupa ma mieć inne parametry zmień jej kolor. Obok guzika „Zastosuj” jest ptaszek „na kolor”, który czasowo zawiesza tą zasadę.
Pisałeś wcześniej, że ptaszki służą do zmiany wybranych parametrów w różnych grupach na raz. Próbowałem zmienić kolor dla jednej z 2 żółtych grup, ale w efekcie kolor zmieniał się w obydwu grupach. Ptaszka nie zaznaczałem. Co ciekawe, najpierw bez problemu zrobiłem rampę w jednej z 2 żółtych grup i druga się zupełnie nie zmieniła. Dopiero gdy próbowałem zmienić rampę w 2-giej żółtej, wtedy zmiany zostały zastosowane i w bieżącej i w poprzedniej.
Spróbuję to odtworzyć, jeszcze raz sprawdzić, i wyślę Ci plt.
Wcześniej zgłaszałem problem polegający na obróbce elementów wyłączonych z obróbki ale nie skasowanych.
Wyłączenie z obróbki sprawia, że elementy te nie pojawią się w końcowym g-kodzie, ale nadal brane są pod uwagę do tworzenia np. pocket-ów itp. Przy ich tworzeniu brane są wszystkie zaznaczone na liście kontury lub grupy.[/quote]Tak powinno być, ale stało się inaczej. Na podstawie konturów utworzyłem obiekty 3D. Kontury wyłączyłem z obróbki. uruchomiłem program. Maszyna wycięła zaplanowane kontury 3D. Ale nie skończyła, tylko zabrała się za cięcie samych konturów (środek freza nad linią). Zaznaczam, że kontury wyłączone z obróbki. Wyraźnie oznaczone czerwonym krzyżykiem. Do tego o ile pamiętam, głębokość cięcia była jakaś dziwna, ułamek milimetra. Inaczej niż we właściwościach kontury (zakładka grupa).
Z odtworzeniem tego niestety może być problem, nie wiem nawet czy mam jeszcze pliki wyjściowe.
Żeby było prościej, kiedy coś znajdę, teraz od razu będę robił dokumentację, żeby Ci było łatwiej. te rzeczy które zgłaszam, często nie są regułą, tylko zdarzają się w konkretnych plikach. Dlatego bez dowodu-dokumentacji się nie obejdzie, bo zawsze mi powiesz że u Ciebie to nie występuje.
A mi by było łatwiej gdybym w końcu dostał ten kod odblokowujący... ;)

[ Dodano: 2013-10-11, 19:36 ]
Podaje przepis na syjamskie sklejenie 2 grup.
Plik PLT z corela, 4 pisaki.
1. przesuwam sobie pisaki na liście cam wg planowanej kolejności obróbki (dla porządku). Kolejność dokładnie odwrotna niż ta zaproponowana przez piko
2. z pierwszego pisaka generuję pocket zewnętrzny, uzyskuje różową grupę New_4
3. z drugiego pisaka generuje kolejny pocket wewnętrzny, uzyskuję granatową grupę New_5
4. z trzeciego pisaka generuję okrągłe offsety wewnętrzne, uzyskuję niebiesko-szarą grupę New_6
5. z czwartego pisaka generuję okrągłe offsety wewnętrzne - pierścieniowe zagłębienia, uzyskuję czerwoną grupę New_7
6. zmieniłem zdanie co do narzędzia dla New_6 i kasują ją w całości

WERSJA 1 BŁĘDU: "grupy syjamskie"

7. ponownie tworzę offset z pisaka 3, otrzymuję żółty New_8, identyczny do wcześniejszego New_6
8. wchodzę w New_8, zmieniam głębokość cięcia na 3mm, wprowadzam rampę spiralną
9. kasuję New_7
10. Z pisaka 4 ponownie tworzę wycięcie offsetowe, identyczne do skasowanego New_7 i otrzymuję New_9 TAKŻE W KOLORZE ŻÓŁTYM

Od tej pory cokolwiek zmienię w New_8 albo New_9, zadziała dla obydwu grup, nie można też rozdzielić ich kolorów.

11. Zmieniam kolor grup (obydwu na raz, rzecz jasna) na szary
12. kasuję grupę New_9
13. z pisaka 4 tworzę kolejny raz offset wewnętrzny, identyczny do New_7 i New_9 uzyskując New_10. UDAŁO SIĘ kolor jest brązowy, nie ma sklejenia właściwości

Wygląda na to, że coś jest nie tak w przypadku koloru żółtego grupy, być może nawet konkretnie dla numerów grup 8 i 9. Ten sam kolor nigdy nie powinien pojawić się w 2 grupach stworzonych automatycznie. Dopiero użytkownik ma prawo zmienić kolor na jednakowy, i jest wtedy ostrzegany przed konsekwencjami syjamskiego sklejenia "Kolor jest już wykorzystywany przez inne grupy! Jesteś pewien, że chcesz na taki kolor zmienić?"

WERSJA 2 BŁĘDU: "offsety niszczą pracę"

7. tworzę ponownie offset wewnętrzny z 3-go pisaka A RACZEJ PRÓBUJĘ stworzyć dla innego narzędzia, bo się nie udaje (i słusznie, średnica narzędzia większa od średnicy planowanego koła), więc wracam do narzędzia pierwotnego (wspólnego dla wszystkich grup) i w ten sposób powstaje cytrynowa grupa New_23 (???) taka sama jak skasowana New_6
8. kasuję grupę New_7 i ponownie ją tworzę, używając frezu T1 4mm, powstaje zielono-bura New_24 mimo że szerokość szczeliny ma wynieść 2,55mm

Przeskoczenie kolory żółtego (reguła, przypadek?) spowodowało, że grupy się nie skleiły, ale za to wyszedł błąd nadgryzania przez offset sąsiednich figur. Co ciekawe, dotyczy to jednej figury na dodatek ciętej cały czas tym samym narzędziem.

Przesyłam plt do analizy przypadku z offsetami.

P.S. Już przez chwilę myślałem, że wrzucenie licencji pomogło, bo stl się wczytał. Ale wystarczyło kliknąć na cokolwiek (konkretnie "aktualizuj 3D") i program wywalił się bez żadnego śladu.
Ostatnio zmieniony 11 paź 2013, 21:02 przez mc2kwacz, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

cosimo
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 15
Posty: 566
Rejestracja: 21 maja 2008, 10:02
Lokalizacja: Damasławek

#6

Post napisał: cosimo » 11 paź 2013, 20:36

Za dużo masz tego żółtego. Wejdź w ustawienia zakładka „widok” i tam są ustalone pierwsze osiem kolorów dla grup następne są już losowane. To pozostałość po zamierzchłych czasach, kiedy nie było „braci syjamskich” Być może trzeba faktycznie od zera losować.


Autor tematu
mc2kwacz
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 55
Posty: 2936
Rejestracja: 27 maja 2013, 22:18
Lokalizacja: gdzieś

#7

Post napisał: mc2kwacz » 11 paź 2013, 20:52

W ustawienia>widok>PikoCAM kolory pisaków nie mam żółtego koloru WCALE. Tylko pod "kolory ekranu>G0" występuje.
???
Błąd na 100% jest w sofcie.

W ogóle w kolorach zmieniałem tylko obszar roboczy i materiał, żeby nie było dokładnie na odwrót niż to jest w przypadku tła wartości położenia (źródło poważnych nieporozumień i błędów obsługi).

Awatar użytkownika

pitsa
Moderator
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 3
Posty: 3002
Rejestracja: 13 wrz 2008, 22:40
Lokalizacja: PL,OP

#8

Post napisał: pitsa » 11 paź 2013, 21:22

Jaka wersja Corela?
Z jakiej palety wybierasz kolory?
"wszystko umieć, nic nie robić" - dziadek kamara


Autor tematu
mc2kwacz
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 55
Posty: 2936
Rejestracja: 27 maja 2013, 22:18
Lokalizacja: gdzieś

#9

Post napisał: mc2kwacz » 11 paź 2013, 21:31

Pitsa, plt nie niesie informacji o kolorach pisaków, tylko i ich numerach (kolejnych wg zdefiniowanego koloru) i grubości :roll:
To jest format wymyślony dla mechanicznego plotera.

Awatar użytkownika

pitsa
Moderator
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 3
Posty: 3002
Rejestracja: 13 wrz 2008, 22:40
Lokalizacja: PL,OP

#10

Post napisał: pitsa » 11 paź 2013, 21:36

Ale ja nie pytałem o język HPGL tylko o Corela.
"wszystko umieć, nic nie robić" - dziadek kamara

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „PikoCNC”