Błędne koło - początki

Tu możemy porozmawiać na temat podstaw budowy amatorskich maszyn CNC

oprawcafotografii
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 3
Posty: 5608
Rejestracja: 29 kwie 2009, 10:11
Lokalizacja: Kraków / Jaworzno / Kopanka

Re: Błędne koło - początki

#11

Post napisał: oprawcafotografii » 21 paź 2020, 18:00

cubit pisze:
21 paź 2020, 17:48
Z ciekawości to jakie są zarobki na obrabiarce i ile kafelkarz zarabia?
Sprawdź ogłoszenia o pracę. Oraz spróbuj znaleźć dobrego kafelkarza ;)

Nawet jeśli robiłbyś różne prace "remontowe" tylko średnio przyzwoicie ale starał się,
nie zawalał terminów etc to 5tys na rękę zarobisz bez problemu. Oczywiście w dużym
mieście, nie w Czarnej Dziurze...

A w ogłoszeniach dla robotników CNC są takie stawki, że szkoda czasu na odpowiadanie...

q


Kto w Polsce prowadzi firmę ten się z Monty Pythona nie śmieje.


cubit
Znawca tematu (min. 80)
Znawca tematu (min. 80)
Posty w temacie: 8
Posty: 90
Rejestracja: 26 wrz 2020, 22:51

Re: Błędne koło - początki

#12

Post napisał: cubit » 21 paź 2020, 18:06

Nie no kafelkować sam potrafię (za młodzieńca jeździło się dorobić) i nawet mimo że mnie stać na kafelkarza to wolę zrobić sam bo wiem że zrobię to lepiej niż przeciętny kafelkarz ;)

Wiem że takie remontowe prace to są też koszta.
Domyślam się że te 5k na rękę to z robotami na czarno albo nadgodzinami?

Stawki na CNC są dla mnie szokujące jeżeli nic się nie zmieniło.
Kiedyś zaglądałem z ciekawości.
Ale przemysł ciężki/maszynowy itp nigdy dobrze nie płacił.
Może jedynie inżynier projektujący coś ma lepiej. No i wiadomo dyrektor.

Teraz robotyzacja może w dodatku ruszyć pełną parą.
Coraz więcej konferencji na ten temat.

Dodam tylko że przyszłość rysuje się tak że nie warto iść w mało popularne specjalistyczne dziedziny gdzie trudno założyć własną działalność.
Tam zarobki będą dyktowały korporacje a instytucje państwowe zadbają żeby dostarczyć im pracowników którzy nie będą mieli dużego wyboru na rynku pracy.


jasiu...
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 5
Posty: 3901
Rejestracja: 14 lip 2007, 19:02
Lokalizacja: Westfalia

Re: Błędne koło - początki

#13

Post napisał: jasiu... » 21 paź 2020, 18:23

cubit pisze:
21 paź 2020, 17:55
Film który wklejasz to tylko jeden z wielu elementów, a głównie robi się te proste o czym też napisałem.
Zauważyłeś, że drukarka jest z firmy DMG Mori? Tak, z tej samej, co obecnie centra obróbcze!

Nie mogę (tajemnica firmy) wstawić ci zdjęć detali, jakie w firmie, gdzie pracuję, schodzą z drukarki. Uwierz mi, niektóre z nich byłyby wręcz niemożliwe do wyfrezowania, czy osiągnięcia innymi metodami.

Bo głównie robi się elementy te, najbardziej skomplikowane.

Ja pracuję w firmie, która wykonuje na cały świat duże, specjalistyczne maszyny. Takie po kilka milionów euro każda. Detali z drukarki, które są w nich wykorzystywane jest coraz więcej.

Jeśli masz doświadczenie z modelarstwa i maszynkami z aliexpress, to możesz tak myśleć. Tyle, że to, co dziś jest normą w Niemczech, jutro wejdzie do Polski i wówczas fachowcy do tych maszyn mogą być potrzebni.

Proszę bardzo, kolejny filmik:

A może z metalu? Niekoniecznie takie zabawki:


cubit
Znawca tematu (min. 80)
Znawca tematu (min. 80)
Posty w temacie: 8
Posty: 90
Rejestracja: 26 wrz 2020, 22:51

Re: Błędne koło - początki

#14

Post napisał: cubit » 21 paź 2020, 18:34

jasiu... pisze:
21 paź 2020, 18:23
cubit pisze:
21 paź 2020, 17:55
Film który wklejasz to tylko jeden z wielu elementów, a głównie robi się te proste o czym też napisałem.
Jeśli masz doświadczenie z modelarstwa i maszynkami z aliexpress, to możesz tak myśleć. Tyle, że to, co dziś jest normą w Niemczech, jutro wejdzie do Polski i wówczas fachowcy do tych maszyn mogą być potrzebni.
Niepotrzebnie starasz się mnie atakować i zarzucać doświadczenie z modelami i maszynami z ali :D
Myślę że wiedzę na temat nowych technologii mam większą niż wiele osób stojących przy maszynach które odbębnią 8h i nic więcej ich nie interesuje. Rzeczy które wklejasz to nie są dla mnie nowości. Zresztą same w sobie nie są nowościami.

Po prostu nie istnieje idealna technologia która zastąpiła by wszystkie inne.
Nadal będzie się odlewać, spawać obrabiać tylko dojdzie drukowanie czegoś czego wcześniej się nie dało zrobić.

Może pokaż np coś przydatnego.
Może jakieś części z silnika odrzutowego Rolls-Royce


Kishon
Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)
Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)
Posty w temacie: 1
Posty: 19
Rejestracja: 16 sty 2020, 10:15

Re: Błędne koło - początki

#15

Post napisał: Kishon » 21 paź 2020, 18:38

Ja zacząłem przygodę z CNC rok temu. Celem od początku była nie tylko obsługa maszyn, ale też ich programowanie. Zrobiłem kursy w Numerica we Wrocławiu, i bardzo sobie chwale. Ponadto obsługa programów CAD. W tej chwili samodzielnie programuję frezarkę i ją obsługuję. Praktycznie nigdy nie robię dwóch takich samych rzeczy. Dużo mam jeszcze do nauczenia, ale zajęcie jest na tyle ciekawe, że robię to z przyjemnością. To czy warto iść w tym kierunku, zależy w dużej mierze, w jakiej lokalizacji będziesz szukać pracy. Jeżeli masz opanowane podstawy, to te 3000zł na rękę jest absolutnym minimum.


luki158
Znawca tematu (min. 80)
Znawca tematu (min. 80)
Posty w temacie: 2
Posty: 86
Rejestracja: 28 mar 2018, 17:20

Re: Błędne koło - początki

#16

Post napisał: luki158 » 21 paź 2020, 18:38

jasiu dobrze mówi, lepiej zacząć uczyć w wąskiej dziedzinie, operatorów cnc jest pełno, i nikt nie chce płacić nie wiadomości jakich pieniędzy. Myślę że dobrym wyborem może być też serwisant maszyn cnc, laserów, waterjet. Dodatkowo można sobie na boku dorobić po godzinach za fajnie pieniądze. Tylko trzeba być ogarnięty w kilku dziedzinach, bo i elektryka i automatyka itp. Wracając do tego kafelkowania to gdybym miał do tego trochę talentu to bym się tym zajął ale budowlanka to mnie nie kręci. Powiem ci że mój znajomy skończył mechatronike w Krakowie, ale zarobki nie były jakieś super. Założył firmę i kafelkuje, zarabia na tym bardzo dobre pieniądze.


cubit
Znawca tematu (min. 80)
Znawca tematu (min. 80)
Posty w temacie: 8
Posty: 90
Rejestracja: 26 wrz 2020, 22:51

Re: Błędne koło - początki

#17

Post napisał: cubit » 21 paź 2020, 18:43

Tylko co będzie miał do roboty taki operator drukarki 3D za N lat?
Nie liczyłbym na to że w przyszłości będzie do jej obsługi potrzebna specjalistyczna wiedza.


oprawcafotografii
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 3
Posty: 5608
Rejestracja: 29 kwie 2009, 10:11
Lokalizacja: Kraków / Jaworzno / Kopanka

Re: Błędne koło - początki

#18

Post napisał: oprawcafotografii » 21 paź 2020, 18:56

cubit pisze:
21 paź 2020, 18:43
Tylko co będzie miał do roboty taki operator drukarki 3D za N lat?...
Będzie zakładał nowe naboje z proszkami, czy co tak będzie się zakładać
i pakował detale do wysyłki. Czyli będzie to ktokolwiek za minimalną pensję.

q
Kto w Polsce prowadzi firmę ten się z Monty Pythona nie śmieje.


jasiu...
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 5
Posty: 3901
Rejestracja: 14 lip 2007, 19:02
Lokalizacja: Westfalia

Re: Błędne koło - początki

#19

Post napisał: jasiu... » 21 paź 2020, 19:04

cubit pisze:
21 paź 2020, 18:43
Tylko co będzie miał do roboty taki operator drukarki 3D za N lat?
Model się sam zrobi? A co do doświadczenia, to ja dzisiaj właśnie wywiozłem dwie palety wydrukowanych elementów. Jestem naprawdę blisko tej technologii i to praktycznie blisko.
cubit pisze:
21 paź 2020, 18:34
Może pokaż np coś przydatnego.
Może jakieś części z silnika odrzutowego Rolls-Royce
Przydatne części z silnika odrzutowego? Chciałbym ci pokazać ułożyskowanie szlifierki, do szlifowania wałeczków, takich po 120 ton, ale mi nie wolno.
luki158 pisze:
21 paź 2020, 18:38
Myślę że dobrym wyborem może być też serwisant maszyn cnc, laserów, waterjet. Dodatkowo można sobie na boku dorobić po godzinach za fajnie pieniądze.
Oczywiście, że tak. Najważniejsze jest, żeby twoje umiejętności były poszukiwane. A operatorów, szczególnie po kursach się narobiło, że hoho.


cubit
Znawca tematu (min. 80)
Znawca tematu (min. 80)
Posty w temacie: 8
Posty: 90
Rejestracja: 26 wrz 2020, 22:51

Re: Błędne koło - początki

#20

Post napisał: cubit » 21 paź 2020, 19:10

jasiu... pisze:
21 paź 2020, 19:04
cubit pisze:
21 paź 2020, 18:43
Tylko co będzie miał do roboty taki operator drukarki 3D za N lat?
Model się sam zrobi? A co do doświadczenia, to ja dzisiaj właśnie wywiozłem dwie palety wydrukowanych elementów. Jestem naprawdę blisko tej technologii i to praktycznie blisko.
Ale to już wchodzimy w zupełnie inna dziedzinę nie związaną z pracą operatora.
Zazwyczaj nawet nie firmą w której pracuje.
Zaczynasz kręcić.
Jak człowiek który nie chce robić studiów ma sobie w modelowaniu skomplikowanych elementów poradzić jak nawet podstaw materiałówki nie ma ogarniętej.

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „CNC podstawy”