|
problem z cięciem laserem w jednym kierunku |
| Autor |
Wiadomość |
voytec0102
Czytelnik forum poziom 3

Dołączył: 08 Sie 2007 Posty: 15 Skąd: Koszalin
|
Wysłany: 2008-07-22, 13:04 problem z cięciem laserem w jednym kierunku
|
|
|
| Podczas cięcia np. prostokąta trzy powierzchnie są po cięciu idealne, natomiast trzecia odbiega jakością od pozostałych.Problem jest zawsze w tym samym kierunku ruchu głowicy. Po zmianie lustra Z, nowej soczewki, dyszy i dokładnym wycętrowaniu dysza+soczewka problem nie znika.Lustra ustawione są dobrze. Kończą mi się pomysły co z tym problemem zrobić. |
|
|
|
 |
pop9
Specjalista poziom 1

Pomógł: 18 razy Dołączył: 13 Lip 2006 Posty: 253 Skąd: Rzeszów
|
Wysłany: 2008-07-22, 17:15
|
|
|
Kupcie laser innej firmy a nie jakis wynalazek z Tajwanu!! |
|
|
|
 |
Leoo
Specjalista poziom 3

Pomógł: 150 razy Dołączył: 15 Lis 2006 Posty: 1905 Skąd: Tarnobrzeg
|
Wysłany: 2008-07-22, 19:57
|
|
|
| Jeśli jest taka możliwość, to obróć tubę lasera o 45 albo 90 st. i sprawdź czy inna krawędź po cięciu będzie "gorsza". |
|
|
|
 |
Piotr Rakowski
Specjalista poziom 3 rakuś


Pomógł: 30 razy Dołączył: 29 Lip 2005 Posty: 947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2008-07-22, 20:41
|
|
|
| W takim razie problemu szukałbym raczej w układzie mechaniki prowadzenia głowicy. Jeśli w jedną stronę prowadnica działa poprawnie, a w drugą nie - trzeba to sprawdzić. W ogóle powiedz coś o konstrukcji prowadzenia głowicy. |
_________________ Piotr (rakuś) Rakowski, eduCAD CNC, PLT2CNC, STEP2CNC
Oprogramowanie: http://www.soft4cnc.pl maszyny: http://www.grawerki.biz |
|
|
|
 |
voytec0102
Czytelnik forum poziom 3

Dołączył: 08 Sie 2007 Posty: 15 Skąd: Koszalin
|
Wysłany: 2008-07-23, 09:57
|
|
|
Niestety obrócenie rezonatora jest niemożliwe. Zakładając, że obrucę tubę, kierunek cięcia "gorszego" ulegnie zmianie. Czego to będzie dowodzić? Coś nie tak z rezonatorem (ROFIN DC025)? Przy oddawaniu maszyny do użytku serwis niby sprawdzał rezonator. Czy może to mieć związek z MOD-em wiązki ( rozkład mocy w wiązce)? Czy po wyjściu z rezonatora jest jakoś zakłócany?
Co do mechanizmu ruchu głowicy to opiszę w miarę dokładnie wkrótce. Nie mam żadnej dokumentacji technicznej do tej maszyny, więc muszę się trochę popytać. Nie znam się na tym dobrze. |
|
|
|
 |
cnc3d
Specjalista poziom 1

Pomógł: 16 razy Dołączył: 29 Mar 2008 Posty: 148 Skąd: laski
|
Wysłany: 2008-07-24, 19:28
|
|
|
Taki problem występuje najczęściej jak jest rozjechane justowanie rezonatora. Wtedy występuje praca wielomodowa, która objawia się niejednorodnym rozkładem mocy w wiązce. Niestety, aby to ustawić trzeba mieć trochę sprzętu serwisowego do laserów CO2. W twoim przypadku potrzebny jest analizator rozkładu mocy. Zestaw taki składa się z zestawu ekranów absorpcyjnych, które dobiera się w zależności od mocy podczas pomiaru i oświetla się je promieniowaniem ultrafioletowym, które powoduje fluorescencje preparatu pokrywającego ekrany. Padająca wiązka powoduje osłabienie fluorescencji proporcjonalnie do mocy padającej w danym punkcie. Efekt jest taki, że obserwując "czarne plamy" na ekranach fluorescencyjnych regulujemy kąt zwierciadła końcowego i okna wyjściowego tak, aby rozkład mocy był jak najbardziej koncentryczny. Jeśli w środku wiązki jest mniej mocy (wiązka w kształcie pierścienia), to też jest ok. Najważniejsza jest koncentryczność rozkładu mocy. Niestety nie jest to zadanie dla początkujących. Łatwo laser całkiem rozregulować. Bez odpowiedniego sprzętu najlepiej niczego nie dotykaj -tylko popsujesz.
W twoim rezonatorze chyba jest regulacja. W gorszej sytuacji są osoby posiadające chińskie lasery z tzw. "rezonatorem odciętym". Są to rezonatory napełnione mieszaniną gazów na całą żywotność rury i w takich tubach lustra są wklejone na stałe i niczego się nie da wyregulować. Rozrzuty parametrów wiązki w zależności od sztuki są tak duże, że czasami laser po wymianie zużytej tuby pali gorzej niż przed wymianą. W takich tubach występuje też silna rozbieżność wiązki, która powoduje rozłażenie się jej w funkcji odległości od rezonatora. Wtedy widać wyraźne pogorszenie parametrów w rogu stołu najbardziej oddalonym od rezonatora. |
|
|
|
 |
voytec0102
Czytelnik forum poziom 3

Dołączył: 08 Sie 2007 Posty: 15 Skąd: Koszalin
|
Wysłany: 2008-07-25, 09:53
|
|
|
Dziękuję serdecznie za tak wyczerpującą odpowiedź i pomoc!
Parametry cięcia ulegają zmianie w zależności od odległości od rezonatora. Tylko u mnie jest zupełnie na odwrót. Dobre cięcie jest w najdalej oddalonym miejscu od rezonatora. Wynika to z tego, że parametry ustawiane były właśnie w tym miejscu (najlepszy dostęp do stołu i panel sterowniczy pod ręką). Serwisant od producenta zasugerował nam aby w tym przypadku zmieniać fokus im głowica zbliża się do rezonatora. Przy głowicy Preciteca z ręcznym ustawianiem fokusa jest to niezwykle uciążliwe( stół 3000x1500).Takiego rodzaju rozwiązania nie słyszałem nigdzie.Co do pomiaru mocy wiązki.Czy jest taka możliwość pomiaru wiazki na głowicy? Porównałbym wyniki z wyjścia rezonatora. Jeśli będą różne to będę miał pewność i dowód, że układ optyczny prowadzenia wiązki jest skopany. Mam z nim problemy od początku lustra brudzą się szybko, pomimo zwiększania nadciśnienia powietrza w rękawach ochronnych. Ostatnia zastosowaliśmy azot, dało to znikome rezultaty, i jest dość kosztowne. |
|
|
|
 |
cnc3d
Specjalista poziom 1

Pomógł: 16 razy Dołączył: 29 Mar 2008 Posty: 148 Skąd: laski
|
Wysłany: 2008-07-25, 15:23
|
|
|
| Od końca. Azot sobie odpuść bo to nic nie da. Zobacz czy osłony nie są poprzecierane. Serwisant, który proponuje zmieniać ogniskową w funkcji położenia na stole, powinien snopowiązałki naprawiać. Aby ocenić optykę rozprowadzającą (czy jest wyjustowana) wystarczy użyć celowników, które powinny być na wyposażeniu każdego lasera. Odległość ogniskowej zależy od geometrii soczewki a nie od odległości od rezonatora. Możesz mieć tak rozjustowaną optykę prowadzącą, że jak jest blisko rezonatora to coś częściowo przesłania wiązkę. |
|
|
|
 |
voytec0102
Czytelnik forum poziom 3

Dołączył: 08 Sie 2007 Posty: 15 Skąd: Koszalin
|
Wysłany: 2008-07-29, 17:54
|
|
|
| Lustra ustawiamy wg znaków wypalanych na płytce z pleksji w srajnych położeniach głowicy, jezeli znaki są koncetrycznie wypalone to jest ok. Metoda w miarę dokładna tak mi się wydaje. Jeszcze raz opiszę powierzchnie po cięciu: trzy są prawie jak "lustro" (na cienkich blachach) natomiast 4 jest do połowy lustrzana a na dolnej krawędzi "ząbki" podobne jak w pile taśmowej. |
|
|
|
 |
Leoo
Specjalista poziom 3

Pomógł: 150 razy Dołączył: 15 Lis 2006 Posty: 1905 Skąd: Tarnobrzeg
|
Wysłany: 2008-07-29, 20:35
|
|
|
| voytec0102 napisał/a: | | ... do połowy lustrzana a na dolnej krawędzi "ząbki" podobne jak w pile taśmowej. |
Czy "ząbki" zmieniają gęstość wraz ze zmianą prędkości cięcia?
Ile luster jest w maszynie? |
|
|
|
 |
|
|