|
pegasus |
| Autor |
Wiadomość |
rep003
Czytelnik forum poziom 2

Dołączył: 20 Paź 2005 Posty: 14 Skąd: polska
|
Wysłany: 2006-01-05, 12:44 pegasus
|
|
|
| sorky ze tutaj pisze tego posta ale nie wiem gdzie mam go napisac:/ moze mi pomozecie. Mam wiertarke pegasusa 500W z marketu za 30 zl. Wiertarka posiada plynnie regulowane obroty za pomoca spusty i wlasnie przestala dzialac ta regulacja sa tylko najwyzsze obroty :/ rozebralem caly spust i nie mam zielonego pojecia jak on dziala a tym bardziej co sie moglo popsuc :/ moze ktos ma ta sama wiertarke i wie jka to naprawic?? pomocy!! ( kupil bym 2 ale szkoda wydawac nawet 30 zl na to samo badziewie a na cos pozadnego nie mam kasy poprostu ) wiec prosze o pomoc!:> i moderatorow o nie usuwanie tego posta:> |
|
|
|
 |
adam Fx
Specjalista poziom 3 MTS CNC


Pomógł: 23 razy Dołączył: 04 Lip 2004 Posty: 608 Skąd: Gliwice
|
|
|
|
 |
lisow1
Specjalista poziom 1


Pomógł: 5 razy Dołączył: 02 Gru 2004 Posty: 265 Skąd: Białystok
|
|
|
|
 |
rep003
Czytelnik forum poziom 2

Dołączył: 20 Paź 2005 Posty: 14 Skąd: polska
|
Wysłany: 2006-01-05, 17:31
|
|
|
| reklamowal bym jka by tylko byla jeszcze gwarancja:/ ale sie skonczyla a bo badziewie nie dziala :/ |
|
|
|
 |
Kenzo
Znawca tematu

Pomógł: 3 razy Dołączył: 03 Cze 2005 Posty: 84 Skąd: Silesia
|
Wysłany: 2006-01-05, 17:40
|
|
|
Nienaprawialne.Poszedł triak w układzie elektronicznym-to ta mała płyteczka w przycisku-moze ci spadła ta wiertarka na ziemię?układ jest na płytce ceramicznej i klops.Popytaj,moze ktos ma taki złomze sprawnym regulatorem.Takie całkiem badziewie to nie jest,jak za taką kasę .u mnie przetrzymała cała budowę chałupy,a wyzionęła ducha przy wierceniu pod haczyk do powieszenia obrazka ) |
|
|
|
 |
skoti
Specjalista poziom 3


Pomógł: 92 razy Dołączył: 28 Gru 2004 Posty: 852 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: 2006-01-05, 17:44
|
|
|
| Moze nie naprawia ale jesli masz jeszcze na nia gwarancje to idz do sklepu powinni ci ja wymienic. W MAKRO nie ma z tym problemu wymienilem juz tak trzy sztuki. Po zakupie tego typu wiertarki trza ja urzywac do bulu zeby padla na gwarancji:) |
_________________ Jeśli uważasz ze moja odpowiedź zaoszczędziła Ci nieco czasu nie bój się wcisnąć przycisku "pomógl" . To naprawdę nie boli |
|
|
|
 |
rep003
Czytelnik forum poziom 2

Dołączył: 20 Paź 2005 Posty: 14 Skąd: polska
|
Wysłany: 2006-01-05, 21:02
|
|
|
| wlasnie chodzi o to ze to chyba nie ten uklad bo juz kiedys sie tak samo dzialo ale pozniej sie jakos samo naprawilo. A nigdzie nie upadla a to sie stalo jakos samo z siebie.:/ moze jendak jest jakis sposob na naprawe tego bo nie bede nigdzie oddawac tego badziewia do naprawy bo sie nie oplaca :/ |
|
|
|
 |
ludas
Stały bywalec


Pomógł: 2 razy Dołączył: 22 Lis 2004 Posty: 58 Skąd: okolice Poznania
|
Wysłany: 2006-01-05, 21:17
|
|
|
Moim zdaniem i tak nie opłaca się tego naprawiać.
Powiedzmy, że wydasz 5zł na naprawę (choć myślę, że więcej), podziała kilka tygodni a potem padnie coś innego...
Lepiej kup nowego pegazusa, ale temtego nie wyrzucaj w razie czego będziesz miał części zamienne.
Kiedyś pracowałem w serwisie elektronarzędzi i z doświadczenia wiem, że takie zabawy nie mają sensu.
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
Kenzo
Znawca tematu

Pomógł: 3 razy Dołączył: 03 Cze 2005 Posty: 84 Skąd: Silesia
|
Wysłany: 2006-01-06, 01:02
|
|
|
| No to pewnie ją troszku przymeczyłeś i masz zimny lut na wirniku,sam nie znajdziesz,za serwis zapłacisz wiecej niz za nowa,tak jak radza-nowa taka sama a ta na części zamienne.Wszak wypadki chodza po narzędziach. |
|
|
|
 |
adam Fx
Specjalista poziom 3 MTS CNC


Pomógł: 23 razy Dołączył: 04 Lip 2004 Posty: 608 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: 2006-01-06, 14:49
|
|
|
w tym przełączniku powinny być napylone ścieżki ( potęcjometr ) może tam niema styku ...? ... jest tam czyba też dioda i tranzystor czy tyrystor może jest spalony jak masz miernik to sprwadź ...
ciężko tak na odległość coś powiedzieć ... może jak byś kilka fotek zrobił ... |
_________________ sorki za wszystkie b??dy ... (dyslektyk)
http://pl.youtube.com/watch?v=0uruPlVes7E
praca spawacza mnie przeistacza:D |
|
|
|
 |
|
|