|
Uchwyt tokarski na stożku |
| Autor |
Wiadomość |
clipper7
Specjalista poziom 2 clipper7


Pomógł: 36 razy Dołączył: 06 Sty 2007 Posty: 497 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2007-10-19, 19:20 Uchwyt tokarski na stożku
|
|
|
Mam uchwyt Bial 3285-5"-1 1/2" i chciałbym zastosować go do tokarki Nutool ze stożkiem nr 3 we wrzecionie. Trzeba by dorobić przejściówkę z gwintu uchwytu (1 1/2") na stożek nr 3. Czy waszym zdaniem, ma to sens, jeżeli chodzi o dokładność centrowania i czy ktoś podjąby się wykonania takiej przejściówki ?
Uchwyt_3285.gif
|
 |
| Plik ściągnięto 873 raz(y) 9,84 KB |
3285_wymiary.doc
|
Pobierz Plik ściągnięto 76 raz(y) 51 KB |
|
_________________ Jeżeli pomogłem - nie zapomnij kliknąć POMÓGŁ |
|
|
|
 |
mrozanski
Specjalista poziom 1

Pomógł: 2 razy Dołączył: 06 Lis 2006 Posty: 193 Skąd: kalisz
|
Wysłany: 2007-10-19, 22:10
|
|
|
w tym wypadku wziol bym jakies stare wiertlo zeby miec stozek przyspawal bym do niego tarcze i po wlozeniu w gniazdo wrzeciona przetoczyl ta tarcze pod uchwyt |
|
|
|
 |
czort
Specjalista poziom 1

Pomógł: 5 razy Dołączył: 06 Lut 2006 Posty: 137 Skąd: kraków
|
Wysłany: 2007-10-21, 09:54
|
|
|
Witam
Stożek można utoczyć a potem dopasować. Gdy masz już utoczony stożek robisz wzdłuż niego kilka kresek kredą wkładasz (nie wbijasz ) w sprawdzian (jako sprawdzian wykorzystać możesz np. stożek we wrzecionie twojej tokarki ) przekręcasz i patrzysz gdzie kreda się roztarła i tam potem na tokarce przycierasz papierem ściernym. Procedurę powtarzasz do tond aż praktycznie cała kreda będzie się rozcierać. Zamek pod uchwyt lepiej było by toczyć po zamontowaniu całości we wrzeciono. Sposób bardzo pracochłonny ale do jednej sztuki ma to sens. |
|
|
|
 |
clipper7
Specjalista poziom 2 clipper7


Pomógł: 36 razy Dołączył: 06 Sty 2007 Posty: 497 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2007-10-21, 12:10
|
|
|
| Stożek chyba wykorzystam gotowy, np. z trzpienia tokarskiego. Są porządnie zrobione, hartowane i szlifowane. Nie jestem w stanie zrobić nic podobnego i dodatkowo są w miarę tanie. Chętnie zleciłbym komuś resztę, tzn. dotoczenie części gwintowanej pod uchwyt i połączenie tych dwóch części razem. Chętnych proszę o ofertę na clipper7@o2.pl |
_________________ Jeżeli pomogłem - nie zapomnij kliknąć POMÓGŁ |
|
|
|
 |
mrozanski
Specjalista poziom 1

Pomógł: 2 razy Dołączył: 06 Lis 2006 Posty: 193 Skąd: kalisz
|
Wysłany: 2007-10-21, 12:23
|
|
|
| a musisz koniecznie wykorzystac ta tarcze zabierakowa co masz? ja bym poszedl na zlom kupil kawalek grubej blachy przyspawal ja to stozka i po wlozeniu w maszyne przetoczyl. tak chyba najlatwiej i najdokladniej |
|
|
|
 |
BYDGOST
Specjalista poziom 1

Pomógł: 18 razy Dołączył: 28 Wrz 2007 Posty: 159 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 2007-10-21, 12:26
|
|
|
| Zastosowany trzpień powinien mieć nagwintowany otwór od strony mniejszej średnicy. Stożkowy trzpień z wiertła można przystosować tak, że trzeba uciąć zabierak w postaci płetwy i od czoła wywiercić otwór i go nagwintować. Ja przy stożku Morse'a nr 3 mam gwint M12. Śruba przełożona przez wrzeciono od tyłu zabezpiecza przed wysunięciem się trzpienia w przypadku pojawienia się drgań podczas obróbki. Czasem udaje się coś wykonać bez tej śruby ale przy byle okazji trzpień lubi wypaść z wrzeciona. Jako zasadę należy przyjąć, że śrubę należy stosować, żeby zamocowanie trzpienia było pewne. |
|
|
|
 |
clipper7
Specjalista poziom 2 clipper7


Pomógł: 36 razy Dołączył: 06 Sty 2007 Posty: 497 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2007-10-21, 12:50
|
|
|
| mrozanski napisał/a: | | a musisz koniecznie wykorzystac ta tarcze zabierakowa co masz? |
Nie chcę tarczy wogóle, uchwyt ma być montowany na stożku wkręconym w jego nagwintowane gniazdo, zobacz załączony wyżej rysunek.
[ Dodano: 2007-10-21, 13:52 ]
| BYDGOST napisał/a: | | Zastosowany trzpień powinien mieć nagwintowany otwór od strony mniejszej średnicy |
To cenna uwaga, nie pomyślałem o tym, a przecież tak też się robi w przypadku frezarek, dzięki ! |
_________________ Jeżeli pomogłem - nie zapomnij kliknąć POMÓGŁ |
|
|
|
 |
wielkolud
Czytelnik forum poziom 2 robol

Pomógł: 1 raz Dołączył: 11 Paź 2007 Posty: 14 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2007-10-21, 20:43
|
|
|
| Można to zrobić w miarę dokładnie. Po prostu trzpień musi być specjalny, tzn. stożek-gwint-tuleja walcowa cały ten zespół musi być jednolitą całością. Wtedy uchwyt jest centrowany na walcowej części tulejki, zakręcany na gwincie a całość mocowana na stożku. Godzina pracy na tokarce plus obróbka cieplna plus szlifowanie stożka i części walcowej. Oczywiście część walcowa tulejki musi być bardzo dokładnie dopasowana do średnicy wewnętrznej (przelotu) uchwytu. |
_________________ Nie mów, że nie można, póki nie spróbujesz |
|
|
|
 |
ARGUS
Specjalista poziom 3

Pomógł: 55 razy Dołączył: 09 Kwi 2007 Posty: 855 Skąd: Szczecin
|
|
|
|
 |
clipper7
Specjalista poziom 2 clipper7


Pomógł: 36 razy Dołączył: 06 Sty 2007 Posty: 497 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2007-10-24, 10:01
|
|
|
| ARGUS napisał/a: | | dla wygody zmiany uchwytu ? |
Właśnie o to chodzi. Poza tym, ten uchwyt jest dużo lepszy od chinszczyzny dołączonej do Nutoola.
| ARGUS napisał/a: | | uchwyt nie będzie miał otworu przelotowego . |
To nic, rzadko z tego korzystam, a w razie "W" mam przecież oryginalny uchwyt.
[ Dodano: 2007-10-24, 12:44 ]
| ARGUS napisał/a: | | Przetoczysz tylko gwint |
Właśnie dorobienie przejściówki gwint 11/2" na stożek nr3 najchętniej bym zlecił, nie jestem silny w toczeniu gwintów. |
_________________ Jeżeli pomogłem - nie zapomnij kliknąć POMÓGŁ |
|
|
|
 |
|
|