Strona Główna CNC FORUM
Amatorskie maszyny CNC

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Akcesoria CNC

Poprzedni temat «» Następny temat
TUR 50 DC SN i emc2..?
Autor Wiadomość
yoozeq 
Czytelnik forum poziom 1


Dołączył: 13 Wrz 2007
Posty: 8
Skąd: Gniezno
Wysłany: 2007-09-13, 13:06   TUR 50 DC SN i emc2..?

Witam,

Jestem zinteresowany uruchomieniem wyżej wymienionej tokarki ze sterowaniem realizowanym przez emc2. Czy macie jakieś doświadczenia w tym temacie. Jak wygląda integracja napędów silnika z komputerem PC itd. Próbowałem czytać dokumentacje ale może jakieś praktyczne doświadczenie wniesie więcej w mojeą sprawę.

Pozdrawiam
Marcin
 
 
jjanusz 
Specjalista poziom 1
tzcn


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 16 Lut 2006
Posty: 217
Skąd: krasnogliny
Wysłany: 2007-09-13, 15:29   

a na jakim sterowaniu to działa
czy na NUMSie
_________________
niedość że masz pracę to jeszcze pieniądze byś chciał
 
 
yoozeq 
Czytelnik forum poziom 1


Dołączył: 13 Wrz 2007
Posty: 8
Skąd: Gniezno
Wysłany: 2007-09-13, 19:10   

Tak, dokładnie jak piszesz na NUMSie jest w tej chwili. Co z tym moge dalej zrobić ? Linux nie jest mi straszny ale jak to połączyć zestawić to póki co dla mnie zagadka.

Pozdrawiam
Marcin
 
 
jasiu... 
Specjalista poziom 2


Pomógł: 42 razy
Dołączył: 14 Lip 2007
Posty: 314
Skąd: Westfalia
Wysłany: 2007-09-14, 19:46   

Myślę, że chyba nie tędy droga.

NUMS jest niesamowicie prosty, powiedziałbym prymitywny, ale ma jedną zaletę - jest polski, udokumentowany i naprawialny. Tak - da się wylutowywać poszczególne podzespoły, co w przypadku innych sterowań (fanuc, heidenhain) jest chyba (nie sprawdzałem) niemożliwe.

To co ci proponuję z własnego doświadczenia, to po pierwsze zastąp czytnik taśmy czymś takim http://ave.pl/produkty/inne_ct3.html - z jednej strony imituje on czytnik, a z drugiej masz zwykłe wejście RS 232. Możesz (w ostateczności nawet w notatniku) napisać na PC-cie program i w ten sposób władować go do CT3. Producenci nie piszą, ale ta płytka ma swoją pamięć, tak, że załadowany tam program możesz zanieść do maszyny, tam podłączyć i z niej, zamiast z czytnika pracować.

A czy program napiszesz sam (trochę trudne, bo NUMS nie uznaje np kropek, przecinków :lol: ) czy wygenerujesz z jakiegoś PROGO/PROFILA (gliwicki Gambit), czy krakowskiego GTJ, to już twoja sprawa. Z wagi na specyficzną składnię NUMSa (właśnie bez kropek) dla zagranicznych programów możesz nie mieć postprocesorów, ale te polskie programy są doskonałe dla NUMSa właśnie.

Przeróbka sterowania (ale jest to moje zdanie) chyba nie jest ekonomicznie uzasadniona. Będzie cię to dość dużo kosztowało, a poza tym stosowanie PC-ta do sterowania silnikami chyba najszczęśliwszym pomysłem nie jest. Nie wspomnę, że NUMS współpracował z rezolwerami, a to dodatkowo utrudnia sprawę. Chyba korzystniej będzie zostawić sterowanie NUMS, a dołożyć tylko z PC-ta programowanie i edycję programów.
 
 
yoozeq 
Czytelnik forum poziom 1


Dołączył: 13 Wrz 2007
Posty: 8
Skąd: Gniezno
Wysłany: 2007-09-14, 21:55   

Hmmm, wybierając to rozwiązanie kierowałem się głównie ciekawością jak taki zestaw może działać. Przyznam szczerze, że faktycznie złego słowa nie mogę powiedzieć na NUMS'a, oprócz jednego :) Bardzo dużo miejsca kosztuje na hali :)

Faktycznie w zagranicznym oprogramowaniu z pewnością nie będzie postprocesorów dlatego istotnie nie ma sensu szukać jakiegoś innego rozwiązania ale tylko w takiej sytuacji gdy mamy NUMS'a. Jeżeli jednak weźmiemy pod uwagę propozycję z emc2 to problem ten odpada bo to jest sterowanie i program do pisania programów na maszyne.

Istotnie sterowanie PC może okazać się mało opatrzyn rozwiązaniem ze względu na to iż nie jest to system rzeczywisty ale istnieją jakieś łatki na kernela które "prawie" robią z linuxa taki model systemu. Oczywiście prawie robi wielką różnicę :D

Dziękuję za linka do urządzonka bo tasiemki to już w dzisiejszych czasach lekka przesada :)

Podsumowując nadal kusi mnie żeby sprawdzić ten temat oczywiście nie jest to łatwe ale pokusa za to jaka wielka :) Czemu mnie to kusi... cóż jestem informatykiem i z czystej ciekawości chetnie bym zobaczył albo chociaż posłuchał relacji z działania takiego zestawu.

Pozdrawiam,
Marcin
 
 
jasiu... 
Specjalista poziom 2


Pomógł: 42 razy
Dołączył: 14 Lip 2007
Posty: 314
Skąd: Westfalia
Wysłany: 2007-09-15, 18:36   

w momencie, jak już wyeliminujesz czytnik taśmy możesz odciąć (po chamsku gumówką :lol: ) dolną część szafy, zasilacz przerzucasz do góry i możesz całego NUMSa położyć po lewej stronie na tokarce. Trochę niewygodnie dla niewysokich, ale miejsca zaoszczędzasz dość dużo. No i dostęp do maszyny zupełnie inny.

Niektórzy tak właśnie robią i zdaje to egzamin.

EMC2 pewnie wyglądałby ładniej, choć powiem ci, że mi nie chciało by się przerabiać działającej maszyny. Co innego, gdybym zdobył samą obrabiarkę, z uszkodzonym, albo bardzo nietypowym sterowaniem. Ale wyrzucać coś co działa? Poza tym w czasie przeróbki maszyna musiała by stać, a na to niewielu może sobie pozwolić. Może podczas remontu kapitalnego, albo np. przerabiając obrabiarkę, remontując z myślą jej odsprzedaży, to miało by sens - pewnie za taką przeróbkę wzięło by się trochę więcej, niż za starego numsa.

Choć z drugiej strony, czy to warto dla tokarki? Przy sterowaniu tylko dwóch osi i z założenia w miarę krótkich (np. w porównaniu z frezarką) programami. Bo problemem NUMS-a dla mnie jest jego pojemność - czasem przy toczeniu kształtowym dużych elementów, z zbieraniem materiału w cienkich warstwach itp. muszę zjechać na bazy i zmienić program, bo wszystko mi się w jednym pliku (który przyjąłby NUMS) nie mieści. Może wtedy EMC2 sprawdziłby się lepiej.
 
 
yoozeq 
Czytelnik forum poziom 1


Dołączył: 13 Wrz 2007
Posty: 8
Skąd: Gniezno
Wysłany: 2007-09-15, 22:18   

Przerabianie rzeczy które działają zawsze niesie dozę ryzyka bo można stanąć w punkcie między A i B i nie wrócić już do A ;) To fakt że jeśli coś działa to lepiej nie ruszać a zwłaszcza coś co ma parę lat :) Interesuje mnie ten temat gdyż planujemy modernizację i remont kapitalny maszyn oraz stopniową wymianę na nowsze technologie. Utrzymanie kilku takich maszyn jest kosztowne ze względu na awarie a jeśli już będziemy wymieniać np. napędy to i przydałoby się wymienić sterowanie. I tu pojawiają się koszty. Fajnie by było sprawdzić na jakimś sprzęcie jak to działa i ogólnie czy takie rozwiązanie wchodzi w gre czy sobie odpuścić wszystko i zostawić jak jest.

Pozdrawiam
Marcin
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

sponsorem forum jest www.akcesoria.cnc.info.pl
Informacje na witrynie cnc.info.pl są podawane tylko w celach edukacyjnych oraz hobbystycznych. Jedynie użytkownik wysyłający wiadomość lub plik ponosi pełnoprawną odpowiedzialność za ich treść. Jeżeli wynikną z tego konsekwencje prawne, cnc.info.pl może przekazać wszelkie informacje właściwym organom państwowym na temat danego użytkownika oraz pomóc w jego zlokalizowaniu. Zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych cnc.info.pl nie przekazuje informacji odnośnie użytkowników firmom i osobom prywatnym. Hasła, adresy e-mail oraz numery IP są szyfrowane w bazie danych i jedynie administrator jest w stanie odczytać te informacje. Cnc.info.pl jest przeciwna łamaniu zabezpieczeń oraz łamaniu praw autorskich, jednak niektóre osoby nie przestrzegają naszego regulaminu. Jeżeli zobaczyłeś wiadomość lub plik, który twoim zdaniem jest nielegalny lub narusza twoje dobra osobiste, prosimy o natychmiastowy kontakt:
Administrator

www.akcesoria.cnc.info.plsilniki krokoweŁożyska linioweśruby trapezowe i kulowe
Strona wygenerowana w 0,25 sekundy. Zapytań do SQL: 13