Strona 1 z 1
silnik krokowy na tasme produkcyjną
: 12 mar 2008, 17:40
autor: maximzuibus
mam w zakładzie PRASE MIMOSRODOWA o nacisku 150 ton wykonuje 44 uderzeń na minute
Chodzi mi o zainstalowanie taśmy prowadzącej z zamontowaniem z silnikiem krokowym w którym na rolkach będzie podawać paski blach do prasy Mimośrodowej w celu wycięcia otworu .
Mam pytanie do was. Co potrzeba do zamontowania tej całej linii produkcyjnej aby te paski były podawane w stałych odstępach, wiem ze silnik krokowy spełnia ta funkcję w końcu uczyłem sie w szkole na ten temat, ale to juz było dawno temu, i co do tego jeszcze trzeba ? Do tego urządenia myślę wmontowac styczniki krańcowe w celu podawania impulsu do silnika krokowego tylko nie wiem co ma być między silnikiem krokowym a stycznikiem krańcowym i żebym mógł jeszcze w tym regulować posuw tych pasków od 2cm do 12cm.
Proszę o odpowiedź.
Pozdrawiam

: 12 mar 2008, 18:00
autor: clipper7
Myślę, że najprościej byłoby zbudować prosty sterownik silnika na mikroprocesorze ( masz wtedy możliwość programowania ruchu paska blachy), i czujnik położenia suwaka prasy ( np. krańcówka. Odpada wtedy PC itd., co nie jest tu potrzebne. Jako sterownika, a w każdym razie do prób, użyłbym "gotowca" np. z Elektroniki Praktycznej. Jeżeli nie mikroprocesor, to gotowy sterownik DIR/STEP i generator liczby impulsów "programowany" sprzętowo. Trzeba tylko przemyśleć zależności czasowe, 44 uderzenia/min to już dosyć szybko.
Można też spróbować innego rozwiązania : silnik DC z przekładnią i mikrowyłączniki do określania pozycji taśmy metalowej. To powinno wystarczyć.
: 12 mar 2008, 19:01
autor: maximzuibus
silnik DC z przekładnią i mikrowyłączniki do określania pozycji taśmy metalowej. a czy to wystarczy jeśli prasa chodzi cały czas ma założoną blokadę i te 44 uderzenia mogą nie wystarczyć aby systematycznie wybijać te otwory, pomyślałem zastosować większe rolki w celu przyśpieszenia podawania blachy. Druga sprawa w momencie gdy prasa podnosi się to silnik krokowy musi przesunąć te 3,5cm do 6cm, i myslę o tym styczniku krańcowym aby podawał sygnał do silnika krokowego w celu przesunięcia tej blachy.
A te mikrowyłączniki zdadzą egzamin ? bo myślałem ze te silniki ustawił bym taki kąt jaki będę sobie mógł żądać tylko one muszą szybko podawać na to mają sekundę czasu na przesunięcie, a to jest dosyć szybko.
Jeśli miałbym zastosować sterownik DIR/STEP i generator to generator miał by za zadanie regulacji obrotów silnika a sterownik miałby za zadanie zadawania impulsu na ten silnik. Jeśli źle to opisałem popraw mnie bo wiedza ze szkoły elektronicznej poleciała w niepamięć.
: 12 mar 2008, 20:53
autor: clipper7
maximzuibus pisze:silnik DC z przekładnią i mikrowyłączniki do określania pozycji taśmy metalowej. a czy to wystarczy jeśli prasa chodzi cały czas ma założoną blokadę i te 44 uderzenia mogą nie wystarczyć aby systematycznie wybijać te otwory, pomyślałem zastosować większe rolki w celu przyśpieszenia podawania blachy.
Przykro mi, ale nie kumam o co chodzi.
maximzuibus pisze:styczniku krańcowym
Chodzi o wyłącznik krańcowy ?
Każdy impuls na wej. STEP powoduje wykonanie przez silnik kroku lub jego części (jeżeli stosujemy podział ). Każdy krok przesunie materiał, np. poprzez rolki, o określoną długość. Sygnał DIR decyduje o kierunku obrotu wału silnika. Rozumiem, że przy określonej pozycji suwaka prasy generujemy potrzebną liczbę impulsów STEP, następuje wykrojenie kształtu w taśmie i sytuacja się powtarza. Pozycję suwaka możemy kontrolować wyłącznikiem, np. mikrusem z rolką. Potrzebną liczbę impulsów możemy generować układem mikroprocesorowym (łatwo go wtedy zaprogramować do swoich potrzeb, zmian itp, można też zrezygnować z osobnego sterownika silnika) lub tradycyjnym generatorem impulsów ( zmiana liczby impulsów wymaga wtedy operowania przełącznikami lub zworami) + sterownik silnika. "Gotowce" znajdziesz np.w Elektronice Praktycznej i innych tego typu pismach lub w necie. Co do szybkości, to zobacz wątek na tym forum o prędkości obrotowej silników krokowych.
: 12 mar 2008, 22:04
autor: wizard
witam
mysle ze zamiast mikrowylacznikow bedzie pewniejsza jakas bramka na podczerwien , albo czujnik zblizeniowy indukcyjny reagujacy na metal,
: silnik DC z przekładnią i mikrowyłączniki do określania pozycji taśmy metalowej. To powinno wystarczyć.
i tu sie z kolego zgodze ze naprosciej to silnik DC i jakas przekladnia+regulator predkosci
: 13 mar 2008, 07:56
autor: clipper7
wizard pisze: pewniejsza jakas bramka na podczerwien , albo czujnik zblizeniowy indukcyjny reagujacy na metal,
Można chyba dać zwykłe mikrusy na początek, a ew. potem zastosować coś lepszego. Mikrusy obyłyby się bez elektroniki, inne czujniki zwykle wymagają dodatkowych układów.
wizard pisze:naprosciej to silnik DC i jakas przekladnia+regulator predkosci
Stawiałbym na to, że regulator ( przy odp. dobranej mechanice) okaże się zbędny.
: 13 mar 2008, 10:42
autor: Leoo
Proponuję jednak cofnąć się nieco w projekcie i przynajmniej oszacować wagę obrabianego detalu oraz przyspieszenie, które musi wytworzyć układ napędowy dla pewnego przesunięcia/wysunięcia itd.
Kolega maximzuibus pisze o paskach blachy. Możliwe, że trzeba będzie zaprojektować odpowiedni rozdzielacz blach, które mogą być zaolejone itp.
Dziś Kolega tnie z kawałków blachy, jutro zmieni wykrojnik i będzie potrzebował ciąć bezpośrednio z rolki.
Jeśli projekt, to trzeba uwzględnić wiele niewiadomych, choćby możliwość zatrzymania procesu podawania w odpowiednim momencie. Przekładnię i silnik wybieramy na samym końcu.
: 13 mar 2008, 14:52
autor: wizard
sa takie czujniki co dzialaja jak przekazniki i nie trzeba zadnej elektroniki,a maja ta zalete ze sa praktycznie niezniszczalne a daja pewnosc polaczenia lub rozwarcia nawet przy duzych predkosciach
: 14 mar 2008, 11:53
autor: maximzuibus
Leoo pisze:Proponuję jednak cofnąć się nieco w projekcie i przynajmniej oszacować wagę obrabianego detalu oraz przyspieszenie, które musi wytworzyć układ napędowy dla pewnego przesunięcia/wysunięcia itd.
Kolega maximzuibus pisze o paskach blachy. Możliwe, że trzeba będzie zaprojektować odpowiedni rozdzielacz blach, które mogą być zaolejone itp.
Dziś Kolega tnie z kawałków blachy, jutro zmieni wykrojnik i będzie potrzebował ciąć bezpośrednio z rolki.
Jeśli projekt, to trzeba uwzględnić wiele niewiadomych, choćby możliwość zatrzymania procesu podawania w odpowiednim momencie. Przekładnię i silnik wybieramy na samym końcu.
własnie cały czas projektuje coś tam wiedze mam ze szkoły i wszysko teraz musze sobie przypominać
powiedzcie mi chodzi mi własnie o sterownik SSK-B05 - bipolarny 1.5A, 1/8 i sterownik SSK-B03 - bipolarny 4.2A, 1/128 czy on może być sterowany bez płyty głównej???
Jesli obrót koła w pierwszym dniu ustawie tak aby za każdym jednym naciśnieciem pedała prasy silnik podawania paska blach obruci się np 2.5 razy i tak systematycznie do wyczerpania materiału blach a w drugim dniu chciałbym zmienić parametry na obrut silnika o 4 razy i mam pytanie gdzie go ustawiamy ??? w sterowniku ????czy trzeba do tego płyty głównej i podłączyć komputer ???
aha do zadziałania silnika i całego sprzetu jaki czujnik najlebiej wsadzić
widziałem takie czujniki przy bramach wjazdowych które dwa czujniki widzą się i są aktywne dopóki nie zostaną przerwane myślem taki czujnik zastosować chyba domyślacie się o co mi chodzi
: 04 cze 2008, 23:06
autor: galon
sorki że się wtrącam ale na twoim miejscu wykonałbym ten podajnik mechanicznie przy użyciu dwu rolek i bendiksa z rozrusznika układem dżwigni połączonym z suwakiem prasy jak masz gdzie obejżeć zbijarkę do produkcji śrub lub gwożdzi to podpatrz 80% ma takie rozwiązanie a potrafią uderzyć 120 razy na minutę.Przy mechanicznym połączeniu masz pewne że taśma zawsze będzie we właściwym miejscu i o właściwym czasie