Strona 1 z 2
(koncepcja) Tania oś obrotowa/tokarka
: 17 paź 2009, 15:04
autor: lenherd
Witam
Zastanawiając się jak by tu do frezarki 3osie dołożyć prostą oś obrotową która nie wymagała by wielkich nakładów finansowych wpadł mi do głowy pomysł żeby zrobić oś do której nie trzeba będzie dokupywać żadnych silników ani elektroniki.
Koncepcja wygląda mniej więcej tak:
Na bramie prostopadle do osi wrzeciona gdzieś w połowie prześwitu bramy montujemy uchwyt i konik (w bramie ruchomej ma jeździć z bramą)
Jako napęd na stole montujemy np.listwę zębatą lub pasek zębaty który przez odpowiednie koła będzie obracał wrzeciono w momencie ruchu bramy.
Taki sposób pozwalał by nawinąć na walec np. płaskorzeźbę ltp.
Krytyków dokładności i innych fanów jedynki daleko po przecinku informuję że jedyne zastosowanie jakie przewiduje to obróbka drewna lub podobnych surowców.
Co Koledzy o tym myślą ?
Pozdrawiam

: 17 paź 2009, 15:31
autor: upadły_mnich
wstępnie myślimy, że to rozwiązanie jest ok - przynajmniej tu. Nie wiem jak to znaleźć ale takie rozwiazanie było na forum. Co prawda była to (z tego co pamietam ) tylko koncepcja z napedem linkami i nie wiem, czy ktoś to wykonał i zastosował.
: 17 paź 2009, 18:02
autor: wood carver
Generalnie, gdybym miał się bawić i robić jakieś współzależności między napędem bramy, a napędem 4 osi to już wole włożyć pare złotych kupić silnik ze sterownikiem.
Pomysł coś tam wnosi..ale to generalnie przerost formy ponad treścią.
: 17 paź 2009, 18:17
autor: upadły_mnich
wood carver pisze:wole włożyć pare złotych kupić silnik ze sterownikiem.
można..nie przeczę... ale ile jest to pare złotych? A co ze sterowaniem?
Rozumiem, że programy typu TurboCNC, Mach2-3, CNC Piotra Rakowskiego to potrafią., tj że jedna z osi jest obrotowa?
: 17 paź 2009, 19:38
autor: wood carver
Ok tylko w takim razie rozgraniczmy pewne rzeczy - to tylko 3 osiowa frezarka z przystawką obrotową. W 4 osiowej frezarce możemy kierować dodatkowo pozostałymi 3 osiami a biorąc pod uwagę oś poprzecznie poruszającą się do walca, mamy do czynienia ze zmiennym katem wrzeciona-freza w stosunku do materiału- faktyczne 4 osie.
W rozwiązaniu kolegi lenherd mamy do czynienia z frezarką zaledwie 3 osiową z osią obrotową.
Ja wole wlożyć pare złotych i mieć 4 osie zamiast 3.
Co do oprogramowania... Faktycznie przy jakiś skomplikowanych modelach 3d przy 4 osi bez profesionalnego CAM'a się nie obejdzie.
1.zaledwie 3 osie
2. sprzężenie osi obrotowej z bramą będzie kosztowało więcej wysiłku i roboczo godzin niż koszt dodatkowego sterownika i silnika, a efekt może być mizerny
3. Silnik poruszający bramę musi miec dużo więcej mocy-aby móc poruszać dodatkowo osią obrotową( zaprzeczenie ideii tego rozwiazania)
4. Dynamika pracy osi obrotowej będzie silnie uzależniona os dynamiki napędu bramy...
jeśli ta jest spora to oś obrotowa będzie się ślimaczyć
5. poruszajaca brama wyzwala dodatkowe niepotrzebne drgania...
brama nieprzystosowana do tego typu rozwiązania może nie sprawować się dobrze chociażby ze wzgledu na przesunięcie środka ciężkości...
6. a co jeśli będe chciał powrócic do tradycyjnej 3 osiówki....mam wszystko demontować a potem ustawiać maszyne od nowa?
...
można wymieniać naprawde długo...
pomysł jest ciekawy..na papierze...z wykonaniem może być gorzej.
: 17 paź 2009, 21:22
autor: termit_tm
jeśli to ma być używane okazjonalnie to może lepiej przystosować silnik napędzający belkę do łatwego demontażu i go wykorzystywać do napędu osi ? ewentualnie można jeszcze kupić sam silnik krokowy i tylko przekładać wtyczki plus blokada śruby ? ale na dłuższą metę to niema sensu
: 17 paź 2009, 21:54
autor: romgol
" W 4 osiowej frezarce możemy kierować dodatkowo pozostałymi 3 osiami a biorąc pod uwagę oś poprzecznie poruszającą się do walca, mamy do czynienia ze zmiennym katem wrzeciona-freza w stosunku do materiału- faktyczne 4 osie. "
Mi tu wygląda na stały kąt materiał -frez, interesujący pomysł,jednak jest to próba zrobienia z frezarki ,tokarki z wrzecionem programowanym (a nie tylko obrotowym).
W tej propozycji oś X zmienia się z liniowej w obrotową.
: 17 paź 2009, 23:31
autor: lenherd
Koncepcja jest taka a nie inna bo maszyna jest firmowa (nie moja) i wszelkie ingerencje w oprogramowanie i elektronikę nie wchodzą w grę.
Oś chciałem sobie dorobić prywatnie (na fuchy i do zabawy/nauki) a to że będzie to bardziej rodzaj tokarki ................obecnie na więcej mnie nie stać.
Ktoś słusznie zauważył że koszt to nie tylko silnik i sterowniki ale też CAM na 4osie oraz zmiana softu maszyny a razem z nim pewnie i jakiś podzespołów.
: 18 paź 2009, 13:23
autor: AndrzejJS
Uwazam ze pomysl jest rewelacyjny!
Zwlaszcza naped osi obrotowej przy pomocy ruchu samej bramy!
Jasne ze to tylko zmiana ruchu osi X z liniowego na obrotowy i nic wiecej.
Jasne ze dalej mamy tylko trzy osie ale to rozwiazanie umozliwia wykonywanie prac niemozliwych do wykonania
przedtem. Np. to o czym kolega lenherd wspomnial - owiniecie plaskorzezby na walcu ale jeszcze oprócz tego: grawerowanie
napisow na pow. cylindrycznych, precyzyjne wiercenie i frezowanie otworow w rurach, dokladne wiercenie otworow
w slupkach drewnianych i wiele innych zastosowan. Jak zwykle ,,tylko brak naszej kreatywnosci jest tu ograniczeniem".
Dawno zauwazylem ze uzytkownicy maszyn (dotyczy to rowniez mnie) unikaja uzywania roznych przystawek,
specialnych uchwytow i agregatow jesli wiaze sie to ze strata czasu i skomplikowanym zakladaniem na maszyne.
Czesto mowi sie klientowi ze wykonanie detalu jest niemozliwe albo omija sie problem w inny sposob.
Kilka razy bylem bliski budowy takiej osi obrotowej, ale z osobnym silnikiem krokowym i wylacznikiem krancowym.
Ale trzeba by wtedy zrobic jakies wyprowadzenie przewodow do silnika krokowego i wylacznika krancowego oraz
jakas mechaniczna blokade osi X (bramy). Nastepnie konik i uchwyt tokarski musialy by byc umocowane na jakims
prostym lozu a to loze mocowane do stolu maszyny itd. Pewnie dla tego nigdy nie doszlo do budowy czegos takiego.
W rozwiazaniu kolegi lozem jest belka bramy, dodatkowy silnik krokowy i wylacznik krancowy sa zbedne a zakladanie na maszyne
nie powinno trwac dluzej niz 5 minut.
No i wystarczy dotychczasowe oprogramowanie.
Wazne jest rowniez ze nie trzeba w najmniejszym stopniu ingerowac w konstrukcje maszyny.
Problem ze skalowaniem rysunku w osi X mozna rozwiazac w programie w ktorym tworzy sie rysunki.
Np. w Corelu bardzo latwo dopasowac rysunek do powierzchni cylindrycznych, stozkowych i kulistych a nawet do bardziej
skomplikowanych.
Podobne przystawki uzywa sie w malych maszynach laserowych do grawerowania napisow na butelkach i kieliszkach itp.
Dokladnosci nie ma tam zadnej ale dziala to swietnie!
Kiedys rozmawialem z czlowiekiem ktory grawerowal stalowe walce do tloczenia i wycinania papierowych serwetek, etykietek itp.
Robil to uzywajac maszyny z taka wlasnie, zbudowana przez siebie, osia i wyniki byly wspaniale.
Dobrze by bylo zbudowac cos takiego.
Pozdrawiam!
Andrzej
: 18 paź 2009, 21:42
autor: romgol
To wiele wyjaśnia ,gratuluję kreatywego podejścia i życzę powodzenia w realizacji.
Pozdrawiam Romek