Anodowanie w koszu
-
- Posty w temacie: 3
-
- Lider FORUM (min. 2000)
- Posty w temacie: 4
- Posty: 2117
- Rejestracja: 04 sty 2013, 23:30
- Lokalizacja: 3miasto
Coś się tak uparł do tych otworów przelotowych. Są różne sposoby mocowania elementu poddawanego galwanizacji. Może wybór alternatywnego sposobu mocowania rozwiąże problem.bartoszmista pisze:.....Jeśli nie ma możliwości wykonania otworków (mocowania) = nie ma możliwości anodowania. Pozostaje zmiana technologii (wybór innego sposobu pokrycia).
Ponadto nie wszystkie stopy aluminium nadają się do anodowania jak pamiętam temat również już był.
-
- Posty w temacie: 3
I wykonać otwór po anodowaniu? Tak tylko pytam. Nie uparłem się otworówrdarek pisze:Jeśli technicznie masz możliwość zostawić w miejscu frezowania otworu materiał, za który będzie można umocować twoją kostkę do elektrody to powinno załatwić sprawę.



-
- Lider FORUM (min. 2000)
- Posty w temacie: 4
- Posty: 2117
- Rejestracja: 04 sty 2013, 23:30
- Lokalizacja: 3miasto
Od razu opieprz drobne pytaniebartoszmista pisze:I wykonać otwór po anodowaniu? Tak tylko pytam. Nie uparłem się otworówPo prostu nie miałem styczności z innym mocowaniem niż "na druty". Chciałem pomóc to jeszcze opieprz dostałem
Sam się chętnie dowiem jak to wykonać. Nie jestem specem od tego typu obróbki. Raczej oddaje się takie coś do kooperacji i problem z głowy


Kostka ma być po anodowaniu jeszcze obrabiana, więc wydaje się logiczne pozostawienie niewielkiego elementu za który dało by się ją podczas obróbki galwanicznej umocować. Np poprzez zaciśnięcie np. jak przewód w kostce elektrycznej.
Podczas dalszej obróbki ten element byłby usuwany. Ale to projektant musi przemyśleć czy nie będzie kolidowało w obróbce. Jeśli będzie to kłopot, cóż wtedy trzeba będzie pomyśleć o jakiejś alternatywie anodowania.
Sam się zastanawiałem jak anodują śruby, da się jednak zauważyć niewielkie miejsca styku na gwincie w okolicach główki.
-
- Specjalista poziom 3 (min. 600)
- Posty w temacie: 1
- Posty: 601
- Rejestracja: 16 wrz 2010, 11:58
- Lokalizacja: świete miasto
Panie to straśne piniondze kosztuje
By było ciekawie, da się anodować drobnicę aluminiową bez otworów.
http://www.vincere.pl/sklep/index.php?p ... wa-probolt
https://pl.aliexpress.com/w/wholesale-a ... crews.html
Wystarczy wpisać w google.
Jak to robią? A nie wiem, jest pewnie jakiś zmodyfikowany proces.
Może zrobić z tytanu? On nie wymaga otworów doprowadzających prąd.
pozdro
http://www.vincere.pl/sklep/index.php?p ... wa-probolt
https://pl.aliexpress.com/w/wholesale-a ... crews.html
Wystarczy wpisać w google.
Jak to robią? A nie wiem, jest pewnie jakiś zmodyfikowany proces.
Może zrobić z tytanu? On nie wymaga otworów doprowadzających prąd.
pozdro
-
- Lider FORUM (min. 2000)
- Posty w temacie: 4
- Posty: 2117
- Rejestracja: 04 sty 2013, 23:30
- Lokalizacja: 3miasto
Re: Panie to straśne piniondze kosztuje
Przyglądałeś się im dokładnie? na gwintach widać drobne niedoróbki o czym pisałem powyżej (najlepiej na czarnej z twojego linku) to samo w otworach podkładek (nie na każdym zdjęciu widoczne). Do anodowania (do powłok galwanicznych) nie musisz mieć otworów potrzebny jest styk elektrody z materiałem. Bowiem aby powstała powłoka musisz zachować warunek przepływu prądu przez pokrywany daną powłoką materiał. I tu jest problem z anodą bo w odróżnieniu od powłok takich jak chrom, ocynk czy nikiel (powłoki przewodzące- można wykonać w bębnie) anoda na aluminium jest izolatorem powstaje tak długo jak długo przez element jest w stanie przepływać prąd. Jakość powłoki zależy od kilku czynników te z linków to śmiem twierdzić, że są wykonane jedynie dla okamelonmelon pisze:By było ciekawie, da się anodować drobnicę aluminiową bez otworów.
http://www.vincere.pl/sklep/index.php?p ... wa-probolt
https://pl.aliexpress.com/w/wholesale-a ... crews.html
Wystarczy wpisać w google.
Jak to robią? A nie wiem, jest pewnie jakiś zmodyfikowany proces.

-
Autor tematu - Czytelnik forum poziom 2 (min. 20)
- Posty w temacie: 2
- Posty: 24
- Rejestracja: 20 maja 2010, 17:25
- Lokalizacja: poznań
dzięki wszystkim za odpowiedzi. jedno już zostało ustalone, w koszu nie da rady.
anode chcę nałożyć głównie z uwagi na jej walory estetyczne. materiał zostanie dobrany pod proces anodowania. spróbuję jakoś spakietować kilka kostek oddzielając je małymi wałeczkami i zaciskając wszystkie na raz. dobrze by jednak było aby ta rama i wałeczki były wielokrotnego użytku więc chyba tylko tytanowe wchodzą w grę. aluminiowe tańsze ale zapłace znacznie więcej za sam proces anodowania.
inna opcja, czy np przylutowane cyną tytanowego drutu jest jakimś wyjściem ? jak zachowują się elementy łączone z różnych materiałów podczas anodowania ?
anode chcę nałożyć głównie z uwagi na jej walory estetyczne. materiał zostanie dobrany pod proces anodowania. spróbuję jakoś spakietować kilka kostek oddzielając je małymi wałeczkami i zaciskając wszystkie na raz. dobrze by jednak było aby ta rama i wałeczki były wielokrotnego użytku więc chyba tylko tytanowe wchodzą w grę. aluminiowe tańsze ale zapłace znacznie więcej za sam proces anodowania.
inna opcja, czy np przylutowane cyną tytanowego drutu jest jakimś wyjściem ? jak zachowują się elementy łączone z różnych materiałów podczas anodowania ?