nie sztuka jest poskrecac kilka plyt wiorowki pozyskanej z rozbiorki babcinej szafy ani wydac 10tys zl na cos co bedzie mialo zadna powtazalnosc, sztuka jest zrobienie maszyny ktora spelni nasze oczekiwania, nie bedzie kosztowac tyle co miesieczne wakacje i nauczyc sie czegos przy okazji
Jak przenieść napęd silnika krokowego na pręt gwintowany
-
skrzat
- Specjalista poziom 3 (min. 600)

- Posty w temacie: 1
- Posty: 881
- Rejestracja: 02 maja 2007, 20:55
- Lokalizacja: inąd
ja jestem na forum od 2007 roku a pierwsza wlasna konstrukcje zaczolem budowac jakies dwa tygodnie temu
kazdy pomysl musi dojrzec jak sie robi cos pierwszy raz, mozna albo zrobic cos na szybko, jak sie nie ma o tym jeszcze zielonego pojecia, ale mozna tez przemyslec sprawe, przejrzec setki gotowych konstrukcji, wybrac z kazdej to co najlepsze bedzie w naszym przypadku i powoli ukladac sobie w glowie przemyslana konstrukcje - moim zdaniem tylko to drugie podejscie ma sens bo tylko dzieki temu mozna sie czegos nauczyc i zrobic cos co ma rece i nogi nie topiac w to grubych tysiecy
nie sztuka jest poskrecac kilka plyt wiorowki pozyskanej z rozbiorki babcinej szafy ani wydac 10tys zl na cos co bedzie mialo zadna powtazalnosc, sztuka jest zrobienie maszyny ktora spelni nasze oczekiwania, nie bedzie kosztowac tyle co miesieczne wakacje i nauczyc sie czegos przy okazji
a w tym zaden gotowiec nie pomoze, przynajmniej ja mam takie zdanie
nie sztuka jest poskrecac kilka plyt wiorowki pozyskanej z rozbiorki babcinej szafy ani wydac 10tys zl na cos co bedzie mialo zadna powtazalnosc, sztuka jest zrobienie maszyny ktora spelni nasze oczekiwania, nie bedzie kosztowac tyle co miesieczne wakacje i nauczyc sie czegos przy okazji
Tagi:




