Strona 1 z 1

Oś X - inny pomysł

: 19 gru 2011, 19:22
autor: tomekscnc
Witam ,
Zwracam się do panów z następującym pytaniem :
Jaki jest powód tego że w konstrukcji frezarki z nieruchomą bramą prowadnice są montowane do ramy a wózki do stołu , efektem tego zakres pracy maszyny jest mniejszy o rozstaw wózków - inaczej rama z prowadnicami jest większą od stołu o rozstaw wózków .
Gdyby wózki były zainstalowane na ramie to prowadnice na stole równym długości ramy i zakres pracy znacznie większy przy tych samych gabarytach maszyny w spoczynku .
W dodatku sztwność byłaby lepsza po podparcie zawsze znacznie bardziej pod wrzecionem.

Pzdr.

: 19 gru 2011, 20:55
autor: Zbych07
Oś X - inny .... ??? pomysł

W tej materii już chyba wszystko było i naprawdę jest trudno o INNY pomysł.
Wystarczy tylko troszkę dokładniej poprzeglądać forum.
INNY Pomysł

:grin:

: 19 gru 2011, 21:23
autor: tomekscnc
Faktycznie , rzeczywiście przeoczyłem ! , przeczytałem wątek i nie zauważyłem , oprócz kilku kłutni , żadnych argumentów za ani przeciw . Zależy mi na jak najwiekszym polu obróbki przy ramie do metra długości . Tak aby nie zmieniać na stole a to imadła , a to 4tej osi lub podzielnicy, tylko raz wszystko zamocowac i zafixować , więc każde 10cm ma znaczenie .
Czyli mam rozumieć że taka konstrukcja się sprawdza w praktyce ? Jest bardziej sztywna ? Zakładam że nie będzie się chybotać , bo nie mocuje dużych elementów .
Pzdr.

: 20 gru 2011, 23:41
autor: pixes2
Faktycznie nic nowego... Obejrzyj klasyczną frezarkę wspornikową - 95% ma takie prowadzenie osi X.

Pozdrawiam.
Tomek.

: 21 gru 2011, 17:41
autor: tomekscnc
Zgadzam , sie ze klasyczne frezarki tak sa zbudowane , zastanawialem sie dlaczego w konstrukcjach amatorskich ze stałą brama jakich jest 90prc. na tym forum bardzo rzadko sie stosuje taka konstrukcję . Chodzi o to że przytłaczająca wiekszość nie jest tak zbudowana - dlaczego , mimo tej oczywistej zalety z większym polem pracy .

Pzdr.

: 22 gru 2011, 01:01
autor: pixes2
tomekscnc pisze:Chodzi o to że przytłaczająca wiekszość nie jest tak zbudowana - dlaczego
Moim zdaniem ze względu na długość stołu. Przy tym układzie stół musi mieć długość
przesuwu + rozstaw wózków na podstawie. Przy stole jeżdżącym po długich szynach, jego długość może być nawet mniejsza niż zakres osi -jeżeli masz taki kaprys :lol: .
Stolik jest chyba najtrudniejszym (najdroższym) do pozyskania elementem maszyny.
Mam na myśli porządny stolik, a nie jakąś "wariację" na temat stolika.
Za każdym razem, gdy coś buduję podstawowym problemem jest właśnie stół.
Nieraz uda się pozyskać jakiś żeliwny demobil, a niekiedy trzeba rzeźbić z al - tu już robi się nieprzyjemnie drogo... Dlatego u mnie przeważają te wariacje... :cry:
Słowem - krótszy tańszy i łatwiejszy...

Pozdrawiam.
Tomek.

: 22 gru 2011, 08:17
autor: oprawcafotografii
tomekscnc pisze:Zgadzam , sie ze klasyczne frezarki tak sa zbudowane , zastanawialem sie dlaczego w konstrukcjach amatorskich ze stałą brama jakich jest 90prc...
Bo ludzie lubia te piosenki, ktore dobrze znaja ;)

Poza tym samodzielne myslenie nie jest szczegolnie popularne,
wiec wszyscy powielaja "sprawdzone rozwiazania" nie zastanawiajac
sie czy mozna ineczej...

q

[ Dodano: 2011-12-22, 08:19 ]
pixes2 pisze:...
Stolik jest chyba najtrudniejszym (najdroższym) do pozyskania elementem maszyny.
Bez przesady.
Nawet jesli by to miala byc plyta gr. 50mm z al. to nie jest to jakis majatek.
Znacznie wiekszy koszt to reszta konstrukcji.

Poza tym przypiminam, ze w zasadzie jestemy na forum amatorskim -
a do amatorskiej zabawy zazwyczaj wystarczylby stol z Lignofolu,
czy nawet MDFu...

q

: 22 gru 2011, 16:49
autor: pixes2
oprawcafotografii pisze: Bez przesady.
Nawet jesli by to miala byc plyta gr. 50mm z al. to nie jest to jakis majatek.
Znacznie wiekszy koszt to reszta konstrukcji.
Tu się z Tobą zgadzam. Z mojego punktu widzenia też tak to wygląda. Wspomniane wariacje stosuję, ale nie ze względu na koszty. Niestety nie mam możliwości obrobienia większej płaszczyzny niż 500x250, a na zleceniach już się parę razy przewiozłem.
Jednak większość konstrukcji na tym forum to budżetówki, a w tych każda stówka się liczy. W maszynkach zbudowanych z tego co da się tanio pozyskać,
porządny stoliczek to luksus, dlatego często kończą ze stolikiem z materiałów drewnopochodnych. I dobrze - jeżeli spełniają swoje zadanie, to czemu nie...
Trochę mnie to szczypie w oczy, ale to takie skrzywienie :roll: - wychowałem się maszynach żeliwnych i przywykłem, że stoliczek zawsze dygało się we dwóch... lub więcej... :roll:
oprawcafotografii pisze: Poza tym samodzielne myslenie nie jest szczegolnie popularne,
Ja jednak się staram... Miałem ostatnio pewien pomysł, ale strach głośno powiedzieć, coby mi niektórzy zgrabnego stosiku nie uwili... :lol:


Gwoli ścisłości - tego typu konstrukcję uważam za jak najbardziej poprawną i godną naśladowania, pod warunkiem zachowania zdrowego rozsądku przy ustalaniu proporcji długości stołu do długości prowadzenia. Mam nawet taką na wokandzie... 200x200x100, ale z mojego ulubionego tworzywa - żeliwa i stali (z przewagą tego pierwszego). Jak dobrze pójdzie zmieści się w 100 kG wagi

Ale co tam - stoliki i stoliki - pewnie są też inne przesłanki, poza tą o samodzielnym myśleniu :wink:

Pozdrawiam.
Tomek.

: 23 gru 2011, 14:20
autor: tomekscnc
Dzieki za odpowiedzi ! :) , chyba wiec pojde tym tropem i zrobie taka konstrukcja.

Pozdrawiam .

: 26 lut 2012, 22:58
autor: pavell
brama stała:
konstrukcja tego typu jest łatwiejsza w realizacji i gdy zależy nam na precyzji obróbki ten wariant jest lepszy (szczególnie gdy pole pracy jest małe np.500x400) ; niestety to ruchomy stół musi wozić obrabiany materiał.
brama ruchoma:
stosowana przy dużych polach obróbki; zaleca się stosowanie dwóch śrub napędzających oś X; waga obrabianego detalu nie ma znaczenia, bo napędzamy przecież bramę..
dowiedziałem się tego czytając forum- jeśli moja wiedza jest niepełna poproszę o poprawki