Witam wszystkich.
Chciałbym prosić o sprawdzenie obliczeń ugięcia wałka:
średnica: 25mm
ugięcie E*J: 4,03x10^9 N*mm^2
długość wałka: 1m.
obciążenie wałka: 40kg=400N
waga wałka: 3,83kg=40N
założyłem więc obciążenie wałka 500N:
f=5 * 500N * 1*10^9 mm^3 / (384 * 4,03 * 10^9 N*mm^2)=1,615 mm
Czy ma sens korygowanie ugięcia wału za pomocą sterownika (wyliczanie dla danego miejsca ugięcia i korygowanie ustawienia osi), czy raczej lepiej zaopatrzyć się w podparte wałki? Jeżeli tak, to czy ma sens stosowanie podpartych wałków w poziomie, w sensie mocowania podpór poziomo?
Ugięcie wałka - sprawdzenie obliczeń
-
- Specjalista poziom 1 (min. 100)
- Posty w temacie: 1
- Posty: 196
- Rejestracja: 15 sty 2006, 21:41
- Lokalizacja: Gdańsk
- Kontakt:
nie wiem jakie powinny być jednostki ale jako ze do wzorów z reguły wstawia się jednostki z układu SI to długość wałka powinna być w metrach i tym samym wynik też w terach no chyba że tak wzór został przygotowany, jeżeli mam rację to wynik wyszedł by dużo dużo mniejszy
no ale chyba jednak te 1,6 mm było by dużo bardziej prawdopodobne niż f=0,00000161mm
to jest bardzo krytyczne spojrzenie bo przecież rozpatrujemy przypadek gdy siłą punktową obciążamy środek wałka czyli tak jakbyśmy mieli bardzo wąskie łożysko na środku wałka i na nim umieścili całą siłę, trzeba pamiętać że będą 2 łożyska na jeden wałek no i nie wiem czy pomyślałeś o tym że jak siłę przyłożysz na środku stołu punktowo to rozłoży się ona równomiernie na 4 łożyska i siła na jednym łożysku będzie 4 razy mniejsza od siły punktowej na środek stołu, czy mam rację?
sądzę jednak że nie musisz stosować wałków podpartych, do ugięcie bedzi dużo mniejsze niż 1,6 m
no ale chyba jednak te 1,6 mm było by dużo bardziej prawdopodobne niż f=0,00000161mm
to jest bardzo krytyczne spojrzenie bo przecież rozpatrujemy przypadek gdy siłą punktową obciążamy środek wałka czyli tak jakbyśmy mieli bardzo wąskie łożysko na środku wałka i na nim umieścili całą siłę, trzeba pamiętać że będą 2 łożyska na jeden wałek no i nie wiem czy pomyślałeś o tym że jak siłę przyłożysz na środku stołu punktowo to rozłoży się ona równomiernie na 4 łożyska i siła na jednym łożysku będzie 4 razy mniejsza od siły punktowej na środek stołu, czy mam rację?
sądzę jednak że nie musisz stosować wałków podpartych, do ugięcie bedzi dużo mniejsze niż 1,6 m
-
- Specjalista poziom 3 (min. 600)
- Posty w temacie: 1
- Posty: 790
- Rejestracja: 28 paź 2005, 19:59
- Lokalizacja: Wejherowo
- Kontakt:
Witam.
Może będzie zamiast wzorów itp - zaopatrzyć się w wałek fi25 o długości 1m - podeprzeć go na końcach , a na środku położyć obciążenie - niech to będzie 40kilo , pod wałkiem oczywiście czujnik zegarowy (najlepiej o dużym skoku żeby skali nie brakło) i wtedy będzie dokładnie wiadomo co i jak.
Dodam iż miałem "przyjemność" testowania wałków fi40 w podobny sposób , zamontowanych na maszynie , nacisk na np oś Z powodował wygięcie wałków X na tyle dużo iż koniec freza "wędrował" sobie o dobre kilka mm.
Oczywiście do zadania siły używałem tylko napędu mięśniowego , ale nie musiałem wkładać jakiegokolwiek wysiłku aby spowodować znaczne wygięcia.
Tak więc podsumowując podpierania albo nie - każde rozwiązanie jest dobre jeżeli spełnia postawione wymagania.
Oczywiście wzory nam wiele powiedzą - ale np biorąc pod uwagę gotową maszynę , gdzie wałki X są nie podparte , oś Z czyli wrzeciono jest na samym dole , tworzy się tym samym dość znaczne ramie , teraz próba frezowania w np MDF-ie frezem fi 8 z zagłębieniem 2mm
- rezultaty uginania będą widoczne gołym okiem.
Pozdrawiam
Może będzie zamiast wzorów itp - zaopatrzyć się w wałek fi25 o długości 1m - podeprzeć go na końcach , a na środku położyć obciążenie - niech to będzie 40kilo , pod wałkiem oczywiście czujnik zegarowy (najlepiej o dużym skoku żeby skali nie brakło) i wtedy będzie dokładnie wiadomo co i jak.
Dodam iż miałem "przyjemność" testowania wałków fi40 w podobny sposób , zamontowanych na maszynie , nacisk na np oś Z powodował wygięcie wałków X na tyle dużo iż koniec freza "wędrował" sobie o dobre kilka mm.
Oczywiście do zadania siły używałem tylko napędu mięśniowego , ale nie musiałem wkładać jakiegokolwiek wysiłku aby spowodować znaczne wygięcia.
Tak więc podsumowując podpierania albo nie - każde rozwiązanie jest dobre jeżeli spełnia postawione wymagania.
Oczywiście wzory nam wiele powiedzą - ale np biorąc pod uwagę gotową maszynę , gdzie wałki X są nie podparte , oś Z czyli wrzeciono jest na samym dole , tworzy się tym samym dość znaczne ramie , teraz próba frezowania w np MDF-ie frezem fi 8 z zagłębieniem 2mm

Pozdrawiam
"Tak naprawdę, to nie rozumiesz jakiegoś zagadnienia, dopóki nie potrafisz go wytłumaczyć swojej babci."
Albert Einstein
Albert Einstein
-
- ELITA FORUM (min. 1000)
- Posty w temacie: 1
- Posty: 1342
- Rejestracja: 13 sie 2004, 13:58
- Lokalizacja: warszawa
Rozważania kol serpaw na temat ugięcia są czysto teoretyczne i nawet w ogromnym przybliżeniu nie dadzą poprawmego wyniku.
Przy obliczaniu ugięć walków w maszynie należy przyjąć że walek jest obustronnie zamocowany a sila 40 Kg powodująca ugięcie nie jest przylożona punktowo, należy również uwzględnić przesztywnienie przekroju w miejscu mocowania lożysk.
Po uwzględnieniu powyższych warunków , wynik będzie calkiem inny niż w walku swobodnie podpartym
Przy obliczaniu ugięć walków w maszynie należy przyjąć że walek jest obustronnie zamocowany a sila 40 Kg powodująca ugięcie nie jest przylożona punktowo, należy również uwzględnić przesztywnienie przekroju w miejscu mocowania lożysk.
Po uwzględnieniu powyższych warunków , wynik będzie calkiem inny niż w walku swobodnie podpartym
-
- Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
- Posty w temacie: 1
- Posty: 4
- Rejestracja: 29 sty 2009, 20:07
- Lokalizacja: Poręba
Re: Ugięcie wałka - sprawdzenie obliczeń
serpaw pisze:Witam wszystkich.
Chciałbym prosić o sprawdzenie obliczeń ugięcia wałka:
średnica: 25mm
ugięcie E*J: 4,03x10^9 N*mm^2
długość wałka: 1m.
obciążenie wałka: 40kg=400N
waga wałka: 3,83kg=40N
założyłem więc obciążenie wałka 500N:
f=5 * 500N * 1*10^9 mm^3 / (384 * 4,03 * 10^9 N*mm^2)=1,615 mm
Czy ma sens korygowanie ugięcia wału za pomocą sterownika (wyliczanie dla danego miejsca ugięcia i korygowanie ustawienia osi), czy raczej lepiej zaopatrzyć się w podparte wałki? Jeżeli tak, to czy ma sens stosowanie podpartych wałków w poziomie, w sensie mocowania podpór poziomo?
witam.
Mam podobny problem z dobraniem odpowiedniego wałka (z tym, że do mini tokarki).
Wg mnie coś się nie zgadza w kolegi obliczeniach.
Z moich wyliczeń wynika, że dla wałka fi 25 i l=500mm i siły F=500N ugięcie w punkcie wyniesie ok 0,02mm, co dla mnie jest wystarczającym wynikiem (w rzeczywistości będzie jeszcze mniej, przedewszystkim ze względu na to, że te 500N rozłoży się na całe sanki suportu). Do obliczeń wszystkie jesdnostki zamieniłem na metry.
proszę o ew. poprawkę, jeżeli gdzieś popełniłem błąd.
pozdrawiam
-
- Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)
- Posty w temacie: 1
- Posty: 17
- Rejestracja: 29 sie 2008, 23:40
- Lokalizacja: Jarosław