Strona 1 z 3

Jak do jednego sterownika (Y) można podpiąć dwa silniki krok

: 28 wrz 2012, 19:02
autor: sygutm
Nie wiem jak podpiąć dwa silniki krokowe do jednego sterownika, a bardzo by mi to uprościło sprawe

: 28 wrz 2012, 19:52
autor: sajgon
W sumie to dobrze że nie wiesz jak podpiąć :mrgreen: bo nie powinno się tak robić.
Zasada jest prosta : jeden silnik - jeden driver (sterownik)

: 28 wrz 2012, 21:35
autor: ezbig
Może napisz co chcesz osiągnąć w ten sposób i trochę więcej szczegółów jak te silniki są zainstalowane mechanicznie w układzie (i czy są identyczne).

: 29 wrz 2012, 05:25
autor: tuxcnc
ezbig pisze:Może napisz co chcesz osiągnąć w ten sposób i trochę więcej szczegółów jak te silniki są zainstalowane mechanicznie w układzie (i czy są identyczne).
Tylko po co ?
Każdy silnik musi mieć swój sterownik, wejścia sterowników łączy się ze sobą.

.

: 29 wrz 2012, 12:06
autor: AOLEK
Może pytanie powinno być takie:
Jak do dwóch śrub napędowych podłączyć jeden silnik ?

: 29 wrz 2012, 15:46
autor: ezbig
tuxcnc pisze:
ezbig pisze:Może napisz co chcesz osiągnąć w ten sposób i trochę więcej szczegółów jak te silniki są zainstalowane mechanicznie w układzie (i czy są identyczne).
Tylko po co ?
Każdy silnik musi mieć swój sterownik, wejścia sterowników łączy się ze sobą.

.
Powinien, ale nie musi. Jak podłączysz sztywno dwa identyczne silniki do jednej śruby to powstanie jeden układ mechaniczno-elektryczny. Wypadkowa indukcyjność będzie o połowę mniejsza, prąd 2x większy i moc też wzrośnie dwukrotnie. Jeśli nie ma pewności co do sztywnego sprzęgnięcia osi silników to lepiej tak nie łączyć, bo silniki mogą "walczyć ze sobą" podczas pracy szarpiąc się wzajemnie i nici z większe mocy.

: 29 wrz 2012, 16:21
autor: tuxcnc
ezbig pisze:Jak podłączysz sztywno dwa identyczne silniki do jednej śruby to powstanie jeden układ mechaniczno-elektryczny. Wypadkowa indukcyjność będzie o połowę mniejsza, prąd 2x większy i moc też wzrośnie dwukrotnie. Jeśli nie ma pewności co do sztywnego sprzęgnięcia osi silników to lepiej tak nie łączyć, bo silniki mogą "walczyć ze sobą" podczas pracy szarpiąc się wzajemnie i nici z większe mocy.
Przy 200 krokach na obrót, przesunięcie o pół kroku to 0,9°.
Naprawdę nietrudno skręcić o tyle całkiem sztywny układ.
Pomijając już zupełnie fakt, że osi silnika i śruby nie należy łączyć na sztywno, tylko przez sprzęgło podatne ...

Natomiast można się domyślać, że autorowi wątku chodzi o elektryczne sprzężenie dwóch mechanicznie niezależnych śrub napedzających tą samą oś Y, a to można zrobić wyłącznie dwoma sterownikami sterowanymi tymi samymi impulsami.

.

: 29 wrz 2012, 16:35
autor: ezbig
tuxcnc pisze:
ezbig pisze:Jak podłączysz sztywno dwa identyczne silniki do jednej śruby to powstanie jeden układ mechaniczno-elektryczny. Wypadkowa indukcyjność będzie o połowę mniejsza, prąd 2x większy i moc też wzrośnie dwukrotnie. Jeśli nie ma pewności co do sztywnego sprzęgnięcia osi silników to lepiej tak nie łączyć, bo silniki mogą "walczyć ze sobą" podczas pracy szarpiąc się wzajemnie i nici z większe mocy.
Przy 200 krokach na obrót, przesunięcie o pół kroku to 0,9°.
Naprawdę nietrudno skręcić o tyle całkiem sztywny układ.
Pomijając już zupełnie fakt, że osi silnika i śruby nie należy łączyć na sztywno, tylko przez sprzęgło podatne ...
Przy dwóch identycznych silnikach zasilanych z tego samego źródła, raczej to mało prawdopodobne.

tuxcnc pisze: Natomiast można się domyślać, że autorowi wątku chodzi o elektryczne sprzężenie dwóch mechanicznie niezależnych śrub napedzających tą samą oś Y, a to można zrobić wyłącznie dwoma sterownikami sterowanymi tymi samymi impulsami.
Domyślać się można, ale nauczony doświadczeniem wolę zapytać co autor miał na myśli, bo nie raz już się zdziwiłem. Zgadzam z wysuniętą hipotezą, niech ją tylko jeszcze autor potwierdzi, że o to mu chodziło :wink:

: 29 wrz 2012, 16:48
autor: pltmaxnc
Zawsze byłem zwolennikiem połączenia jeden sterownik - jeden silnik.
Jednak na świecie powstaje tysiące konstrukcji w których jeden sterownik zasila dwa silniki.
Takie rozwiązanie jest stosowane w większości RepRapów - drukarek 3D.
Driverem obsługującym dwa silniki jest A4988 firmy Allegro (kontroler Sanguinololu), uzwojenia silników połączone są równolegle , czyli teoretycznie każdy silnik zasilany jest połową prądu sterownika a max prąd fazowy nie przekracza 1 A
http://reprap.org/wiki/Sanguinololu
Drukarka pracuje u mnie od kilku miesięcy i nie zauważyłem aby coś działało nieprawidłowo.
poglądowe zdjęcie drukarki , równolegle są połączone silniki osi z.
http://blog.tinyenormous.com/2011/07/19 ... y-to-roll/

: 29 wrz 2012, 17:15
autor: tuxcnc
pltmaxnc pisze:Takie rozwiązanie jest stosowane w większości RepRapów - drukarek 3D.
Autor wątku buduje frezarkę a nie zabawkę.

.