Strona 1 z 5

Fda16 cnc

: 03 gru 2019, 23:26
autor: Znaki
Witajcie,
Zaczynam ta wydawałoby się łatwą walkę z przemianą grzmota fda 16 na frezarkę pionowa CNC.

Projekt zakłada całkowite zabudowanie całości, napęd na servach i chłodziwo 70bar. Posuwu przy idealnej konfiguracji 7m/min. Czyli ogólnie mówiąc będzie moc :)

Na pierwszy ogień idą śruby kulowe:


Jest jakieś lepsze wyjście niż frezowanie stołu?

A tak przy okazji to zarąbisty patent do nagrywania

Re: Fda16 cnc

: 06 gru 2019, 12:25
autor: arkad1usz
Może warto przemyśleć takie rozwiązanie jak jest w tokarkach, czyli śrubę i nakrętkę dajemy obok stołu.
Na filmiku jednego z forumowych kolegów dobrze widać to rozwiązanie

Re: Fda16 cnc

: 06 gru 2019, 13:17
autor: RomanJ4
Możesz spróbować, ale po to daje się śrubę pośrodku w osi stołu by nie przekosił się na jaskółce w wyniku ciągnięcia jedną stroną, bo jakiś nawet bardzo mały luz potrzebny do tego by przesuwać stół musi być..

Re: Fda16 cnc

: 09 gru 2019, 20:13
autor: Znaki
To jednak zlecę to frezowanie, w najwęższym miejscu jaskółka ma 16mm grubości. Planuje zdjąć po 5mm na stronę tak aby zmieścić małe mocowanie. 11mm nie będzie zbyt mało? Nie ułamie mi jaskółki przy obróbce czy jakimś zderzeniu?

Może zadaje banalne pytania, ale gdy trafiłem na forum to nawet za bardzo nie wiedziałem że prąd może być inny niż 1 fazowy a parametry obróbki dla mnie wcześniej po prostu nie istniały

Re: Fda16 cnc

: 10 gru 2019, 06:51
autor: bartuss1
O ile jaskółeczki są zdrowiutkie i da sie skasowac luz do wartosci tam 0,02 bez zaklinowania stołu czy kolana czy cos, juz ten temat kiedys z Wodzem rozgryzaliśmy, znacz sie wodzu mnie opierdalal, a ja mu kazałem dociągac klin bez pośpiechu i testować po kazdym podkreceniu.
Także podstawowe pytanie brzmi z jaką dokladnością chcesz to żelastwo obrabiać.

Re: Fda16 cnc

: 10 gru 2019, 11:19
autor: arkad1usz
tutaj jest przerobiona frezareczka moze uda sie podpatrzeć zastosowane rozwiazania
fda16-cnc-t103142.html

Re: Fda16 cnc

: 11 gru 2019, 00:03
autor: Znaki
Jaskółki w mojej ocenie są w bardzo dobrym stanie, widać jeszcze lekkie ślady oryginalnego skrobania, nie zacina się w skrajnych położeniach.
Natomiast będę musiał dać podkładkę pod klin bo zbyt daleko się wsuwa i wystaje z drugiej strony.

W tej chwili jak uzyskam 5 setek to będę szczęśliwy, ale nie chciałbym zbliżyć się do dychy...

Tą maszynę znam, kolega zgarnął mi ją dosłownie z przed nosa we wrześniu. Był szybszy chyba że 3-4h :)
W tych pieniądzach brałbym bez zastanowienia jeśli z-ka jest w dobrym stanie. Dla mnie to pole robocze jest wystające a miejsca to za bardzo nie mam na coś większego. Pamiętam że w tej konkretnej maszynie właśnie jaskółka była ułamana i stół poszedł nawet do szlifowania przed założeniem prowadnic.

Dzisiaj dotarł do mnie falownik i elektrowrzeciono. Pięknie to będzie wyglądać

Re: Fda16 cnc

: 11 gru 2019, 00:14
autor: TOP67
Znaki pisze:
09 gru 2019, 20:13
To jednak zlecę to frezowanie, w najwęższym miejscu jaskółka ma 16mm grubości. Planuje zdjąć po 5mm na stronę tak aby zmieścić małe mocowanie. 11mm nie będzie zbyt mało? Nie ułamie mi jaskółki przy obróbce czy jakimś zderzeniu?
Przecież nie musisz frezować na całej długości, tylko gdzieś w środku na długość nakrętki. Możesz nawet zrobić wcięcie na kołnierz.
Chyba, że chcesz mocować nakrętkę do podstawy.

Re: Fda16 cnc

: 11 gru 2019, 07:36
autor: bartuss1
Maleństwo, ile to bedzie miało pola roboczego? 350x150?

Re: Fda16 cnc

: 11 gru 2019, 08:20
autor: m.j.
Przed Bridgeportem miałem małą frezarkę z głowicą pionową i poziomą. Jakaś stara włoska produkcja o nazwie Novamill podobna do tej FDA16 jednak jakby o numer większa. Śruba stołu była dość dobrze dostępna, a stół też chyba nieco większy. Pole robocze coś koło 400x150mm , ale w rzeczywistości w Y trudno było tyle wydusić. Z-ka bez pinoli czyli ruch w osi Z realizowany poprzez stół. Nawet nie pamiętam ile było miejsca w Z-ce, ale bardzo mało i ciężko było włożyć coś trochę większego do np. wiercenia. Szybko jej zakres był dla mnie niewystarczający choć sama frezarka była w b.dobrym stanie i bardzo "delikatnie" chodziła mimo że sztywność miała wystarczającą do stali.
Zakupiłem ją od grawera likwidującego warsztat.
Powiem tak:
- FDA16 wydaje się mniejsza co widzę po stole, który wymaga frezowania w celu osadzenia nakrętki śruby. Tutaj też proponuję zrobić tylko kieszeń na obsadzenie nakrętki lub raczej na obudowę nakrętki kulowej. Frezowanie na całej długości może osłabić jaskółki stołu. Może się uda, a może nie - za duże ryzyko moim zdaniem.
- Wrzeciono powinno być jak najwyżej umiejscowione. Inaczej będzie problem z osią Z, a raczej z brakiem miejsca w tej osi.
- Dobrze by było zrobić wrzeciono na płycie z prowadnicami i realizować ruch osi Z poprzez ruch wrzeciona. Być może mniejsza sztywność ale więcej możliwości.
- Frezarka do małych części ze względu na mały przesuw w osi Y. Można by było kombinować z osadzeniem wrzeciona na przesuwanym ramieniu do głowicy poziomej. Wtedy zyskujemy możliwość obróbki większych części w osi Y po przesunięciu ramienia. Moim zdaniem gra warta zachodu.
Jak nie mamy miejsca na więcej żeliwa w warsztacie to dobrze przemyślana przeróbka może nam posłużyć. Jednak zwykły "retrofit" może szybko zrazić nas małym zakresem obróbki i dobrze by było przemyśleć przeróbkę właśnie pod tym kątem.