Ploter do MDF-u - kilka pytań.
-
Autor tematu - Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)
- Posty w temacie: 2
- Posty: 13
- Rejestracja: 31 lip 2008, 14:18
- Lokalizacja: Łódź
Ploter do MDF-u - kilka pytań.
Witam szanownych użytkowników forum!
Mam w planach wykonać dla małej stolarni ploter frezujący o polu roboczym ok 1m x 1,5m
Nad projektem siedzę już jakiś czas i w końcu dojrzałem do zadania kilku pytań, na które, gdyby ktoś zechciał odpowiedzieć, byłbym bardzo wdzięczny.
Na początek jednak napiszę pokrótce co ma być w maszynie.
Konstrukcja stołu będzie wykonana z płyty meblowej "w skrzynkę", wykonana tak iż będzie jednocześnie stołem próżniowym przysysającym płytę obrabianą. Brama aluminiowa profile "C" w większości 120x40x4. Osie x i y napędzana na dwie śruby TR 26x5, oś z TR 20x4. Posuw na wałkach prowadzących fi20 podpartych na całej długości. Do napędu i sterowania zamierzam użyć gotowego zestawu z akcesoria.cnc - sterownik 4A + odpowiednie krokówki. Jako urządzenie tnące - chyba na początek będzie prosta frezarka górnowrzecionowa (jako że stolarnia ma ich parę zbędnych na stanie), później kress elte, zobaczymy.
Tak pokrótce wyglądać ma to urządzenie - a teraz te kilka pytań:
-czy waszym zdaniem tak dobrane śruby i prowadnice - wystarczą? Myślę że materiał (6mm mdf, sklejka, 3mm hdf - będzie obrabiany na kilka razy, tj np 4 przejazdy za każdym razem +1,5 mm zagłębienia)
-jakie prędkości obrotowe bezpiecznie da się uzyskać na takich śrubach, Chodzi mi o realne do uzyskania prędkości, a nie obliczeniowe - te mi wychodzą na poziomie ok 250/min.
dwa pytania które mogą się wam wydać bardzo naiwne - ale naprawdę nie wiem jak na nie odpowiedzieć
- falowniki służą do regulacji obrotów silników frezarek, tak? Nie służa do regulacji pracy krokówek...?
- ponieważ oś x będzie napędzana dwoma silnikami - czy po prostu należy podpiąć je równolegle, czy też wymagane będzie inne rozwiązanie? - jeśli inne - czy mógłby ktoś wskazać gdzie szukać informacji na ten temat - czego szukać?
Będę zobowiązany za wszelkie wskazówki.
Życząc pogodnej niedzieli, pozdrawiam serdecznie!
Mam w planach wykonać dla małej stolarni ploter frezujący o polu roboczym ok 1m x 1,5m
Nad projektem siedzę już jakiś czas i w końcu dojrzałem do zadania kilku pytań, na które, gdyby ktoś zechciał odpowiedzieć, byłbym bardzo wdzięczny.
Na początek jednak napiszę pokrótce co ma być w maszynie.
Konstrukcja stołu będzie wykonana z płyty meblowej "w skrzynkę", wykonana tak iż będzie jednocześnie stołem próżniowym przysysającym płytę obrabianą. Brama aluminiowa profile "C" w większości 120x40x4. Osie x i y napędzana na dwie śruby TR 26x5, oś z TR 20x4. Posuw na wałkach prowadzących fi20 podpartych na całej długości. Do napędu i sterowania zamierzam użyć gotowego zestawu z akcesoria.cnc - sterownik 4A + odpowiednie krokówki. Jako urządzenie tnące - chyba na początek będzie prosta frezarka górnowrzecionowa (jako że stolarnia ma ich parę zbędnych na stanie), później kress elte, zobaczymy.
Tak pokrótce wyglądać ma to urządzenie - a teraz te kilka pytań:
-czy waszym zdaniem tak dobrane śruby i prowadnice - wystarczą? Myślę że materiał (6mm mdf, sklejka, 3mm hdf - będzie obrabiany na kilka razy, tj np 4 przejazdy za każdym razem +1,5 mm zagłębienia)
-jakie prędkości obrotowe bezpiecznie da się uzyskać na takich śrubach, Chodzi mi o realne do uzyskania prędkości, a nie obliczeniowe - te mi wychodzą na poziomie ok 250/min.
dwa pytania które mogą się wam wydać bardzo naiwne - ale naprawdę nie wiem jak na nie odpowiedzieć
- falowniki służą do regulacji obrotów silników frezarek, tak? Nie służa do regulacji pracy krokówek...?
- ponieważ oś x będzie napędzana dwoma silnikami - czy po prostu należy podpiąć je równolegle, czy też wymagane będzie inne rozwiązanie? - jeśli inne - czy mógłby ktoś wskazać gdzie szukać informacji na ten temat - czego szukać?
Będę zobowiązany za wszelkie wskazówki.
Życząc pogodnej niedzieli, pozdrawiam serdecznie!
Tagi:
-
- ELITA FORUM (min. 1000)
- Posty w temacie: 1
- Posty: 1592
- Rejestracja: 09 gru 2005, 11:52
- Lokalizacja: Lublin
Lepiej jest sprzęc napęd 2 śrub mechanicznie a nie na 2 silniki. Raptem to 2 koła zębate i kilka metrów paska. Przy okazji zyskujemy na niezawodności.
Są silniki, których prędkość zależy od częstotliwości - asynchroniczne. Do regulacji służą właśnie falowniki (zmieniają częstotliwość). Falowniki nie są do krokówek.
Wg mnie wystarczą te śruby
Są silniki, których prędkość zależy od częstotliwości - asynchroniczne. Do regulacji służą właśnie falowniki (zmieniają częstotliwość). Falowniki nie są do krokówek.
Wg mnie wystarczą te śruby
sprawność wg kobiety: stosunek wielkości wyjętej do wielkości włożonej
-
- Specjalista poziom 2 (min. 300)
- Posty w temacie: 2
- Posty: 533
- Rejestracja: 05 lip 2006, 09:01
- Lokalizacja: Sulejowek
- Kontakt:
mdf 6 mm dasz rade przeciac za jednym przejsciem , sklejke i hdf 3 mm bez problemow , zakladajac ze masz jakies wrzeciono +/- 800 wat w gore. Oczywiscie silniki krokowe zalecane przynajmniej 3 Nm ( mniejsze ryzyko tracenia krokow przy wiekszym frezowaniu.) niemniej jak dasz 1,89 tez powinno dac rade , duzo zalezy od twoich umiejetnosci mechanicznych:)
realna predkosc to okolo 800 mm / minute - 1500 mm przy dobrych lotach , wiecej na takich srubach i silnikach raczej nie uzyskasz. Srednia 1000 mm.
realna predkosc to okolo 800 mm / minute - 1500 mm przy dobrych lotach , wiecej na takich srubach i silnikach raczej nie uzyskasz. Srednia 1000 mm.
Nauczycielem wszystkiego jest praktyka.
www.galerianastrojow.pl
www.galerianastrojow.pl
-
- Specjalista poziom 1 (min. 100)
- Posty w temacie: 3
- Posty: 204
- Rejestracja: 08 sie 2006, 09:09
- Lokalizacja: Kraków
Witam.Wszystko jest w miarę fajne, natomiast interesuje mnie ten stół powietrzny.Ploter ma być 1.5 X 1 m i taki stół. A jeżeli materiał będzie np 70 X60 cm to co wtedy z pozostałą częścią stołu bo rozumię że tam też powietrze będzie wysysać. Chyba to jeszcze trochę trzeba przemyśleć .
[ Dodano: 2008-09-07, 18:01 ]
I jeszcze jedno. Bez ,, stołu ruchomego "" nie da się ciąć na wylot materiału bez jego uszkodzenia
[ Dodano: 2008-09-07, 18:01 ]
I jeszcze jedno. Bez ,, stołu ruchomego "" nie da się ciąć na wylot materiału bez jego uszkodzenia
-
- ELITA FORUM (min. 1000)
- Posty w temacie: 1
- Posty: 1743
- Rejestracja: 28 gru 2004, 23:56
- Lokalizacja: Rybnik
Z tego co sie orientuje jedne stoly prozniowe sa podzielone na sekcje ktore mozna zalaczac odzielnie w miare potrzeb inne maja specjalne zaworki ktore otwieraja sie po polozeniu na nich materialu a reszta stolu jest zatkana . Poszukaj na forum ,byla kiedys dyskusja na ich temat . A w najprostszym wariancie nieuzywana powierzchnia stolu jest zakrywana zaslepkami czyli kawalkami jakiejs plyty .Jarosław B pisze:Wszystko jest w miarę fajne, natomiast interesuje mnie ten stół powietrzny.Ploter ma być 1.5 X 1 m i taki stół. A jeżeli materiał będzie np 70 X60 cm to co wtedy z pozostałą częścią stołu bo rozumię że tam też powietrze będzie wysysać.
Moj chomik
http://chomikuj.pl/skotisobek
http://chomikuj.pl/skotisobek
-
- Specjalista poziom 2 (min. 300)
- Posty w temacie: 1
- Posty: 508
- Rejestracja: 24 lip 2008, 03:06
- Lokalizacja: Europa
Tak jak kolega skoti pisze: sekcje, maskowanie powierzchni nie uzywanej, zaworki itd.
Jestem w trakcie uruchamiania starej maszyny multicam, 2500 x 1400 x 100. System sterowania w koncu zaczal dzialac
i teraz czas na renowacje stolu prozniowego. Plyta stolu bedzie zrobiona z MDF o gr. 30 mm, impregnowana, przyklejona i przykrecona do oryginalnego stolu maszyny. Beda sekcje z zaworami. Za kilka dni umieszcze fotografie w mojej galerii w miare postepu prac nad tym stolem. Moze komus sie przyda.
Pozdrawiam wszystkich
AndrzejJS
Jestem w trakcie uruchamiania starej maszyny multicam, 2500 x 1400 x 100. System sterowania w koncu zaczal dzialac

Pozdrawiam wszystkich
AndrzejJS
-
- Specjalista poziom 1 (min. 100)
- Posty w temacie: 3
- Posty: 204
- Rejestracja: 08 sie 2006, 09:09
- Lokalizacja: Kraków
Już rozwijam myśl.Wyobraż sobie że masz na stole kawałek materiału i trzeba go przeciąć na połowe a następnie te dwa kawałki ofrezować na około na całej grubości materiału (co w 90 % robi sie na ploterze ).Czyli frez powinien pracować około 0.5mm poniżej grubości materiału - czyli będzie niszczył stół nie mówiąc już o przyssawkach .Owszem można tak zrobić aby materiał tylko spoczywał na przyssawkach ale wtedy jest bardzo duża niedokładność tego materiału względem osi Z .I tak przy frezowaniu okazuje się że z jednego końca frez wbił się na 1 mm a z drugiego na 2 mm w materiał.W drogich centrach CNC jest to zrobione w ten sposób że zamiast tradycyjnego stołu są ,, jeżdzące "" cztery przyssawki wprasowane w aluminium lub tekstolit które to można ustawić w dowolnym punkcie stołu.Niestety metoda ta jest bardzo kosztowna (mniej więcej połowa kosztów plotera ).Dlatego też zrobiłem u siebie trochę inaczej . Mianowicie mam kilkanaście nakładek na stół w formie stołów powietrznych przeróżnych kształtów i wymiarów wykonanych z aluminium .To w zupełności wystarcza abym mógł obrabiać każdy kształt materiału.
-
Autor tematu - Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)
- Posty w temacie: 2
- Posty: 13
- Rejestracja: 31 lip 2008, 14:18
- Lokalizacja: Łódź
Dzięki za odpowiedzi!
Serdeczne dzięki za informacje i odpowiedzi - bardzo pomocne zresztą!
upadły_mnich - dzięki za wskazówkę z tym paskiem - też o tym myślałem, ale w sumie nie miałem zielonego pojęcia co lepsze, teraz chociaż mam jakąś poradę.
kot1979 - dokładnie takie silniki - czyli 3nm mam zamiar zastosować.
Jarosław B - co do stołu prózniowego to akurat w tym przypadku rozwiązanie jest banalne.
W większości obrabiane są płyty o standardowych wymiarach np 90x100 i ma w zalożeniu isc na ploter takich płyt "naście" do "dziesiąt" w cyklu. Reszta stołu po prostu przykryta.
Zdaje sobie sprawę że cięcie na wylot będzie demolowało stół, więc będzie to tak rozwiązane że na właściwy stół kładziemy płytę - dajmy na to 6mm mdf, wiercimy standardowe otwory - sam ploter je sobie wywierci, i wio - obrabiamy materiał, z możliwie najmiejszym zagłębieniem freza, dopóki płyta pod spodem się nie zuzyje na tyle że będą problemy, ale to ma jeszcze drugą stronę, a jak to już też nie pomoże - to na opał. W sumie to chyba rozwiązanie podobne do tego co opisałeś (choc przyznam że nie do końca widzę Twoje nakładki - a mogę być skrzywiony przez swoje rozwiązanie)
Jeszcze raz wielkie dzięki za dotychczasową pomoc, ale pojawiły mi się jeszcze trzy pytania -
Kot1979 - domyslam się że frezowałeś we wspomnianych materiałach (mdf sklejka). Piszesz że mdf6 jednym przejściem - masz jakieś doświadczenia z jakością?? Co mnie zastanawia - to fakt że nawet znakomitej jakości frezy w sumie mają ograniczoną trwałość (a może nie są tak znakomite... bosch i jakaś pomarańczowa firma, nie pamiętam nazwy) - ale moje doświadczenie uczy że każdy mocniej obciążany frez bardzo szybko dostaje w d... Znacznie szybciej aniżeli frez pracujący z mniejszymi obciążeniami - stąd pomysł aby ciąć na kilka razy. Jeśli masz doświadczenie - napisz proszę skąd wziąźć dobrej jakości frezy do ploterów (tutaj zarówno ja jak i właściciel jesteśmy zieloni jak trawa w irlandii), i jaką mniej więcej będą miały trwałość?
Pytanie ogólne - śruby są na ogół sprzedawane z metra, z nieobrobionymi końcami.
Czy mam rozumieć, że do takich śrub zamawiam sobie końcówki jak na dole strony:
końcówki śrub
Czy też podane parametry są standardowymi zakończeniami do samodzielnego wytoczenia?
Wiem że to pytanie bardziej do sprzedającego, ale jak już pytam to lepiej o jedno pytanie za dużo niż potem się głowić ze źle zamówionymi częściami.
3. Sprzęgła są niezbędne - rozumiem że nie należy robić połączeń na sztywno?
Jeśli tak - to poradźcie jakie sprzęgła dobrać do projektowanej maszyny - rodzaj, twardość itd. (TR 26x5, silniki krokowe 3NM, obrabiany materiał - sklejka/mdf 6mm)
[ Dodano: 2008-09-08, 14:11 ]
Co do drugiego pytania z końcówkami - już mam odpowiedź, także nieaktualne.
Trzeba bylo pod odpowiednim hasłem forum przeszukać
.
upadły_mnich - dzięki za wskazówkę z tym paskiem - też o tym myślałem, ale w sumie nie miałem zielonego pojęcia co lepsze, teraz chociaż mam jakąś poradę.
kot1979 - dokładnie takie silniki - czyli 3nm mam zamiar zastosować.
Jarosław B - co do stołu prózniowego to akurat w tym przypadku rozwiązanie jest banalne.
W większości obrabiane są płyty o standardowych wymiarach np 90x100 i ma w zalożeniu isc na ploter takich płyt "naście" do "dziesiąt" w cyklu. Reszta stołu po prostu przykryta.
Zdaje sobie sprawę że cięcie na wylot będzie demolowało stół, więc będzie to tak rozwiązane że na właściwy stół kładziemy płytę - dajmy na to 6mm mdf, wiercimy standardowe otwory - sam ploter je sobie wywierci, i wio - obrabiamy materiał, z możliwie najmiejszym zagłębieniem freza, dopóki płyta pod spodem się nie zuzyje na tyle że będą problemy, ale to ma jeszcze drugą stronę, a jak to już też nie pomoże - to na opał. W sumie to chyba rozwiązanie podobne do tego co opisałeś (choc przyznam że nie do końca widzę Twoje nakładki - a mogę być skrzywiony przez swoje rozwiązanie)
Jeszcze raz wielkie dzięki za dotychczasową pomoc, ale pojawiły mi się jeszcze trzy pytania -
Kot1979 - domyslam się że frezowałeś we wspomnianych materiałach (mdf sklejka). Piszesz że mdf6 jednym przejściem - masz jakieś doświadczenia z jakością?? Co mnie zastanawia - to fakt że nawet znakomitej jakości frezy w sumie mają ograniczoną trwałość (a może nie są tak znakomite... bosch i jakaś pomarańczowa firma, nie pamiętam nazwy) - ale moje doświadczenie uczy że każdy mocniej obciążany frez bardzo szybko dostaje w d... Znacznie szybciej aniżeli frez pracujący z mniejszymi obciążeniami - stąd pomysł aby ciąć na kilka razy. Jeśli masz doświadczenie - napisz proszę skąd wziąźć dobrej jakości frezy do ploterów (tutaj zarówno ja jak i właściciel jesteśmy zieloni jak trawa w irlandii), i jaką mniej więcej będą miały trwałość?
Pytanie ogólne - śruby są na ogół sprzedawane z metra, z nieobrobionymi końcami.
Czy mam rozumieć, że do takich śrub zamawiam sobie końcówki jak na dole strony:
końcówki śrub
Czy też podane parametry są standardowymi zakończeniami do samodzielnego wytoczenia?
Wiem że to pytanie bardziej do sprzedającego, ale jak już pytam to lepiej o jedno pytanie za dużo niż potem się głowić ze źle zamówionymi częściami.
3. Sprzęgła są niezbędne - rozumiem że nie należy robić połączeń na sztywno?
Jeśli tak - to poradźcie jakie sprzęgła dobrać do projektowanej maszyny - rodzaj, twardość itd. (TR 26x5, silniki krokowe 3NM, obrabiany materiał - sklejka/mdf 6mm)
[ Dodano: 2008-09-08, 14:11 ]
Co do drugiego pytania z końcówkami - już mam odpowiedź, także nieaktualne.
Trzeba bylo pod odpowiednim hasłem forum przeszukać

-
- Specjalista poziom 2 (min. 300)
- Posty w temacie: 2
- Posty: 533
- Rejestracja: 05 lip 2006, 09:01
- Lokalizacja: Sulejowek
- Kontakt:
te pomaranczowe frezy to pewnie chodzi ci o CTM:)
jakosc jest dobra , czy bedzie to 1 mm czy 6 raczej zalezne jest to od sztywnosci maszyny i wrzeciona ( jakosc powierzchni) , jak dajesz kilka przejsc a maszyna ma luzy lub wrzeciono zle ustawione- bedziesz miec linie przy kazdym przejsciu. Zreszta szlak cie trafi jak bedziesz czekac chinski rok zanim sie cos skonczy ( przy przejsciach 1,5 mm:) .
co do obciazenia frezu , mnie starcza srednica 10 mm placowy na okolo 2 miesiace +/- 1 miesiac hss - LUX cos tam , pozniej zaczyna przypalac , niemniej ja frezy katuje i staram sie wykorzystywac je opytmalnie do zastosowania. No i zaleta tej firmy to cena okolo 30 zl sztuka , wiec nie ma co oszczedzac go. Frezy ctm i itp starczaja na dluzej i cena jest od 100 zl w gore.
Nie jest tez prawda ze jak bedziesz miec wiecej przejsc frez mniej sie niszczy , zalezy to zawsze od predkosci wrzeciona i posuwu na zab. Jak dasz za maly posuw przy duzej predkosci obrotowej bedzie sie nagrzewal a co za tym idzie tepil
tu kupisz dobre frezy:) , ktore starczaja na dluzej http://www.jtn.pl/
jakosc jest dobra , czy bedzie to 1 mm czy 6 raczej zalezne jest to od sztywnosci maszyny i wrzeciona ( jakosc powierzchni) , jak dajesz kilka przejsc a maszyna ma luzy lub wrzeciono zle ustawione- bedziesz miec linie przy kazdym przejsciu. Zreszta szlak cie trafi jak bedziesz czekac chinski rok zanim sie cos skonczy ( przy przejsciach 1,5 mm:) .
co do obciazenia frezu , mnie starcza srednica 10 mm placowy na okolo 2 miesiace +/- 1 miesiac hss - LUX cos tam , pozniej zaczyna przypalac , niemniej ja frezy katuje i staram sie wykorzystywac je opytmalnie do zastosowania. No i zaleta tej firmy to cena okolo 30 zl sztuka , wiec nie ma co oszczedzac go. Frezy ctm i itp starczaja na dluzej i cena jest od 100 zl w gore.
Nie jest tez prawda ze jak bedziesz miec wiecej przejsc frez mniej sie niszczy , zalezy to zawsze od predkosci wrzeciona i posuwu na zab. Jak dasz za maly posuw przy duzej predkosci obrotowej bedzie sie nagrzewal a co za tym idzie tepil

tu kupisz dobre frezy:) , ktore starczaja na dluzej http://www.jtn.pl/
Nauczycielem wszystkiego jest praktyka.
www.galerianastrojow.pl
www.galerianastrojow.pl