Strona 1 z 1
Dlaczego łamię nawiertaki?
: 15 maja 2026, 08:36
autor: G-kot
Jakie parametry przyjąć dla konwencjonalnego nawiertaka mocowanego w koniku "korbowym" i robocie w S235?
- Kręcę materiałem 600-1200RPM,
- posuwam delikatniutko, tyle co ciężar końskiej korby,
- czy smaruję, czy nie... CHRUP!
Na 30 detali zabiłem 5 nawiertaków. Zarówno chińskich, jak i "porządnych, post Gierkowskich".
Re: Dlaczego łamię nawiertaki?
: 15 maja 2026, 08:48
autor: WZÓR
Może pracują z lekka przesunięte?
Tzn. nie idą w osi obrotu wrzeciona , ściąga je i się kruszą.
Mariusz.
Re: Dlaczego łamię nawiertaki?
: 15 maja 2026, 09:08
autor: forestgril
I jeszcze sprawdzić, czy nie ma luzu na koniku, a także powierzchnię przed nawierceniem, żeby splanowana była.
Re: Dlaczego łamię nawiertaki?
: 15 maja 2026, 09:21
autor: WZÓR
Moja sugestia .
Te gierkowskie schować na pamiątkę ( szkoda ich) , a używać takich ;
.... , konik również warto przejrzeć i ustawić w osi.
Mariusz.
Re: Dlaczego łamię nawiertaki?
: 15 maja 2026, 09:55
autor: G-kot
Dzięki!
Słuszna sugestia - Koń do centrowania!
Re: Dlaczego łamię nawiertaki?
: 16 maja 2026, 17:58
autor: Areo84
Jaka to średnica nawiertaka?
Re: Dlaczego łamię nawiertaki?
: 16 maja 2026, 19:05
autor: kamar
WZÓR pisze: ↑15 maja 2026, 09:21
Moja sugestia .
Te gierkowskie schować na pamiątkę ( szkoda ich) , a używać takich ;
Mariusz.
Do punktowania pod wiertło może być, nakiełek pod szlif z tego marny.
Re: Dlaczego łamię nawiertaki?
: 16 maja 2026, 19:28
autor: WZÓR
kamar pisze: ↑16 maja 2026, 19:05
WZÓR pisze: ↑15 maja 2026, 09:21
Moja sugestia .
Te gierkowskie schować na pamiątkę ( szkoda ich) , a używać takich ;
Mariusz.
Do punktowania pod wiertło może być, nakiełek pod szlif z tego marny.
Fakt.
Mariusz.
Re: Dlaczego łamię nawiertaki?
: 19 maja 2026, 09:16
autor: gelo
A detal dużo wystaje bez podparcia? Może masz za słaby uchwyty i detal zaczyna mocno bić przy tych obrotach? Ja bym zmniejszył diametralnie obroty wrzeciona