Strona 1 z 9

Jak wycenić robotę?

: 16 cze 2014, 19:57
autor: blasterpl
Trafiła mi się robótka na frezarkę , ok. 100 fasolek ø 10 / 20mm w stalowych płaskownikach o grubości ok. 8mm. Jak taka robotę wycenić , jak to się wo gule oblicza bo pewnie nie z "palca" :shock:

: 16 cze 2014, 20:17
autor: bartuss1
oblicz czas wykonania jednej fasoli x roboczogodzina

: 16 cze 2014, 20:30
autor: blasterpl
Tak , a przy tej konkretnej robocie to ile za roboczogodzinę policzyć :?:

: 16 cze 2014, 20:38
autor: bartuss1
to zalezy czy twoja miesicna to zadupie cyz nie, czy masz duża konkurencje czy jestes sam w promieniu 10 km itd itp
w opolu tokarz bierze za godzine 200 zl, w kk juz niekoniecznie, ale zas stowa brutto to troche mało, jak policzysz 150 za godzine moze byc optymalnie, ale z drugiej strony czy twoj klient cię nie wysmieje, przy wiekszych seriach mozesz negocjowac cene roboczogodziny ale o pare zł a nie o połowe.
miałem robic niedawno dla niemca jakis cud techniki do rpozwijania węży telefonicznych calosc za 100 euro i niby 600 szt. koszt materialu jakies 200 zł plus gięcie plus spawania i plus cynkowanie - kazalem mu sie puknąc w czółko.
podobnie bylo z niedoszlym frezowaniem bolidu dla francuza - jak uslyszał cene to od razu na jego wyspie znalazl sie warsztat z 5 osiowką hehe, więc wszystko jest dobrze kiedy nie przesolisz, ale rownież kiedy w pewnym momencie poczujesz ze dales sie zfrajerowac, więc zacząlbym od 150 brutto za roboczogodzine, a ile tego w tej godzinie wyjdzie to juz mozliwosci twojej maszynki.
juz zniechęciłem do siebie dużo ludków z dziwacznymi robotkami, ale przynajmniej wiem jak wyceniac robote i co najwazniejsze czy moja maszyna nie spieprzy mi roboty.

[ Dodano: 2014-06-16, 20:41 ]
bo frezowanie czegos skomplikowanego to jedno , a zamocowanie tegoż i przygotowanie dupnika montażowego to drugie

: 16 cze 2014, 20:52
autor: blasterpl
bartuss1 pisze:to zalezy czy twoja miesicna to zadupie cyz nie, czy masz duża konkurencje czy jestes sam w promieniu 10 km itd itp
Kilka warsztatów to na pewno jest .Przy tych fasolkach to więcej mocowania niż frezowania będzie . No i właśnie ten dylemat aby klienta nie odstraszyć cena a z drugiej strony żeby się nie sfrajerować i robić "za darmo"

: 16 cze 2014, 21:04
autor: clipper7
Dużo zależy od kosztów własnych. Jeżeli policzysz 40 zł czystego zysku, otrzymasz ok. 40x8x25=8000 miesięcznie. Do tych 40 zł/h musisz dodać wszystkie koszty, ew.amortyzację (ciekawe, jak policzyć amortyzację dla np. frezarki z 1958 :lol: ), koszty narzędzi itp. No i podatek. Widziałem dużo ofert na proste roboty tokarsko/frezerskie za 50-80 zł/h brutto.

: 16 cze 2014, 21:07
autor: dance1
no ale niby siedzisz w temacie a nie wiesz ile za fasolkę zawołać? :shock:
ja bym omijał takie warsztaty.
Nic osobistego, to tylko świadczy o tym że niewiele wiesz na temat obróbki czy prowadzenia firmy/warsztatu/garażu.

: 16 cze 2014, 21:42
autor: blasterpl
dance1 pisze:no ale niby siedzisz w temacie a nie wiesz ile za fasolkę zawołać? :shock:
ja bym omijał takie warsztaty.
Nic osobistego, to tylko świadczy o tym że niewiele wiesz na temat obróbki czy prowadzenia firmy/warsztatu/garażu.
Jak bym siedział w temacie to bym nie pytał , nigdy nie robiłem usług zarobkowo. A tak poza tym to od czego zaczynać jak nie od prostych fasolek :wink:

: 16 cze 2014, 22:00
autor: burzaxxx
a dokładność tolerancji jakas jest? może pofrezujesz w pakiecie np 4-5 sztuk naraz to i koszty mniejsze i szybciej i sztuk nie trzeba będzie zmieniać.

: 16 cze 2014, 22:04
autor: blasterpl
Bez tolerancji (detale to maja być jakieś uchwyty do ogrodzenia) , tez myślałem aby po kilka sztuk na raz brać.