Tani falownik 750W (silnik 3-fazowy lub 1-fazowy)
: 26 kwie 2024, 22:50
Zakupiłem sobie tani chiński falownik https://www.aliexpress.com/item/1005005187985619.html
Tym razem nie chodziło o cenę, bo wolę dać 300 PLN za 2,2 kW.
Chodziło o to, że znalazłem informację, że da się nim sterować silnik jednofazowy, zarówno w konfiguracji z kondensatorem, jak i bez kondensatora (wyprowadzone 3 lub 4 przewody).
No i faktycznie, dla testów podłączyłem taki silnik, który mi się wala po kątach, bo nie mogę znaleźć dla niego zastosowania. Tak na oko, to ma ze sto watów, 220V/50Hz i trzy wyprowadzenia.
Silnik się kręci, regulacja działa, tylko miałem takie dziwne zjawisko, że dawało się ustawić poniżej 40 Hz, ale zaraz prędkość sama rosła do ok 40 Hz... Byłem przekonany, że to kwestia ustawień, w końcu falownik 750W a silnik kilka razy słabszy, ale zupełnym przypadkiem odkryłem, że zjawisko ma charakter czysto mechaniczny - walnięty jest potencjometr, który z wciśniętą osią działa prawidłowo, ale po pozostawieniu go w spokoju głupieje... Faktycznie, z zewnętrznym potencjometrem wszystko działa ok...
Cóż, za te pieniądze cudów nie należy się spodziewać...
Mimo wszystko, w pewnych sytuacjach warto zaryzykować, na przykład w tokarce mam jednofazowy silnik, którego nie mam ochoty wymieniać, bo pomijając koszty, to jeszcze podobno trudno trafić 3~ pasujący mechanicznie...
Ze złych rzeczy, to sprzęt przyszedł bez instrukcji obsługi.
Co prawda jest na nim QR-kod prowadzący do instrukcji, ale nie dość że niepełnej, to po chińsku i to w formie obrazków spiętych w pdf, więc nie da się użyć Tłumacza Google...
Ale udało mi się znaleźć pełniejszą instrukcję i to po angielsku.
Tym razem nie chodziło o cenę, bo wolę dać 300 PLN za 2,2 kW.
Chodziło o to, że znalazłem informację, że da się nim sterować silnik jednofazowy, zarówno w konfiguracji z kondensatorem, jak i bez kondensatora (wyprowadzone 3 lub 4 przewody).
No i faktycznie, dla testów podłączyłem taki silnik, który mi się wala po kątach, bo nie mogę znaleźć dla niego zastosowania. Tak na oko, to ma ze sto watów, 220V/50Hz i trzy wyprowadzenia.
Silnik się kręci, regulacja działa, tylko miałem takie dziwne zjawisko, że dawało się ustawić poniżej 40 Hz, ale zaraz prędkość sama rosła do ok 40 Hz... Byłem przekonany, że to kwestia ustawień, w końcu falownik 750W a silnik kilka razy słabszy, ale zupełnym przypadkiem odkryłem, że zjawisko ma charakter czysto mechaniczny - walnięty jest potencjometr, który z wciśniętą osią działa prawidłowo, ale po pozostawieniu go w spokoju głupieje... Faktycznie, z zewnętrznym potencjometrem wszystko działa ok...
Cóż, za te pieniądze cudów nie należy się spodziewać...
Mimo wszystko, w pewnych sytuacjach warto zaryzykować, na przykład w tokarce mam jednofazowy silnik, którego nie mam ochoty wymieniać, bo pomijając koszty, to jeszcze podobno trudno trafić 3~ pasujący mechanicznie...
Ze złych rzeczy, to sprzęt przyszedł bez instrukcji obsługi.
Co prawda jest na nim QR-kod prowadzący do instrukcji, ale nie dość że niepełnej, to po chińsku i to w formie obrazków spiętych w pdf, więc nie da się użyć Tłumacza Google...
Ale udało mi się znaleźć pełniejszą instrukcję i to po angielsku.