Strona 1 z 3
Elektrodążarka BP-95D na LinuxCNC
: 19 maja 2026, 21:38
autor: senio
Kolega kupił taką maszynkę producenta Zakład Automatyki przemysłowej BP w Kutnie. Ma to już z 30 lat albo lepiej. Zakuta syfem ze środkiem jak ruski TV Rubin. Trochę ja doczyścił, jakieś chłodzenie zainstalował i ma nadzieję to odpalić, przetestować i zrobić po tym o ile już ruszy, po ludzku na linuxcnc. Ja tam mu powiedziałem że do Bożego Narodzenia może ogarnie tylko nie wiem którego dokładnie jeszcze. W każdym razie u mnie optymizmu brak. U kolegi nie wiem skąd jest go cała masa. Kamar który ścieżki przeciera oczywiście jak zawsze pomocny podrzucił konfig który odpala. Jest więc jakaś baza do startu. Co dalej zobaczymy. Może z Waszą pomocą to ożyje jakoś. Ja nie mam o drutówkach pojęcia, ale będę kibicował i ten temat pociągnę w dalszych etapach jak to będzie uruchamiane. Takim pośrednikiem troche będę pomiędzy problemami, a ich rozwiązaniem. Kolega nie internetowy i dlatego tak. Kilka fotek na początek tego wynalazku
Re: Elektrodążarka BP-95D na LinuxCNC
: 19 maja 2026, 22:28
autor: kamar
No to będzie pierwsza z traconym drutem na forum. Kibicujemy.
Re: Elektrodążarka BP-95D na LinuxCNC
: 21 maja 2026, 21:58
autor: senio
Trochę porozbierana do modernizacji to kilka info i fotek. Śruba napędowa to M8x1. Silniki jakieś egzotyczne. Pewnie w tamtych czasach worek kasy kosztowały. Idą do wymiany na współczesne. Ciekawe jest kasowanie luzu. Sznurek i ciężarek na foto jest

. Kawał serca z grubego drutu też zrobiłem. I na koniec podajnik drutu.
Teraz kolega jakieś silniki, ogarnie i podłączy, zrobi do tego kawałek sterowania i będziemy próbowali palacza uruchomić. Wsparcie producenta na medal. Wszystko powiedział gdzie jakie wyjście podłączyć do szafy. Kolega dość dobry od elektryki więc rozkminił jak LPT w Kamara konfiguracji działa. Czegoś tam nie wie jeszcze, ale to jak uruchomi to wtedy dopytam coś więcej. Teraz nie ma o co pytać na razie. I tak dla ciekawostki pare fotek że coś się dzieje.
Re: Elektrodążarka BP-95D na LinuxCNC
: 21 maja 2026, 22:25
autor: kamar
Zostaje na tracony drut czy przerabiane na molibden ?
Re: Elektrodążarka BP-95D na LinuxCNC
: 21 maja 2026, 23:02
autor: senio
Na tracony - przynajmniej nic nie mówił (na razie) o zmianie. Musi to uruchomić zobaczyć jak jest. A co czas pokaże tego nie wiem.
Re: Elektrodążarka BP-95D na LinuxCNC
: 22 maja 2026, 13:49
autor: pukury
Hej.
Na pewno M8x1 ?
Trochę to przerażające - dla mnie.
Żeby choć 12x1 - co też jest okropne - w sensie trwałości.
Co innego ruchy ustawcze - a co innego robocze.
pzd.
Re: Elektrodążarka BP-95D na LinuxCNC
: 22 maja 2026, 22:56
autor: senio
Tak M8X1. Czarne śruby. Widać, że to nie jest "z plasteliny". Przeżyła 30 lat ponad i nie widać na śrubach wielkich śladów zużycia choc pewnie są. Pracuje w nakrętce koloru żółtego więc jakiś stop czegoś. Więcej nic nie wiem. Masz dużą fotkę tej śruby :
Re: Elektrodążarka BP-95D na LinuxCNC
: 22 maja 2026, 23:05
autor: Steryd
Przecież to nie frezarka, nie jest ani szybkie ani oporów nie ma.
Fajne prowadnice. Jak to jest to co myślę, to Szwajcarzy niezłą kasę za takie winszują.
Re: Elektrodążarka BP-95D na LinuxCNC
: 23 maja 2026, 13:41
autor: kamar
Steryd pisze: ↑22 maja 2026, 23:05
Fajne prowadnice. Jak to jest to co myślę, to Szwajcarzy niezłą kasę za takie winszują.
Chińczyk robił podobnie i taniej
Składanie wymaga finezji .
Re: Elektrodążarka BP-95D na LinuxCNC
: 24 maja 2026, 21:43
autor: senio
Luzów na tych prowadnicach totalny brak. Ale fakt jest taki, że to na godzinę pracy posuwa się w centymetrach bez żadnych oporów, więc takie coś jak nie zniszczy się mechanicznie to raczej przeżyje taką maszynę. Nie ma warunków za bardzo do wyeksploatowania tego przy drucie.