Strona 1 z 2
Potrzebna pomoc elektronika...
: 02 wrz 2008, 20:26
autor: Rayford
Już wyjaśniam o co mi chodzi: chcę po eksperymentować z zbudowaniem rozrusznika do motoru i chcę do tego użyć silnika 3f takiego jak używają modelarze Rc tylko użyłbym znacznie większego rdzenia np: od alternatora (Przypadkowe zdjęcie poniżej) i do tego odpowiednie koło magnesowe.
Problem jest z znalezieniem odpowiedniego przetwornika na wzór regulatorów 3f jakich używa się w modelarstwie i nawet mógłby być taki regulator gotowy, największy jaki znalazłem to 100A (cena !!!) ale nie wiem czy jest jeszcze nie za mały do takiego pomysłu. poza tym w takim regulatorze RC jest kilka innych funkcji które są zbędne do tego projektu więc poszukuję jakiegoś prostego schematu który przetwarzał by prąd z akumulatora na zmienny 3f, no i był większej mocy
Dlaczego 3f, bo jak by udało się coś takiego zrobić i dałby rady odpalić motor to po odpaleniu taki rozrusznik mógłby być alternatorem, trzeba byłoby dostawić zestaw diod, regulator napięcia....
: 03 wrz 2008, 08:12
autor: mag32
Nie wiem jak z tym 100A. Tranzystory będą drogie. Co do samej elektroniki, to nie jest to problem, nie wiem jak wygląda w tym przypadku sprawa czujników halla, ale są gotowe układy scalone do takich zastosowań.
Problem z tym, że chcesz to wykorzystać na podobnej zasadzie jak system KERS, a do tego, obawiam się trzeba będzie skonstruować odpowiedni system nadzorujący. Czyli procesor z oprogramowaniem.
Jest tu programista C na AVR/ARM
Trzeba opracować algorytm działania i dorzucić kilka czujników, jak położenie i obroty silnika, bieg, manetka hamulca - siła hamowania - może lepiej mierzyć ciśnienie w układzie hamulcowym. Poza tym, po wciśnięciu hamulca, jeśli chcesz utrzymać prędkość bądź hamujesz, to urządzenie musi mieć możliwość [powinno] ingerencji w układ hamulcowy.
To tak na wstępie.
Pomysł dobry, sam bym go chętnie zastosował w samochodzie.
: 03 wrz 2008, 19:50
autor: Rayford
mag32 pisze:nie wiem jak wygląda w tym przypadku sprawa czujników halla, ale są gotowe układy scalone do takich zastosowań.
A do czego te czujniki? Regulatory modelarskie (zdjęcie) mają wejście dwoma przewodami Dc i wyjście trzema przewodami 3F do silnika (w mim przypadku rozrusznika) i jeden kabelek do sterowania obrotami (w moim przypadku regulacja nie potrzebna) i żadnych czujników tam nie ma ?
: 03 wrz 2008, 20:41
autor: pukury
witam.
czy masz zamiar " silnik " podpiąć bezpośrednio do wału ( bez przełożenia ) ?
jeżeli tak to obawiam się że nie da rady .
za mały moment przy małych obrotach .
coś takiego było w samochodach P70 ( między innymi ) nazywało się chyba " magdyno " .
rozruszniki mają duże obroty i pracują na dość " godnych " przełożeniach .
pozdrawiam .
: 04 wrz 2008, 06:26
autor: Rayford
pukury pisze:czy masz zamiar " silnik " podpiąć bezpośrednio do wału ( bez przełożenia ) ?
No właśnie jest tylko taka możliwość ,zainstalowania tego bezpośrednio na wale. Chcę zainstalować w silniku do junaka i jest szansa że da rady bo silnik ten ma zainstalowany odprężnik. Jak będzie za słaby to podwoję grubość rdzenia (zdjęcie wyżej) zmienię uzwojenie i powinno ruszyć, ostatecznie jak się nie uda to zostanie jako sam alternator i tez to będzie sukces, bo jak inni wstawiają alternator to wygląda to beznadziejnie(kilka fotografii jak robią to inni) napęd alternatora poprzez pasek i do tego jakaś olbrzymia osłona, która zapewne przeszkadza....
: 04 wrz 2008, 08:10
autor: mag32
Czujniki halla nie są wymagane, ale są przydatne do analizy tego co się na bieżąco dzieje z wałem.
Co do przekładni, to można zastosować planetarną, nie powinna zajmować zbyt wiele miejsca.
: 04 wrz 2008, 10:03
autor: Rayford
Co do przekładni, to można zastosować planetarną, nie powinna zajmować zbyt wiele miejsca.
Przekładnia planetarna na pewno spełniła by swoją funkcję przy rozruszniku, ale jak po odpaleniu silnika ma działać rozrusznik jako alternator to lepiej aby tej przekładni nie było.
Co do elektroniki, kolego maga32, czy dało by się złożyć do tego rozruchu taki układzik przetwarzający prąd Dc na 3f tak jak pisałem wyżej i czy dałoby się zrobić jakoś "prościej" aby nie trzeba było programować kostki?
Kupiłbym ten gotowy regulator taki jak na zdjęciu wyżej, jest to stu amperowy chwilowo morze udźwignąć nawet do 130A regulator, kosztuje około 400zł , ale wciąż nie jestem pewien czy to wystarczy, a jeśli nie to nie potrzebnie wyrzucona kasa i dlatego chciałbym coś zlepić i poeksperymentować w tańszy sposób.
: 04 wrz 2008, 11:21
autor: mag32
Jak rozumiem, to chcesz to wykorzystać w dwojaki sposób, jako rozrusznik i jako alternator.
Pytanie, czy ten twój sterownik obsługuje tą druga możliwość ?
Bo jeśli nie to się spali po prostu po uruchomieniu silnika spalinowego.
Układ który chcesz zbudować, musi mieć możliwość przetwarzania napięcia stałego na zmienne do rozruchu a następnie zamianę napięcia zmiennego 3f na prąd stały.
Ten sterownik to obsługuje ? Nie wiem. 400 zł może się tu okazać tańszym sposobem niż składanie tego samemu, jeśli oczywiście obsługuje to co wyżej napisałem.
: 04 wrz 2008, 13:15
autor: pukury
witam
miałem kilka junaków przez kilkanaście lat .
i muszę powiedzieć że jestem nieco sceptyczny co do tego pomysłu .
tego typu rozrusznik raczej nie obróci silnikiem .
przy starcie nawet wiele większe siniki mają bardzo mały moment .
z tego między innymi powodu rozruszniki w samochodach ( i nie tylko ) mają po 4 szt szczotek .
co innego sama kwestia alternatora .
to jest do zrobienia - dość prosto .
pozdrawiam .
: 04 wrz 2008, 17:48
autor: Rayford
Pytanie, czy ten twój sterownik obsługuje tą druga możliwość ?
Sterownik ten obsługuje tylko w jedną stronę.
Plan mam taki aby wstawić przekaźnik przełączny i gdy będę odpalał przekaźnik mi połączy rozrusznik z regulatorem, po odpaleniu przekaźnik rozłączy sterownik i przerzuci na zestaw prostowniczy i nastąpi ładowanie akumulatora...
pukury pisze:miałem kilka junaków przez kilkanaście lat .
i muszę powiedzieć że jestem nieco sceptyczny co do tego pomysłu .
tego typu rozrusznik raczej nie obróci silnikiem .
Też nie jestem pewien tego ale muszę spróbować zwłaszcza że silnik junaka ma odprężnik i można ruszyć lekko z miejsca a jak ruszy już z miejsca ten jedenasto kilogramowy wał to powinien załapać.