Strona 1 z 1

sprawa mechaniczna... jak napędzać coś co się przemieszcza?

: 05 maja 2008, 11:29
autor: haito
Witam serdecznie.
Moim zadaniem jest napędzanie silniczkiem, popychacz monochromatora.
Pytanie brzmi: jak rozwiązać ten problem? Jak napędzać coś co się przesuwa.
Sprawa jest niby prosta, jednak wymaga dokładniejszego przeanalizowania.

Mój pomysł to założenie koła zębatego o długości rownej, przemieszczeniu się owego popychacza, i sprzężenie go za pomocą kolejnych kółek zębatych z silniczkiem. Tak że, kółka będą pracowały współosiowo i w tej samej płaszczyźnie posuwu.
Myśle że rysunek przedstawi o co mi chodzi.

A może jakieś inne rozwiązania?

Pozdrawiam i dziekuje z góry za pomoc...

ps. temat podobny już zakładałem, ale nikt teraz na niego nie odpowiada... i ogólnie tutaj inne pytania zamieszczam.

: 05 maja 2008, 12:53
autor: pukury
witam !
w tamtym temacie miałeś ( o ile pamiętam ) dać fotki konkretnego urządzenia .
sposób o którym piszesz jest ok .
musisz tylko znaleźć odpowiednie koła jedno dość długie .
a jaki zakres przesuwu jest konieczny ?
a i jeszcze - bardzo fajne i małe silniczki można znaleźć w starych stacjach fdd z laptopów .
a na allegro można je kupić za grosze .
silniki od większych fdd ( od głowic ) są nie specjalnie ułożyskowane .
pozdrawiam !

: 05 maja 2008, 13:47
autor: haito
zakres przesuwu na dlugosci ok 20mm

: 05 maja 2008, 14:12
autor: pukury
witam !
tak więc potrzebujesz koło o długości około 25mm .
może być pewien problem z czymś takim .
poza tym przekładnia zębata jeżeli ma pracować płynnie i bez luzów ( a to Cię chyba interesuje ) musi być dość dokładnie wykonana - odległości osi kół muszą być dokładnie wykonane .
pomyśl może jednak nad paskiem zębatym i kółkami - może być prościej .
pozdrawiam !

: 05 maja 2008, 14:16
autor: haito
jak by to mialo wygladac z paskiem? bo nie orientuje?

: 05 maja 2008, 14:54
autor: pukury
witam !
w sumie tak samo jak z kółkami zębatymi .
swoją drogą tak na odległość to trudno się dokładnie odnieść - jednak nie widać dokładnie przestrzeni w jakiej to by miało działać .
a miejsca nie ma zbyt wiele .
pozdrawiam !

: 05 maja 2008, 14:58
autor: haito
tak patrzałem z grubsza, wiec mysle ze silniczek tam sie zmiesci... trzeba tylko rozwiazac ten problem mechaniczny...

wiec jakie moga mnie jeszcze przeszkody spotkac, probujac mątowac takie urządzenie.
z tego co wiem, muszę także rozwiązać problem, powracania do pozycji początkowej oraz zastosować czujnik położenia kątowego...

[ Dodano: 2008-05-12, 13:35 ]
no i stało sie tak ze moim zadaniem jest napędzanie tego wałka poprzez zwykły silniczek elektryczny wraz z potencjometrem...
proszę o pomoc... jak to rozwiązać, od czego zacząć? jakie przełożenie...
z góry dziękuje