Strona 1 z 2
Demontaż łożyska kulkowego 6206
: 26 lis 2015, 22:44
autor: WarrioR
Witam kolegów,
Proszę o podpowiedź jakiego ściągacza użyć do zdjęcia łożyska kulkowego 6206 z wrzeciennika piły do drewna Rema. Łożyska takie są zamocowane z obu stron wrzeciona - po drugiej stronie sytuacja jest podobna..

: 26 lis 2015, 22:57
autor: adam Fx
http://auto-narzedzia.net/sklep/?409,sc ... ek-10-14mm
http://www.kreocen.pl/produkt/Frame-Sci ... 12446.html
Jedno powinno wyjść przez wybijanie wałka a drugie powyższym ściągaczem - jak łożyska do wymiany a oprawa ma wewnątrz ma odpowiedni otwór może uda się wybić je prętem
: 26 lis 2015, 22:57
autor: pabloid
Można tak: wał wybijać lub lepiej wyciskać pod prasą od tej strony którą pokazałeś. Wtedy powinno wyleźć to łożysko z tyłu. Wtedy można je złapać i zdjąć już zwykłym ręcznym ściągaczem. A potem wypychać wał od drugiej strony, wtedy to łożysko które zostało wyjdzie z oprawy zostając na wale. Potem można zdjąć je ręcznym ściągaczem z wału i gotowe. Można też w pierwszej operacji wybić wał całkiem a potem drugie łożysko (to które widać) wybić z oprawy rurą.
: 26 lis 2015, 23:25
autor: WarrioR
Dziękuję za szybkie odpowiedzi!
Prasy niestety nie mam, a i wrzeciennik ciężko byłoby zdemontować (za dużo kołków ustalających) - pozostaje młotek i ściągacz wewnętrzny do drugiego łożyska..
Ps. Proszę jeszcze o radę jak po wymianie łożysk postąpić z ponownym montażem. Z DTRki nie wynika jakie jest pasowanie, ale pewnie ciasne, zarówno łożyska we wrzecienniku jak i łożyska na wale (?) Co dalej po podgrzaniu pierwszego łożyska i osadzeniu na wale?
: 26 lis 2015, 23:38
autor: creative1agh
Kawałek aluminium lub twardego drewna, najlepiej - stalowa rura dopasowana do średnicy łożyska - wew. przy montażu na wale i zew. pierścienia - przy montażu w tulei, młotek - i wbić. Osobiście nie bawił bym się z grzaniem, pilnować tylko, żeby prosto szło.
: 26 lis 2015, 23:44
autor: pabloid
WarrioR pisze:pozostaje młotek i ściągacz wewnętrzny do drugiego łożyska..
Drugie łożysko wybijesz jak wyjmiesz wał- od tyłu kawałkiem pręta albo rury, niepotrzebny ściągać wewnętrzny. Montaż robisz tak:
1. Stan wyjściowy: masz wał bez łozysk i wrzeciennik oczywiście też.
2. Nabijasz jedno łozysko na wał do oporu przez rurę opartą na jego pierścieniu
wewnętrznym Drugi koniec wału w tej operacji opierasz na czymś miękkim typu aluminium, twarde drewno.
3. wbijasz to łożysko razem z wałem we wrzeciennik tym razem dużą rurą, albo lepiej przez pierścień z grubej na ok 10mm blachy i dopiero w niego rura- siła ma iść generalnie w pierścień
zewnętrzny, więc rura powinna być o średnicy w przybliżeniu równej zewnętrznej średnicy łożyska.
4. Nabijasz drugie łozysko przez pierścień ten sam oparty na
obu bieżniach przy użyciu rury znowu (średnicy pośredniej między wewn, a zewn, łożyska) Przy tej operacji to wcześniej nabite łożysko zakręcasz zawczasu deklem, żeby nie wyszło.
5 . Zakładasz drugi dekiel.
6. Cieszysz się robotą wykonaną bez grzania łozysk
D
: 27 lis 2015, 00:29
autor: adam Fx
Łożyska musiał byś grzać w oleju i trzeba uważać żeby nie przegrzać - można to stosować tylko do otwartych łożysk
Osobiście nic bym nie grzał tylko wykorzystał gwint na osi do wprasowania tych łożysk za pośrednictwem kawałków rurki jako tulejki dystansowe.
: 27 lis 2015, 09:02
autor: WarrioR
Ok, najpierw spróbuję to zrobić elegancko i wykorzystać gwint wału (bez młotka i na zimno). To drugie łożysko też spróbuję jakoś zaprzeć - trzeba będzie dorobić kawałek pomocnika.
Teraz jeszcze proszę powiedzcie mi jak wybić dwa kołki stożkowe 4x30. Młotkiem czy próbować dorabiać jakiś przyrząd ze śrubą do wyciśnięcia? Obudowa stalowa, element jest żeliwny. Kołki były pewnie wciskane z zewnątrz:

: 27 lis 2015, 09:12
autor: Orzel666
Kołki jak nie maja w srodku gwintu na mlotek wsteczny mozna wyciagnac latwo tylko pukajac od wezszej strony
Odkrec zakolkowany element i wyciagnij razem z kolkami, one go za mocno nie trzymaja
Jak sie ruszy to juz pojdzie
: 29 lis 2015, 21:56
autor: WarrioR
Orzel666, poszło dokładnie tak jak napisałeś, po odkręceniu śrub wystarczyło delikatnie dotknąć młotkiem i całość odeszła z kołkami. Aktualnie środek jest zdemontowany, a obudowa przygotowana do piaskowania.
Ps. Wał niestety ciągle w środku, nawet mocne uderzanie młotkiem 2kg go nie ruszyło.
Muszę dorobić przyrząd, inaczej nie ściągnę..
Rafał