Przeniesienie napędu na gitarę i Nortona - Tokarka TR45
-
Autor tematu - Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)
- Posty w temacie: 10
- Posty: 12
- Rejestracja: 08 gru 2011, 21:22
- Lokalizacja: Trzebinia
Przeniesienie napędu na gitarę i Nortona - Tokarka TR45
Witam serdecznie szanownych Kolegów,
Ostatnimi czasu miałem problem w swojej tokarce TR45 z załączaniem, obsługą i normalną pracą posuwów... Problem pojawia się na pracy posuwów przy przełożeniu dźwigni nr 1 (najdłuższa, dwuprzełożeniowa) od biegów. W położeniu lewo, czyli niskie przełożenia posuwy działają elegancko, napęd na gitarę idzie przez wolne koło zębate na wrzecionie nr 24 i zazębia się z koiłem podajże nr 18. Jednak w położeniu dźwigni nr 1 w pozycji na prawo, przełożenia wysokie nie widać żeby to koło zazębiało się z czymkolwiek oprócz wiadomo tych kół od napędu gitary. Problem bardzo skutecznie objawia się podczas przecinania np wałka. Widać jak koła od gitary przywalniają aż po chwili zatrzymują się całkowicie. Czasem wystarczy wyłączyć dźwignię od zamka posuwów i koła od gitary zaczynają dalej pracować, a czasami trzeba tak jakby od nowa załączyć napęd posuwów. Dodam, że wałka stalowego fi 30 nie jestem w stanie przeciąć bez kilkakrotnej takiej operacji lub nawet "pomaganiu" tokarce w kręceniu manetką od posuwu poprzecznego. Czy ktoś może mi wyjaśnić co w tej pozycji napędza gitarę i posuwy? I gdzie szukać problemu by to rozwiązać... Nie mówię o ustawieniu prędkości x8 tylko normalnej x1... Czy może jest jakieś sprzęgiełko, które trzeba wyregulować... czy może wolne koło zębate nr 24 swobodnie obracające się na osi wrzeciona dzięki olejowi jest napędzane, działając jako sprzęgło lepkościowe?
Proszę o pomoc bo moje pomysły się kończą...
Dodam, że DTR-kę z numerami co podałem mam od kolegi Agent0700, która bardzo mi się przydała, ale i tak brak dalszych pomysłów...
Pozdrawiam
Grzegorz
Ostatnimi czasu miałem problem w swojej tokarce TR45 z załączaniem, obsługą i normalną pracą posuwów... Problem pojawia się na pracy posuwów przy przełożeniu dźwigni nr 1 (najdłuższa, dwuprzełożeniowa) od biegów. W położeniu lewo, czyli niskie przełożenia posuwy działają elegancko, napęd na gitarę idzie przez wolne koło zębate na wrzecionie nr 24 i zazębia się z koiłem podajże nr 18. Jednak w położeniu dźwigni nr 1 w pozycji na prawo, przełożenia wysokie nie widać żeby to koło zazębiało się z czymkolwiek oprócz wiadomo tych kół od napędu gitary. Problem bardzo skutecznie objawia się podczas przecinania np wałka. Widać jak koła od gitary przywalniają aż po chwili zatrzymują się całkowicie. Czasem wystarczy wyłączyć dźwignię od zamka posuwów i koła od gitary zaczynają dalej pracować, a czasami trzeba tak jakby od nowa załączyć napęd posuwów. Dodam, że wałka stalowego fi 30 nie jestem w stanie przeciąć bez kilkakrotnej takiej operacji lub nawet "pomaganiu" tokarce w kręceniu manetką od posuwu poprzecznego. Czy ktoś może mi wyjaśnić co w tej pozycji napędza gitarę i posuwy? I gdzie szukać problemu by to rozwiązać... Nie mówię o ustawieniu prędkości x8 tylko normalnej x1... Czy może jest jakieś sprzęgiełko, które trzeba wyregulować... czy może wolne koło zębate nr 24 swobodnie obracające się na osi wrzeciona dzięki olejowi jest napędzane, działając jako sprzęgło lepkościowe?
Proszę o pomoc bo moje pomysły się kończą...
Dodam, że DTR-kę z numerami co podałem mam od kolegi Agent0700, która bardzo mi się przydała, ale i tak brak dalszych pomysłów...
Pozdrawiam
Grzegorz
Tagi:
-
- Specjalista poziom 1 (min. 100)
- Posty w temacie: 1
- Posty: 199
- Rejestracja: 08 wrz 2009, 21:26
- Lokalizacja: kraków
tr45
Sprawdż dokładnie skrzynkę nortona ,musisz rozebrać koła od skrzynki w środku na wałku masz kliny które włączają koła zębate parami ,po lewej stronie na samym dole masz dzwignie ,można zdjąć pokrywę i sprawdzić czy koła są prawidłowo zazębiane w czasie pracy i na sucho przy wyłączonym zasilaniu ręką przekręcic koła dokładne rysunki powinny być w dtr
tuptus
-
Autor tematu - Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)
- Posty w temacie: 10
- Posty: 12
- Rejestracja: 08 gru 2011, 21:22
- Lokalizacja: Trzebinia
Tylko jak załączę na dźwigni nr 1 biegi niskie i tryba w skrzyni (głównej) się zazębiają to wszystko działa normalnie... mogę zaprzeć o zderzak i sprzęgło przeciążeniowe będzie rozłanczać napęd zamku... podobna sytuacja jest jak przełączę pokrętło O odpowiedzialne za zmianę przełożenia prędkości posuwów z x1 na x8 i odwrotnie. Problem pojawia się tylko w takiej konfiguracji ułożenia dźwigien:
1. W skrzyni głównej tokarki dźwignia nr 1 (najdłuższa i najbliżej tokarki, dwupołożeniowa) przełączona w prawą stronę, szybkie obroty,
2. Pokrętło "O" od zwielokrotnienia prędkości obrotów posuwów ustawione w pozycji x1,
To chyba tyle zależności...
1. W skrzyni głównej tokarki dźwignia nr 1 (najdłuższa i najbliżej tokarki, dwupołożeniowa) przełączona w prawą stronę, szybkie obroty,
2. Pokrętło "O" od zwielokrotnienia prędkości obrotów posuwów ustawione w pozycji x1,
To chyba tyle zależności...
-
- Lider FORUM (min. 2000)
- Posty w temacie: 6
- Posty: 4259
- Rejestracja: 28 wrz 2007, 09:32
- Lokalizacja: Bydgoszcz
W jednym położeniu sprzęgnięte są koła 24 i 18 a w drugim zazębiona jest tuleja z osadzonym kołem 25 i sprzęgłem na wrzecionie ( zaznaczyłem na czerwono). I wynika z tego, że to sprzęgło wysprzęgla się w czasie pracy. Skrzynka posuwów i Nortona nic tu nie wnosi bo problem jest przy wejściu na gitarę. Skoro to zjawisko zachodzi tylko przy jednym położeniu dźwigni to przekładnia prawo - lewo nie powinna być tego przyczyną.


Pomnik Ikara - Ku pamięci dawnego lotniska w Fordonie.
-
Autor tematu - Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)
- Posty w temacie: 10
- Posty: 12
- Rejestracja: 08 gru 2011, 21:22
- Lokalizacja: Trzebinia
Kolego BYDGOST to co zaznaczyłeś na czerwono to jest sprzęgło kłowe, które działa w momencie załączenia pokrętła O w pozycję x8 i wtedy napęd i przeniesienie napędu na gitarę pięknie ładnie działa... lecz jak go rozłączysz tzn przełożysz w pozycję x1 to tu pojawia się problem...
Kolego RomanJ4 mam tą DTRkę od kolegi Agent0700... Dziękuje...
Gorsze jest to, że mechanicy z Chrzanowskiego FABLOK-u byli u mnie i też ręce rozłożyli... mają mieć kolejne podejście w poniedziałek, ale chciałem zebrać jakieś sugestie i podpowiedzi, żeby sprawę szybciej ruszyć...
Kolego RomanJ4 mam tą DTRkę od kolegi Agent0700... Dziękuje...
Gorsze jest to, że mechanicy z Chrzanowskiego FABLOK-u byli u mnie i też ręce rozłożyli... mają mieć kolejne podejście w poniedziałek, ale chciałem zebrać jakieś sugestie i podpowiedzi, żeby sprawę szybciej ruszyć...
-
- Lider FORUM (min. 2000)
- Posty w temacie: 11
- Posty: 2380
- Rejestracja: 04 mar 2008, 08:14
- Lokalizacja: Sulmierzyce
Czy czasem ta dźwignia nie przełącza tylko napędu na koło 19 lub 23 ? Przełożenie na gitarę nie może się zmieniać przy zmianie prędkości wrzeciona. Ew zobacz jeszcze wszystko od nawrotnicy.
Będzie problem z tym sprzęgłem między kołem 29 i 30. Być może za duże luzy gdzieś po drodze od wajchy po prawej stronie suportów
Będzie problem z tym sprzęgłem między kołem 29 i 30. Być może za duże luzy gdzieś po drodze od wajchy po prawej stronie suportów
-
- ELITA FORUM (min. 1000)
- Posty w temacie: 1
- Posty: 1724
- Rejestracja: 27 gru 2012, 02:40
- Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Właściwie to opis pasuje do tego sprzęgła o którym pisał Bydgost. Ale aby dało się myśleć proponuję wstawić rysunek przekroju wrzeciona z zaznaczeniem kolorami co się przesuwa jaką dźwignią i opisanie co się obraca a co stoi w momencie zablokowania się posuwu.Oberr pisze:Witam...miałem problem...TR45 z załączaniem...posuwów...pojawia się...przy przełożeniu dźwigni nr 1 (najdłuższa, dwuprzełożeniowa) od biegów. W położeniu lewo, czyli niskie przełożenia posuwy działają elegancko, napęd na gitarę idzie przez wolne koło zębate na wrzecionie nr 24 i zazębia się z koiłem podajże nr 18. Jednak w położeniu dźwigni nr 1 w pozycji na prawo, przełożenia wysokie nie widać żeby to koło zazębiało się z czymkolwiek oprócz wiadomo tych kół od napędu gitary. Problem bardzo skutecznie objawia się podczas przecinania np wałka. Widać jak koła od gitary przywalniają aż po chwili zatrzymują się całkowicie. Czasem wystarczy wyłączyć dźwignię od zamka posuwów i koła od gitary zaczynają dalej pracować, a czasami trzeba tak jakby od nowa załączyć napęd posuwów. Dodam, że wałka stalowego fi 30 nie jestem w stanie przeciąć bez kilkakrotnej takiej operacji lub nawet "pomaganiu" tokarce w kręceniu manetką od posuwu poprzecznego. Czy ktoś może mi wyjaśnić co w tej pozycji napędza gitarę i posuwy? I gdzie szukać problemu by to rozwiązać... Nie mówię o ustawieniu prędkości x8 tylko normalnej x1... Czy może jest jakieś sprzęgiełko, które trzeba wyregulować... czy może wolne koło zębate nr 24 swobodnie obracające się na osi wrzeciona dzięki olejowi jest napędzane, działając jako sprzęgło lepkościowe?
Proszę o pomoc bo moje pomysły się kończą...
Dodam, że DTR-kę z numerami co podałem mam od kolegi Agent0700, która bardzo mi się przydała, ale i tak brak dalszych pomysłów...
Pozdrawiam
Grzegorz
-
- Lider FORUM (min. 2000)
- Posty w temacie: 11
- Posty: 2380
- Rejestracja: 04 mar 2008, 08:14
- Lokalizacja: Sulmierzyce
Bydgost - nie musi być bo przy większych obrotach wrzeciona nawet przy mniejszym posuwie na obrót zwiększa się moment jaki musi przenieść to sprzęgło. To będzie przyczyna, chociaż nie na 100% bo nie wiem jaki to rodzaj sprzęgła.
Na potwierdzenie proponuje aby założyciel tematu napisał czy koło 24/25 kręci się w momencie kiedy gitara staje ??
Na potwierdzenie proponuje aby założyciel tematu napisał czy koło 24/25 kręci się w momencie kiedy gitara staje ??