Witam wszystkich zainteresowanych,
mam problem z wiertarko frezarką cnc rok 2000.
sterowanie anilam 5000M, problem z serwomotorami.
Po uruchomieniu komputera maszyny jak się już dos załaduje normalnie do tej pory wyciągało sie grzyba i wciskało guzik serwomotorów.
Do tej pory grało (powiedzmy) i serwomotory ładowały się i można było rozpoczać obróbkę.
W tej chwili kiedy uruchamiam ładowanie serwomotorów słyszę ten sam dźwięk co zawsze ale:
1. nie zawsze serwo lapie od początku - czyli jestem w stanie przekręcić pokrętłami dla osi xyz co nie powinno miec miejsca bo serwo steruje ruchem-powinno
2. jak załapie serwo pokrętłami nie pokręce - dobrze - tyle, że gdy chce przesunąć stół w dowolną stronę serwo się wyłącza i wychodzi błąd serwo delay.
3 wtedy restart serwo jak zaleca podręcznik i jedno z dwóch powyżej.
czasem uda się przejechać stołem przez 5 minut, godzine z automatu, ale zawsze powraca problem 2
przeszukałem forum, od tygodnia szukam i jak do tej pory nie znalazłem rozwiązania.
krańcówki są sprawdzone - bylo na forum - przeczyszczone i sprawne.
obwód grzyba sprawdzony. śruby aż kapią od smarowania więc hamowanie zniwelowane
paski napięte więc nie przeskakuje.
Może ktoś z Was ma jakieś pomysły gdzie szukać powodu tego problemu?
sprawdze nawet wersje z czarownikiem i pokrętłem od radia tylko prosze o podpowiedzi gdzie szukać.
pozdrawiam i licze na pomoc
zawiesza serwo
-
Autor tematu - Czytelnik forum poziom 3 (min. 30)
- Posty w temacie: 2
- Posty: 35
- Rejestracja: 08 gru 2012, 10:19
- Lokalizacja: Polska
-
- Specjalista poziom 3 (min. 600)
- Posty w temacie: 2
- Posty: 689
- Rejestracja: 21 mar 2005, 18:51
- Lokalizacja: Trójmiasto
u mnie podobne objawy pojawiły się (co prawda inne sterowanie i tokarka) gdy uległ przebiciu/przepaleniu obwód gasika cewki stycznika pompy chłodziwa, szpilki przepięć przy za- i wy-łączaniu indukowały skoki napięcia w przebiegających obok liniach sygnałowych co zaburzało całe sterowanie . Stąd też rada aby sprawdzić czy któryś z gasików (z angielska snubber) przy stycznikach nie uległ awarii.
-
Autor tematu - Czytelnik forum poziom 3 (min. 30)
- Posty w temacie: 2
- Posty: 35
- Rejestracja: 08 gru 2012, 10:19
- Lokalizacja: Polska
styczniki na 6 nóżkach które w środku miały zawinięty drut (cewka) zostały wymienione. z zawilej nazwy jaką podałeś
wyłoniło się źródło kłopotów.
Na plytce były ich 3 mniejsze i jeden większy. W szafie obok maszyny po otwarciu widać było te pudełka po lewej stronie. kiedy się puknęło w płytke zaskoczyły serwomotory. ale co by nie pukać co chwile ..
czy to było to o czym pisałeś?

Na plytce były ich 3 mniejsze i jeden większy. W szafie obok maszyny po otwarciu widać było te pudełka po lewej stronie. kiedy się puknęło w płytke zaskoczyły serwomotory. ale co by nie pukać co chwile ..

czy to było to o czym pisałeś?
Jeden nie wie wszystkiego, ważne aby wyciągać wnioski