DECKEL FP5NC Dialog 4

Problem z zaciskiem narzędzi

Dyskusje o frezarkach typu Deckel

Autor tematu
franekx92
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Posty w temacie: 3
Posty: 3
Rejestracja: 19 mar 2019, 11:58

DECKEL FP5NC Dialog 4

#1

Post napisał: franekx92 » 14 maja 2026, 20:08

Witam zgromadzonych

Przyszedłem opisać swój problem od samego początku. Podczas obróbki stali narzędziowej na parametrach X wszystko było w porządku, Klient dzwoni z ponagleniem wynikającego ze zmiany planów - ok. parametry x2. i tu zaczął sie problem, detal obrabiany frezem 20 na wysokości 37 mm, złapany za 2 mm podstawy. 1mm nad szczękami imadła. Okazało się że frez 20, który już miał ciężko wysunął się z ERki i przy okazji zaczal skrobac szczęki ok 60 HRc. Maszynie zaczęły spadać obroty z niższych na wyższe i odwrotnie. Finalnie stanęła z kodem błedu FP74 czyli w skrócie zbyt duże parametry. Nie udało się już uruchomić spowrotem. Przychodzili specjaliści - dziadkowie z polcenia. Razem koło 5 i każdy rozkładał ręce. Następnie wziąłem elektronika który ponoć naprawia wszystko, wymienił tyrystory, swoje skasował, wszytko w maszynie poodpinał i ślad po nim zaginął.

jeden z magików powiedział że wadiwy jest silnik.
Wysłałem go do firmy Elmar w Chybiach. Podobno ten człowiek jest podwykonawcą usług dla znanej powszechnie firmy z Wrocławia.
Silnik niby przewinięty szczotki zmienione, brak starych w paczce.

Trafiłem na firmę BPM z Łodzi która stwierdziła że winny jest sterownik BBC AAD 6101a v4
wzięli naprawiony silnik i razem z nim przeprowadzali u siebie próby na tym silniku i sterowniku. U nich dobrze u mnie dalej była klęska. Maszyna dostawała obrotów jakby miałą odlecieć i odłączało prąd. Po konsyltacjach silnik został wysłan jeszcze raz na przewinięcie ale tym razem wirnika. Czyli w silniku wszystko jest już nowe poza komutatorem. Komutator przeszlifowany bo było kilka przypalonych plytek, prawdopodobnie co 90 stopni. Komutator mierzony - bicie to zakres błedu pomiarowego - 0.01mm

Problem z piekielnymi obrotami dalej występował.
Finalnie zmieniliśmy jeszcze 2 rodzaje szczotek i wydaje się że byłoby ok, ALE..

(wtrącenie - we wrzecionie podczas obrotów slychac jak coś rzegocze (nie wiem może strzeliło jakieś łozysko jeśli występuje) ale po obniżeniu napięcia, bądź natęzenia (przepraszam nie znam sie) udało się dość długo pokręcić ją na kążdych obrotach i nie było blackoutu po uruchomieniu nawet najniższych obrotów. Szczotki prawdopodobnie się dotarły, bo poprzednie 3 rodzaje byłe prawdopodobnie źle dobrane. Obecnie zostały chyba dobrane prawidłowo i nie robiły już łuków elektrycznych. Problemem jest brak możliwości przetestowania jej pod obciążeniem. Nie jestem w stanie zainstalować żadnego narzędzia. Nie mogę zwolnić zacisku na wrzecionie. Pompa pracuje, oleju pod korek, ale dochodzi do pewnego momentu i szlus. Mam pełne schematy, kontaktowałem sie również bardzo długo mailowo z firmą FPS Germany która o ile się nie myle dalej produkuje frezarki na patencie Deckla ale lekko odświeżonej formie. Ale w pewnym momencie też dobiliśmy do ściany i nie możemy pójść dalej.

Z rzeczy które wiem to stycznik K1 jest uszkodzony (styki pomocnicze). Zacząłem sie zastanawiać czy kabelki które wchodzą na styki pomocnicze mogą byc źle założone / pomylone. Bo jeden z majstrów praktycznie poodpinał wszytsko co sie dało i uciekł bez słowa.

Finalnie został mi problem z wejściem X50:8. Dioda z tego numeru nie zapala się gdy inicjuję wymianę narzędzi. reszta warunków wydaje się być spełniona.

Przepraszam za dość chaotycznie napisany post, potrzebuję pomocy bo w końcu po 3 latach chciałbym tą france uruchomić. Za naprawy które zostały wykonane kupiłbym juz rugi taki sam egzemplarz.

Czy jest ktoś kto zna się na tym ustrojstwie? Ale tak naprawde zna, a nie przyjedzie charakternie z chęcią zmierzenia się z problemem, i bedzie szukał po omacku? Namiar na fachowca / serwis w kraju? Ewentualnie podpowiedź w komentarzu.

Ogromnie dziękuję jeśli dobrnąłeś do końca



Tagi:


Robert_K
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 1
Posty: 1390
Rejestracja: 15 sie 2017, 08:03
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: DECKEL FP5NC Dialog 4

#2

Post napisał: Robert_K » 14 maja 2026, 22:08

Napisz chociaż skąd piszesz, to łatwiej będzie znaleźć fachowca w Twojej okolicy. Jeśli masz pełne schematy to może da się to jeszcze przywrócić do użytku.

Pozdrawiam.


Autor tematu
franekx92
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Posty w temacie: 3
Posty: 3
Rejestracja: 19 mar 2019, 11:58

Re: DECKEL FP5NC Dialog 4

#3

Post napisał: franekx92 » 14 maja 2026, 23:36

promień 10 km od Piotrkowa Trybunalskiego, sory za nieścisłość


wieslawbarek
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Posty w temacie: 1
Posty: 846
Rejestracja: 05 gru 2006, 22:28
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: DECKEL FP5NC Dialog 4

#4

Post napisał: wieslawbarek » 16 maja 2026, 19:40

Jeżeli pompa hydrauliczna pracuje i najczęściej widać po wężu że cisnienie dochodzi to trzeba jakiegoś czujnika i klepnąć lekko z boku i oprawka wypadnie po tak długim przestoju to normalne że się przykleiła


Autor tematu
franekx92
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Posty w temacie: 3
Posty: 3
Rejestracja: 19 mar 2019, 11:58

Re: DECKEL FP5NC Dialog 4

#5

Post napisał: franekx92 » 27 maja 2026, 10:54

Pompa pracuje, ale problemem jest nie to że narzedzie nie chce wyjść, tylko wejśc. Węże poki wszystko dzialało faktycznie stawały dęba przy wymianie bo generowało sie tam cisnienie 110 barów. Problem w tym ze teraz słychać że pompa pracuje ale któraś z cewek ( chyba tak to sie nazywa) nie puszcza ciśnienia dalej. Problem moim zdaniem na 99% elektroniczny.

Mam jak wspominałem pełne schematy elektroniczne i hydrauliczne, wiem jakie warunki powinny być spełnione w danym momencie wymiany (które diody powinny się zapalać i gasnąć w szafie sterowniczej na każdym kroku procesu wymiany) a które nie są spełnione i nie wiem jak zlokalizować usterkę ani co ważniejsze jak ją usunąć.

Ponowie pytanie, czy jest ktoś kogo umiejętność czytania schematów bądź znajomości maszyny pozwoli na ponowne uruchomienie tej frezarki?

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Frezarki Deckel, Maho, Aciera, Abene ”